Strażacy nie odpuszczają. Chcą równego traktowania
W grudniu służby mundurowe, dla których Premier Donald Tusk nie uwzględnił podwyżek rozpoczęły akcję protestacyjną. Dziś zawyły o 12. syreny oraz włączono sygnalizację świetlną w samochodach pożarniczych przed Komendą Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle.

Strażacy żądają, by na równi byli traktowani z innymi służbami. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych szuka środków na podwyżki dla pozostałych funkcjonariuszy Straży Granicznej, Służby Więziennej i strażaków. Nie ma co do tego żadnych zapewnień. Minister Jacek Cichocki ma wątpliwości co do szansy znalezienia takich pieniędzy, jakie będą przyznane policji na podwyżki.

- Jest to kontynuacja akcji protestacyjnej. Strażacy chcą równego traktowania. Obiecane podwyżki dla policji i żołnierzy nie uwzględniają m. in. straży pożarnej. Strażacy w żadnym wypadku nie mogą odmówić wyjazdu do zdarzeń. Takich sytuacji na pewno nie będzie – poinformował bryg. Wacław Pasterczyk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle.
Więcej:
(icz)
