Strażacy mają już prawie 4 tysiące złotych na wymianę wozu
W ciągu blisko dwóch tygodni OSP w Myscowej zebrała prawie 4 tysiące złotych. Pieniądze zostaną przekazane na transport samochodu ratowniczo-gaśniczego z województwa warmińsko-mazurskiego. Kwota potrzebna do zrealizowania celu to 6 tysięcy złotych. Zbiórka trwa do końca stycznia.

Końcem listopada w sieci pojawił się cover piosenki "Ona by tak chciała" Ronniego Ferrari. Strażacka wersja jest pomysłem Sebastiana Kłosowskiego, strażaka z OSP w Myscowej, która powstała na potrzeby promocji zbiórki. Ich celem jest zebranie 6 tysięcy złotych na sprowadzenie z województwa warmińsko-mazurskiego sprawnego samochodu ratowniczo-gaśniczego STAR 266.
Ich dotychczasowy 47-letni wóz jest niezdatny do wyjazdów, przez co OSP Myscowa została wyłączona z podziału bojowego. Pojazd ten zbyt często się psuł i generował niemałe koszty, które ponosiła gmina, a nawet sami strażacy. Podjęli oni więc starania o nowy, lepszy wóz strażacki. O sytuacji i potrzebie zdobycia nowego sprzętu zaśpiewał Sebastian z Myscowej.
W niedługim czasie zebrano prawie 4 tysiące złotych, a nowa wersja "Ona by tak chciała" stała się hitem. Cover ma 373 737 wyświetleń i blisko 10 tysięcy polubień. - Przerosło to nasze oczekiwania. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Spotykamy się z wieloma pozytywnymi ocenami i otrzymujemy wiadomości z gratulacjami pomysłu – mówi zadowolony, pełen nadziei Sebastian Kłosowski, strażak z OSP w Myscowej. - Początkowo nikt nie wróżył nam dużego sukcesu ponieważ takich zbiórek jest mnóstwo i trudno się przebić. Nam się udało i teraz koledzy gratulują determinacji – dodaje.
W ramach zbiórki zebrano już ponad połowę potrzebnych środków. Do osiągnięcia założonego celu brakuje im 2 tysięcy złotych. Zbiórka trwa do końca stycznia 2020 r. Jeśli jednak hojność wspierających będzie większa od potrzebnej kwoty, pieniądze zostaną zainwestowane w sprzęt dla OSP. Link do zrzutki znajdziecie <TUTAJ>.
Więcej na ten temat:
id

