Spacerowicze są oburzeni. Ktoś podrzucił śmieci i pozostawił je pod wałami
Końcem kwietnia br. w Jaśle mieszkańcy wysprzątali wały przeciwpowodziowe. Dzięki jednodniowej akcji udało się wówczas zgromadzić kilkadziesiąt worków odpadów w tym, opony i elektrośmieci. Niestety, po tygodniu od tej akcji znalazły się takie osoby, co mają za nic ich trud i dbanie o czystość środowiska. W minioną sobotę pod wałami przy ścieżce rowerowej na osiedlu Gądki podrzucono odpady wielkogabarytowe. - Jak tak można postępować? Służby powinny wyłapywać takie osoby i odpowiednio karać. Jak słono zapłacą to może się im odechce śmiecić – mówią spacerowicze.

W Światowy Dzień Ziemi 22 kwietnia br. blisko 100 osób wzięło udział w akcji sprzątania wałów przeciwpowodziowych w Jaśle. W ten jeden dzień udało się zgromadzić kilkadziesiąt worków śmieci. Wśród nich były szklane i plastikowe butelki, ale również sprzęt elektryczny, elektroniczny oraz 6opony. Niedługo trwała radość z wysprzątanego otoczenia. W miniony weekend przy wałach spacerowicze zauważyli pozostawione wielkogabaryty oraz sprzęt AGD. Zdaniem mieszkańców śmieci musiały zostać przywiezione samochodem w nocy z piątku na sobotę. O tym mogą świadczyć ślady opon pojazdu. Co więcej, w piątek tych odpadów nie było.


Spacerowicze są zbulwersowani tą sytuacją, szczególnie, że niedawno teren przy wałach był dokładnie wysprzątany. - To oburzające co ludzie wyprawiają. Nie szanują ani czyjejś pracy ani środowiska – podkreśla jaślanin, który przesłał do naszej redakcji kilka zdjęć porzuconych odpadów przy wałach. Zauważył je podczas spaceru z psem.

Zgodnie z art.145 kodeksu wykroczeń kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze do 500 złotych albo karze grzywny.
id

