Stowarzyszenie Kolarstwa Nowoczesnego rusza!
14
Wczoraj wieczorem odbyło się w Jaśle spotkanie założycielskie Stowarzyszenia Kolarstwa Nowoczesnego. Młodzi ludzie rozmawiali o swoich planach, możliwościach oraz czekających ich trudnościach i pracy.

Spotkanie miało miejsce w jednej z najpopularniejszych jasielskich restauracji. Stawili się na nie jasielscy rowerzyści uprawiający kolarstwo grawitacyjne oraz inicjator całego przedsięwzięcia, Wiktor Juszczyk. Sportowcom doradzała w sprawach technicznych osoba niezwiązana ze środowiskiem rowerowym, znająca jednak tajniki funkcjonowania organizacji pozarządowych. Całemu spotkaniu – trwającemu ponad półtorej godziny – przysłuchiwał się zaś nasz reporter.
Rowerzyści zgodnie stwierdzili, że ich głównym celem jest praca nad budową obiektów umożliwiających im sportową aktywność. Chcą wzorować się na innych miastach, oraz przykładach z zagranicy, gdzie obecność torów rowerowych i innych niezbędnych konstrukcji jest normą i stałym elementem promocji miasta – organizacja zawodów czy pokazów tego dość spektakularnego sportu przyciąga doń bowiem i publiczność i sponsorów.
Praca nad pierwszym obiektem, na terenie prywatnym, już trwa. Na wiosnę możemy oczekiwać iż na jaslo4u pojawią się pierwsze relacje wideo z organizowanych tam treningów. Stowarzyszenie chce jednak również nawiązać współpracę z miastem, w celu uzyskania działki w dobrej lokalizacji. Gdy tylko nasza działalność zostanie zarejestrowana podejmiemy odpowiednie kroki – udamy się na rozmowy do władz i potencjalnych sponsorów. Projekt toru jest już w przygotowaniu – mówi Juszczyk. Finansowanie budowy na ewentualnie pozyskanej działce stowarzyszenie chce oprzeć o środki z Unii Europejskiej.
Ważnym zadaniem jakie wyznaczyli sobie rowerzyści jest też dbałość o społeczny aspekt kolarstwa, nie tylko grawitacyjnego. Gdy stowarzyszenie ruszy, należy spodziewać się w Jaśle działań na rzecz promocji zdrowego trybu życia, bezpieczeństwa na drodze – zwłaszcza bezpieczeństwa dzieci – i podobnych. Docelowo planowane jest również uruchomienie sekcji dziecięcej i młodzieżowej (najprawdopodobniej BMX) i przygotowywanie młodych do startu w zawodach.
Gdy idzie o trudności, rowerzyści obawiają się dwóch rzeczy: braku pieniędzy, co jest bolączką wszelkich stowarzyszeń w Polsce oraz bariery urzędniczej. Bardzo zależy nam na tym, aby władze, które mogą nam dużo pomóc, zauważyły jak dobrą inwestycją dla miasta czy gminy może być tego rodzaju przedsięwzięcie. Liczymy też na wsparcie lokalnych firm. Finansowanie organizacji takich jak nasza, w zamian za reklamę, czyli promocja biznesu przez sport, to światowy standard. – przekonują rowerzyści.
Wszystkich, którzy chcieliby nam pomóc, a także po prostu włączyć się w działalność stowarzyszenia proszę o e-mail (wiktorjuszczyk@gmail.com) lub telefon (790 555 664). Jako redakcja zachęcamy zainteresowanych do śledzenia działu sportowego jaslo4u, gdzie na bieżąco będziemy informować o rozwoju stowarzyszenia i jego inicjatywach. Jeśli zaś chcielibyście się na jego temat dowiedzieć czegoś szczególnego – napiszcie o tym na adres redakcji.
(ks)

Spotkanie miało miejsce w jednej z najpopularniejszych jasielskich restauracji. Stawili się na nie jasielscy rowerzyści uprawiający kolarstwo grawitacyjne oraz inicjator całego przedsięwzięcia, Wiktor Juszczyk. Sportowcom doradzała w sprawach technicznych osoba niezwiązana ze środowiskiem rowerowym, znająca jednak tajniki funkcjonowania organizacji pozarządowych. Całemu spotkaniu – trwającemu ponad półtorej godziny – przysłuchiwał się zaś nasz reporter.
Rowerzyści zgodnie stwierdzili, że ich głównym celem jest praca nad budową obiektów umożliwiających im sportową aktywność. Chcą wzorować się na innych miastach, oraz przykładach z zagranicy, gdzie obecność torów rowerowych i innych niezbędnych konstrukcji jest normą i stałym elementem promocji miasta – organizacja zawodów czy pokazów tego dość spektakularnego sportu przyciąga doń bowiem i publiczność i sponsorów.
Praca nad pierwszym obiektem, na terenie prywatnym, już trwa. Na wiosnę możemy oczekiwać iż na jaslo4u pojawią się pierwsze relacje wideo z organizowanych tam treningów. Stowarzyszenie chce jednak również nawiązać współpracę z miastem, w celu uzyskania działki w dobrej lokalizacji. Gdy tylko nasza działalność zostanie zarejestrowana podejmiemy odpowiednie kroki – udamy się na rozmowy do władz i potencjalnych sponsorów. Projekt toru jest już w przygotowaniu – mówi Juszczyk. Finansowanie budowy na ewentualnie pozyskanej działce stowarzyszenie chce oprzeć o środki z Unii Europejskiej.
Ważnym zadaniem jakie wyznaczyli sobie rowerzyści jest też dbałość o społeczny aspekt kolarstwa, nie tylko grawitacyjnego. Gdy stowarzyszenie ruszy, należy spodziewać się w Jaśle działań na rzecz promocji zdrowego trybu życia, bezpieczeństwa na drodze – zwłaszcza bezpieczeństwa dzieci – i podobnych. Docelowo planowane jest również uruchomienie sekcji dziecięcej i młodzieżowej (najprawdopodobniej BMX) i przygotowywanie młodych do startu w zawodach.
Gdy idzie o trudności, rowerzyści obawiają się dwóch rzeczy: braku pieniędzy, co jest bolączką wszelkich stowarzyszeń w Polsce oraz bariery urzędniczej. Bardzo zależy nam na tym, aby władze, które mogą nam dużo pomóc, zauważyły jak dobrą inwestycją dla miasta czy gminy może być tego rodzaju przedsięwzięcie. Liczymy też na wsparcie lokalnych firm. Finansowanie organizacji takich jak nasza, w zamian za reklamę, czyli promocja biznesu przez sport, to światowy standard. – przekonują rowerzyści.
Wszystkich, którzy chcieliby nam pomóc, a także po prostu włączyć się w działalność stowarzyszenia proszę o e-mail (wiktorjuszczyk@gmail.com) lub telefon (790 555 664). Jako redakcja zachęcamy zainteresowanych do śledzenia działu sportowego jaslo4u, gdzie na bieżąco będziemy informować o rozwoju stowarzyszenia i jego inicjatywach. Jeśli zaś chcielibyście się na jego temat dowiedzieć czegoś szczególnego – napiszcie o tym na adres redakcji.
(ks)
