Stowarzyszenie umarłych polityków
„Wśród najpoważniejszych kandydatów do Senatu jest tylko jedna osoba związana z naszym regionem. Stanisław Zając, były wicemarszałek Sejmu, obecny poseł PiS-u zdecydował się na start w wyborach do Senatu z okręgu przemysko-krośnieńskiego - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Jest on uważany za najpoważniejszego kandydata do schedy po zmarłym w marcu Andrzeju Mazurkiewiczu.” – podają dzisiejsze Super Nowości.
To właśnie Zając jest w stanie konkurować z popieranym przez środowiska kościelne Markiem Jurkiem. Jest to liczący się kandydat na senatora, związany z Podkarpaciem. Pozostała grupa ubiegających się o fotel senatora została nazwana: „stowarzyszenie umarłych polityków”. Większość kandydatów to osoby zupełnie niezwiązane z regionem, które znalazły się na marginesie sceny politycznej. Są to m.in. kontrowersyjny detektyw Krzysztof Rutkowski, były marszałek Sejmu Marek Jurek, były wiceminister edukacji Mirosław Orzechowski, znany z negowania teorii Darwina, szef Samoobrony Andrzej Lepper i były poseł LPR, później niezrzeszony Zygmunt Wrzodak.
Jerzy Chłopecki, rzeszowski politolog w wywiadzie dla Super Nowości powiedział: „Lista kandydatów to dowód, że Podkarpacie to teren łatwy dla rozmaitych spadochroniarzy. Niestety, nie lekceważyłbym postaci typu Wrzodaka, Leppera czy Rutkowskiego. To postacie z politycznego śmietnika, ale równocześnie znane.”
Kto zatem obejmie fotel po Andrzeju Mazurkiewiczu? Czy będzie to godny zastępca zmarłego w marcu Senatora?
jnn
Więcej w dzisiejszym wydaniu Super Nowości

