Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Stres, chaos i niepewność. Lekarze i aptekarze w kropce

53

Ustawa refundacyjna, która obowiązuje od nowego roku przysparza farmaceutom, środowisku lekarskiemu oraz pacjentom licznych problemów. Resort zdrowia zafundował pracę w stresie oraz zmiany, które pociągają lekarzy bądź aptekarzy do odpowiedzialności za popełnione błędy. Rada Ministrów będzie pracować nad projektem nowelizacji ustawy.

Lekarze podtrzymują wciąż protest pieczątkowy. Nie zgadzają się na nakładanie na nich odpowiedzialności za źle wystawioną refundację. Poprzedni system był o tyle prostszy, że na jednej recepcie można było wypisywać po pięć leków. Nowa ustawa nakazuje każdy medykament napisać na osobnej recepcie co powoduje, że większość czasu lekarzy pochłania biurokracja związana z wypisaniem danych pacjenta, wyszukaniem oraz sprawdzeniem poziomu refundacji leku.

- Buntujemy się przeciwko nałożonym procedurom biurokratycznym na proces wypisywania leków dla pacjentów. Powinniśmy mieć czas na leczenie. Wiemy, jak długo czeka się w kolejce do specjalisty. Okazuje się, że dojdzie do tego, że badanie pacjenta będzie trwało5 minut, a cała procedura wypisywania leków potrwa 20 minut. Na dzień dzisiejszy widzę jedyne rozwiązanie, czyli poprawę legislacyjną rozporządzenia i ustawy refundacyjnej. Na pewno nie można tego odłożyć i stwierdzić, że to się uspokoi bo tak nie będzie – powiedział dr n. med. Szymon Niemiec, zastępca dyrektora ds. lecznictwa Szpitala Specjalistycznego w Jaśle.

„Nie zgadzamy się”

Największą obawą lekarzy jest poniesienie konsekwencji w przypadku pomyłki przy wypisaniu złego poziomu refundacji. Niepokoi lekarzy fakt zmiany listy leków refundowanych co dwa, trzy miesiące. - Lekarz przyzwyczai się do wypisywania refundacji na dany lek, który po dwóch, trzech miesiącach może się zmienić. Ryzyko pomyłki jest duże, za co zostanie obciążony – zaznacza Szymon Niemiec.

Jeżeli lekarz wypisze lek refundowany w 100 % , a w rzeczywistości jest w 50 % to będzie to obligować lekarzy do zwrotu kosztów. Minister Bartosz Arłukowicz założył, że w ustawie zostaną usunięte przepisy dotyczące karania lekarzy oraz nie będą oni musieli wypisywać na recepcie refundacji w przypadków lekarstw o jednym poziomie odpłatności.

Postawieni przed faktem dokonanym

Środowisko lekarskie domaga się przejrzystych zasad wystawiania recept, bez obciążenia ich do odpowiedzialności finansowej. Lekarze wystawiają kilkaset recept pacjentom. Jeśli ustalą zły poziom refundacji, to według ustawy, która weszła w życie z dniem 1 stycznia, są zobowiązani do pokrycia kosztów, których sumy mogą sięgnąć po latach kilkuset tysięcy złotych. - Jest totalny bałagan. Wprowadzono ustawę bez konsultacji ze środowiskiem medycznym. Postawiono nas przed faktem dokonanym – zaznaczył Szymon Niemiec.

Aptekarze mają „pod górkę”

Lekarze w ramach protestu przybijają pieczątkę na recepcie „refundacja leku do decyzji NFZ”. Praca farmaceutów to ciągły stres związany w wydawaniem leków. Aptekarze nie byli przygotowani do tak radykalnych zmian. Listy refundacyjne otrzymali tuż przed wigilią. - Cały czas pracujemy w ogromnym stresie, co jest związane z nerwami pacjentów i nas przy samym wydawaniu leków. Niestety, nie wszyscy otrzymują leki refundowane. Ta ustawa nie jest konsensusem. Została nam narzucona z góry bez jakiejkolwiek możliwości ustalenia pewnych rzeczy. Pacjenci natomiast muszą pokrywać większy procent odpłatności leków, co nie stanowi dobrej atmosfery w pracy – tłumaczy mgr farmacji Radosław Chruszcz, kierownik apteki „Alba – Bis” w Jaśle.

Pacjent, by wykupić leki na receptę przy uwzględnieniu refundacji, musi posiadać dowód osobisty, ważną legitymacje ubezpieczeniową lub zaświadczenie o aktualnym ubezpieczeniu zdrowotnym od pracodawcy.

