Sprawa płatnych parkingów przy Słowackiego trafi na forum rady
Powracamy do burzliwej sprawy płatnej strefy parkowania przy ul. Słowackiego w Jaśle. Burmistrz miasta zapewnił, że podjęta zostanie próba rozwiązania problemu. Mieszkańcy po spotkaniu z burmistrzem Andrzejem Czerneckim żywią nadzieję, że sprawa nie zakończy się jedynie na obietnicach.


W zeszłym tygodniu odbyło się spotkanie mieszkańców bloków przy ul. Słowackiego z Andrzejem Czerneckim – burmistrzem miasta. Rozmowy przebiegały w spokojnej atmosferze. Każdy z osobna wyjaśniał, na czym tak naprawdę polega problem, który dotyka ich od czasu, kiedy wprowadzono płatną strefę parkowania na tej ulicy. Mieszkańcy podkreślali, że byli niedoinformowani, co do pomysłu i samej realizacji stworzenia płatnej strefy parkowania przy ul. Słowackiego. Ich zdaniem zostali tak naprawdę postawieni przed faktem dokonanym.
- Gdybyśmy wiedzieli, że będą płatne parkingi, to nie wyrazilibyśmy zgody na budowę placu zabaw, tylko połowę podwórka wykorzystalibyśmy na miejsca parkingowe – podkreślał Krzysztof Kołodziej, mieszkaniec przy ul. Słowackiego.
Abonamenty za 10 zł
Mieszkańcy pytali burmistrza Czerneckiego o możliwość wprowadzenia tańszych abonamentów np. za 10 zł miesięcznie, tak jak ma to miejsce w Krakowie. Przede wszystkim ulgi te dotyczą mieszkańców zameldowanych. Różnica między Krakowem a Jasłem jest taka, że w dawnej stolicy na wszystkich ulicach w mieście obowiązują płatne strefy parkowania. Na chwilę obecną abonamenty dla mieszkańców nie są przewidziane w naszym mieście, gdyż nie zostało to uchwalone przez Radę Miasta. Burmistrz miasta obiecał powrócić do tematu i ponownie podjąć dyskusję na jego temat z radnymi.
- Możemy to w dwojaki sposób rozwiązać. Albo zlikwidujemy płatną strefę parkowania w tym miejscu, albo rozpoczniemy dyskusję w radzie na temat różnych stawek abonamentu. Zgodnie z obowiązującą uchwałą nie ma możliwości ich różnicowania. Obecnie jest jedna stawka abonamentu – zaznaczał Andrzej Czernecki, burmistrz miasta Jasła.
Podczas spotkania zaznaczano, że mieszkańcy bloku nr 3 i 5 przy ul. Słowackiego w Jaśle wystosowali pismo z protestem przeciwko płatnej strefie parkowania. Ich inicjatywa nie miała jednak większego znaczenia dla miasta, przewodniczącego Komisji Komunikacji i Bezpieczeństwa Publicznego oraz przewodniczącej rady Elżbiety Bernal.
Karnety zerowe

Ponadto wskazano 5 samochodów pracowników Urzędu Gminy w Jaśle, którzy w każdy dzień przyjeżdżając do pracy parkują za darmo, tym samym blokując wymienność pojazdów, o którą chodziło przy tworzeniu płatnej strefy parkowania. - Urzędnicy parkują swoje prywatne samochody. Jeżeli ktoś ma parking bezpłatny to tej rotacji nie ma – mówi Maria Bączar.
- Karnety "0" są wydawane w tym celu, żeby osoby, które poruszają się wypełniając różne czynności zawodowe po mieście, nie ponosiły z tego tytułu kosztów. Taka jest idea tych kart. Nie chodzi o to, żeby pracownikowi czynić prezent, bo to nie jest założeniem – wyjaśnia A. Czernecki.
Meritum sprawy
Mieszkańcy oczekują miejsc parkingowych, które nie wpłynęłyby na stan ich domowych budżetów. Wzorem ul. Koralewskiego postulują oni, aby część miejsc parkingowych wyłączyć ze strefy płatnego parkowania. Burmistrz obiecał podjąć dyskusję w radzie podczas najbliższej sesji Rady Miejskiej Jasła.
- Jest duża część mieszkańców, którzy zgłaszają swoje problemy racjonalnie argumentując oczekiwania odnośnie skrócenia obowiązującej strefy płatnego parkowania i stworzenia pewnego marginesu miejsc parkingowych będących oczywiście miejscami ogólnie dostępnymi, ale nieobjętymi opłatą. Jest to przyczynek do dyskusji w radzie, także odnośnie ewentualnych zróżnicowań w opłatach abonamentowych – podkreślił burmistrz.
Dziura na dziurze



Podczas spotkania mieszkańcy pokazali włodarzowi miasta, w jakim stanie jest droga w podwórku, którego właścicielami są zarówno wspólnoty mieszkaniowe oraz Urząd Miasta w Jaśle. Widać, że wymaga ona pilnego remontu. Będzie to możliwe, jeżeli wspólnota wyrazi zgodę i będzie partycypować w kosztach inwestycji.
Do sprawy powrócimy.
Ilona Dziedzic
