SP nr 7 w Żółkowie do wygaszenia. Po latach sporów temat wraca na sesję Rady Miejskiej
Decyzje, które na najbliższej sesji trafią pod obrady Rady Miejskiej, dla mieszkańców Żółkowa nie są zaskoczeniem. Ta historia zaczęła się trzy lata temu – od pozornie „technicznej” zmiany organizacji oddziału przedszkolnego w Szkole Podstawowej nr 7.

W 2022 roku rodzice alarmowali, że ograniczenie naboru wyłącznie do 6-latków odetnie dostęp młodszym dzieciom do przedszkola w ich najbliższym otoczeniu. Pisaliśmy wtedy o petycji skierowanej do burmistrza oraz o argumentach dotyczących komfortu dzieci, logistyki rodzin i integracji lokalnej społeczności.
Miasto pozostało nieugięte. W odpowiedzi wskazano na demografię, niskie zainteresowanie oddziałem i negatywną opinię kuratorium wobec grup mieszanych 3–6 lat. Efekt? Do oddziału zgłoszono pięcioro sześciolatków, z czego troje wybrało inne placówki. Oddział nie powstał.
Rodzice ostrzegali wówczas, że to początek procesu, który może zakończyć się wygaszeniem szkoły.
2025: obawy mieszkańców i pismo powołujące się na wyrok NSA
W lutym 2025 roku temat wrócił z jeszcze większą siłą. Mieszkańcy Żółkowa spotkali się w urzędzie miasta z burmistrzem, jego zastępcą i kierownikiem wydziału edukacji. Powodem było pismo skierowane do dyrekcji szkoły, w którym burmistrz – powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 1 czerwca 2023 r. – przypomniał, że dzieci 3–5 lat nie są „zbliżone wiekowo”.
Mieszkańcy odczytali to jako sygnał, że arkusz organizacyjny z młodszymi dziećmi może nie zostać zatwierdzony.
Wtedy po raz pierwszy publicznie padło stwierdzenie, że brak naboru do przedszkola w naturalny sposób prowadzi do braku uczniów w szkole podstawowej.
Dziś te słowa nabierają nowego znaczenia.
Liczby, które przesądziły o decyzji

We wpisie opublikowanym na swoim profilu burmistrz Jasła, Adam Kostrząb przedstawił twarde dane dotyczące sytuacji w SP nr 7:
- Najbardziej widoczne jest to w Szkole Podstawowej nr 7 przy ul. św. Jana z Dukli. Obecnie w klasach V–VIII uczy się tam łącznie zaledwie 24 uczniów, a od czterech lat nie udało się utworzyć klasy I (w klasach I-IV w ogóle nie ma uczniów). W 2025 roku w całym obwodzie szkoły urodziło się zaledwie 3 dzieci (w roku 2024 - 2 dzieci, w roku 2023 - 3 dzieci). Liczba uczniów w szkole już w ubiegłym roku była drastycznie niska, niestety cały czas spada (w trakcie ostatniego półrocza kilku uczniów przeniosło się do innych szkół). Należy również zaznaczyć, że roczny koszt funkcjonowania placówki wynosi blisko 2 mln zł.
To właśnie te liczby stały się podstawą do skierowania na sesję dwóch projektów uchwał dotyczących zmian w strukturze miejskiej oświaty.
„Rozwiązanie kompromisowe” według burmistrza
Jak wyjaśnia burmistrz:
- W tej sytuacji konieczne jest podjęcie działań. Zaproponowałem rozwiązanie kompromisowe, które uwzględnia zarówno dobro uczniów jak i odpowiedzialne zarządzanie środkami publicznymi.
Propozycja zakłada formalną likwidację SP nr 7 i jednoczesne włączenie jej do struktury Szkoły Podstawowej nr 1.
- SP nr 7 zostałaby formalnie zlikwidowana, a de facto włączona do Szkoły Podstawowej nr 1, która przejęłaby budynek i uczniów (oczywiście jeśli ich rodzice nie zdecydują wybrać dla nich innych szkół). W praktyce oznacza to stopniowe wygaszenie szkoły, przy jednoczesnym umożliwieniu obecnym uczniom klas V–VII spokojnego dokończenia nauki w dotychczasowym miejscu. Oddział przedszkolny z kolei miałby zostać włączony do Przedszkola Miejskiego nr 15 (ul. Sobniowska). Propozycja ta była szczegółowo omawiana z dyrekcją, nauczycielami i pracownikami szkoły i uzyskała ich pozytywną rekomendację.
Druga uchwała – zmiana „tylko na pieczątce”
Drugi projekt dotyczy Przedszkola Miejskiego nr 14 przy ul. Lwowskiej.
- Proponowana zmiana ma charakter jedynie administracyjny – jednooddziałowe przedszkole stałoby się „oddziałem przedszkolnym” w ramach Szkoły Podstawowej nr 10. W skrócie, zmieni się tylko nazwa na pieczątce. W żaden sposób nie wpłynie to na sytuację dzieci ani rodziców, a jedynie uprości organizację i poprawi finansowanie zadań oświatowych.
Historia zatoczyła koło
W 2022 roku rodzice ostrzegali, że ograniczenie przedszkola do sześciolatków doprowadzi do odpływu dzieci i w konsekwencji do osłabienia szkoły. W 2025 roku mieszkańcy mówili o „cichej likwidacji”. W 2026 roku na sesję Rady Miejskiej trafia projekt formalnej likwidacji placówki.
To nie jest nagła decyzja. To proces, który trwa od kilku lat i którego kolejne etapy opisywaliśmy na łamach Jaslo4u.
Na najbliższej sesji radni zdecydują, czy ten proces zostanie domknięty uchwałą.
AJ