Ilona Czarnecka
ilona.czarnecka@jaslo4u.pl

Reklama

Komentarze: 53

Dodaj komentarz Widok:
2
@ neutralny
dnia 11.01.2012, 17:49 · Zgłoś
wszyscy przewlekle chorzy narzekają że nie ma leku za grosz,ale spożywamy najwięcej leków w Europie Dlaczego-bo nie chce się trzymać diety cukrzykowi i żre leki,które z czasem przestają działać wtedy leci do lekarza i jeszcze większe dawki leków.Ludzie zastanówcie się ile z Was przewlekle chorych stosuje się do zaleceń lekarza w 100 procentach-niestety trujemy się śmieciową żywnością-[...],słodycze i wiele innego śmieciowego jedzenia a pózniej leczenie nie pomaga-żadna kuracja bez determinacji chorego w zdrowym żywieniu Wam nie pomoże.
Odpowiedz
7
@ PIPI
dnia 10.01.2012, 22:12 · Zgłoś
Przysięga Hipokretesa..."Jesteś po to by zarabiać duże pieniądze na bólu i cierpieniu biednych ludzi, po to by wyrwać z nich ostatni ciężko uczciwie WYPRACOWANY (opodatkowany w przeciwieństwie do ciebie) grosz..." jesteście zwykłą brudną [...]...nawet śliny na was szkoda...
Odpowiedz
-1
@ PiSsOff!!!
dnia 11.01.2012, 23:47 · Zgłoś
- Panie Doktorze, do której Pan dziś przyjmuje ?

- Dziś do lewej :)
Odpowiedz
0
@ PIPI
dnia 12.01.2012, 22:19 · Zgłoś
Przypadków "agonnych" nie przyjmuję...
Odpowiedz
7
@ rabat
dnia 10.01.2012, 21:26 · Zgłoś
czy lekarz to nadczłowiek? jest prawo trzeba go przestrzegać, jak trzeba się nauczyć to trzeba , cóż trochę wysiłku włożyć. Lekarzom lepiej przybić pieczątkę i całą pracę zwalić na farmaceutów, ale to tak zawsze było- jak lekarz źle coś przepisze czemu to aptekarz biegnie lub pacjent i prosi o poprawienie? Lekarz powinien być odpowiedzialny za to co robi, dlaczego nie chcą wypisywać recept na komputerze, tylko bazgrzą i tym samym utrudniają dzień za dniem pracę innym? nie stać ich na sprzęt? a pisanie NZ po wizytach przedstawicieli, szczególnie na Baczyńskiego w przychodni nikogo nie dziwi? osobiście nie znam żadnego farmaceuty, a trochę ich w Jasełku znam , który byłby na jakiejś wycieczce, jak tam ktoś wyżej pisał za sprzedarz jakiegoś leku, więc jak ktoś nie wie o czym pisze niech nie pisze. Lekarze ubolewają ,że muszą uczyć się odpłatności tylu leków, ale tak naprawdę na ilu pracują? nauczą się 20stu, 30stu i pół życia piszą to samo, niestety taka jest prawda. Są wyjatki , wiadomo, są lekarze super, którzy ani dnia nie protestowali i od pierwszego dnia pisali poprawnie recepty po wejściu rozporządzenia, naprawdę tacy są i chwała im za to, bo można wszystko jak się chce!
Odpowiedz
10
@ bubu
dnia 10.01.2012, 21:09 · Zgłoś
Lekarze jak zawsze w imię dobra pacjenta walczą o swoje: o swoją kase, nireóbstwo w państwowych zakładach opieki i aby nikt im nie podskakiwał. Prywatnie w swoim gabinecie mają czas na badanie , wypisywanie recept, itp-bo tam widza kase. A za czyja kase sa opłacani w przychodniach i szpitalach -państwową ? Nie, Naszaą- kazdy "dobrowolnie" płaci haracz . Ale skoro tych pieniędzy nie widzimy to uwazamy , że to nie nasze. Ludziska to wasze i za Wasze Oni strajkuja
Odpowiedz
4
@ Mgr farmacji
dnia 10.01.2012, 20:17 · Zgłoś
Lekarze chcą leczyć a farmaceuci chcieliby zająć się wydawaniem leków i przekazywaniem pacjentowi wiedzy na temat ich stosowania - tego uczą nas na studiach. Pytanie co nam w tym przeszkadza? - otóż nie prawo, ustawa, przepisy...bo takowe muszą istnieć, aby był porządek - przeszkadza nam w tym interpretacja tych przepisów przez NFZ (który robi takie kontrole, żeby tylko wlepić karę za każdą bzdurę) i niedoinformowanie urzędników (bo jedna pani w NFZ zinterpretuje przepis tak, a druga następnego dnia już inaczej i nie można na takich informacjach polegać). Po prostu życie w Polsce to ciągła walka o przetrwanie! A w służbie zdrowia widać to najwyraźniej. Na dzień dzisiejszy walczą pacjenci, walczą lekarze, walczą farmaceuci. A wystarczyłoby trochę dyscypliny, kompetencji, chęci i życzliwości...
Odpowiedz
1
@ dragoness
dnia 10.01.2012, 19:00 · Zgłoś
Do poczytania dla wytrwałych i tych, którzy ogarniają coś więcej niż [...] Network
http://fakty.interia.pl/felietony/piasecki/news/w-poszukiwaniu-kozlow-ofiarnych,1741831
Odpowiedz
1
@ majk
dnia 11.01.2012, 10:39 · Zgłoś
jedyny racjonalny głos w tej sprawie
Odpowiedz
8
@ Max Szyderko
dnia 10.01.2012, 18:44 · Zgłoś
Proponuję stworzyć listę lekarzy robiących problemy pacjentom poprzez przybijanie tych pieczątek. jak stracą klientów (pacjentów) to szybko rurka zmięknie...

