Stabilizacja osuwisk i budowa 6 km drogi jeszcze w tym roku
Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji przyznało Starostwu Powiatowemu w Jaśle promesy na dokończenie odcinka drogi od Jasła do centrum Dębowca oraz na likwidację osuwisk w gminie Kołaczyce i Skołyszyn.
Powiat Jasielski otrzymał 2 mln złotych na odbudowę drogi na odcinku 5, 5 km. Prace rozpoczną się od torów kolejowych w Jaśle i będą prowadzone aż do centrum Dębowca. Przebudowie ulegnie również mostek zwany przez miejscowych „diablim mostkiem”. Nie wiadomo, kiedy dokładnie ruszą prace, ale mają się rozpocząć jeszcze w tym roku.
Starostwo wystąpiło do Ministerstwa Infrastruktury o środki na dofinansowanie przebudowy mostku w Niegłowicach. Na chwilę obecną jego przebudowa opiewa na kwotę ponad 700 tysięcy złotych.

- Wystąpiliśmy również do gmin, które leżą na trasie przebiegu tego odcinka, czyli gminy Jasło, gminy Dębowiec oraz miasta Jasła o pokrycie 10 % wartości robót. Promesa pokrywa 80 % kosztów całej inwestycji, czyli 20 % musimy uzyskać środków własnych. Nie mamy jeszcze decyzji w sprawie dofinansowania mostu w Niegłowicach, dlatego nie możemy rozpisać przetargu – wyjaśnia Tadeusz Górczyk, etatowy członek Zarządu Powiatu w Jaśle.

Remont odcinka drogi Jasło - Dębowiec - Folusz był długo oczekiwany przez mieszkańców. Zadowolenia nie kryje także przewodniczący Komisji Rozwoju Gospodarczego i Promocji Powiatu. - Na tę inwestycję czekaliśmy bardzo długo. Nareszcie będzie droga z prawdziwego zdarzenia, a nie jak teraz zdegradowana – mówi Stanisław Mlicki.
Chodniki? - To zadanie na przyszłe lata
Inwestycja obejmuje jedynie wykonanie nowej nawierzchni bez chodników, mimo iż te proszą się o remont. Starostwo na to nie ma już pieniędzy. - Sam remont chodnika wyniesie około 1,5 mln zł. To już jest zadanie na przyszłe lata we współpracy z miastem Jasłem i gminą Jasło - dodaje T. Górczyk.
Stabilizacja osuwisk
W Bączalu Górnym ( gmina Skołyszyn) oraz Sowinie (gmina Kołaczyce) powstały osuwiska, które dzięki uzyskaniu przez powiat promesy zostaną zlikwidowane. Utrudniają one przede wszystkim przejazd pojazdów. Droga w Sowinie została zamknięta.
- Ograniczyliśmy najpierw drogę do połowy, ze względu na osuwisko i postawiliśmy zakaz wjeżdżania samochodów ciężarowych, ale niestety kierowcy się nie dostosowali, w wyniku czego asfalt załamał się. Musieliśmy wówczas zamknąć przejazd całkowicie, gdyż nie było innego wyjścia – podkreśla Górczyk.
Jest szansa, że uda się wykonać jeszcze trzecie osuwisko, prawdopodobnie w Błażkowej.
Ilona Czarnecka
ilona.czarnecka@jaslo4u.pl