POKAŻ LEKARZU CO TRZYMASZ W GARAŻU !!!
Odpowiedz
-3
@ [...] do maxa
dnia 10.01.2012, 20:17 · Zgłoś
aleś ty [...]
Odpowiedz
2
@ Szax Myderko
dnia 10.01.2012, 20:56 · Zgłoś
a mi to się wydaje, że my pacjenci, to się za bardzo przyzwyczailiśmy do dobrego, nic tylko wymagamy tu, wymagamy tam, nam się należy i koniec;
ja pieczątki żadnej na recepcie nie miałam, bo aktualne ubezpieczenie pokazałam i wszystko było ok, ale znaleźli się tacy, co narzekali, że 100% za lek muszą płaćić, ale ubezpieczenia nie chciało się przynieść..
sami sobie szkodzimy!! a narzekamy na lekarz
narzekać to powinniśmy na tych dużo wyżej, bo nowe przepisy o lekach dotknęły najbardziej potrzebujących, bo co im z tego, że spełnią wszystkie zasady do wypisania im leku refundowanego (aktualne ubezpieczenie), kiedy mimo refundacji jest on wielokrotnie droższy niż w 2011r., a nie wspomnę o lekach po groszu, bo szczerze mówiąc, ceny takie były dla nas, chorych przewlekle, błogosławieństwem!!! i wiecie co ludziska? niech Ci lekarze jeżdżą na te wczasy, niech zbierają nagrody, niech dostają pieniądze, niech im wszystko te firmy farmaceutyczne dadzą, a dla nas, potrzebujących pacjentów, proszę niech wrócą leki za 1 grosz, wtedy będę wiedzieć, że jeszcze troszkę pożyję...
Odpowiedz
0
@ tak
dnia 10.01.2012, 18:41 · Zgłoś
no to sie PO-robilo.brawo tak trzymac.
Odpowiedz
0
@ koko
dnia 10.01.2012, 18:36 · Zgłoś
Oj tam oj tam
Odpowiedz
6
@ MR
dnia 10.01.2012, 17:34 · Zgłoś
A jakoś nikt nie zwrócił uwagi na to, że spożycie leków i to tych najdroższych mamy podobno największe w Europie. Czy faktycznie jesteśmy tacy chorowici? Więc może dobrze, że w sytuacji, gdy ilość środków - społecznych, a więc moich, twoich i twoich dzieci - na refundacje leków jest ograniczona, to coś trzeba w końcu zacząć robić, żeby to naprawić?
Odpowiedz
3
@ PO - rażka
dnia 10.01.2012, 15:44 · Zgłoś
To jest tak jak niemty biorą się do odpowiedzialnej roboty.
Tylko patrzeć jak ministrem od płacenia podadków zostanie ,,fryzjer''
Przepraszam wszystkich naturalnych Fryzjerów. Ale szlak człowieka
trafia, że za co się nie wezmą to spierdziakolom i marnuja społeczne
pieniądze. I nikt za swoje błedy nie ponosi konsekwencji.
Wręcz przeciwnie . Żyją sobie dobrze i dostatnio.
A naród co raz bardziej upodlony. Jak długo???
Odpowiedz
-5
@ hm
dnia 10.01.2012, 16:02 · Zgłoś
No właśnie. Nie umiesz pisać , a piszesz, choć nie wiesz o czym.
Odpowiedz
6
@ Zaniepokojony
dnia 10.01.2012, 16:25 · Zgłoś
Jakie PRAWO takie BEZPRAWIE. Jedynym wyjściem KOLONIE KARNE
Bo naprawdę szkoda tych UCZCIWYCH ludzi (lekarzy, sędziów, prokuratorów
księży,policjantów...nie dotyczy to politykierów), a których jest coraz mniej.
Wszystkiemu jesteśmy MY winni dajemy przyzwolenie. I narzekamy.
Odpowiedz
14
@ józiek
dnia 10.01.2012, 15:17 · Zgłoś
Panowie lekarze,bardzo proszę bez przesadyzmu.W ramach protestu zacznijcie czytelnie wypełniać nazwy leków na receptach.No
Odpowiedz
15
@ wojtq
dnia 10.01.2012, 14:55 · Zgłoś
Szczerze? To mam w ciemnym końcu układu pokarmowego ich "chciejostwo". Siedzi taki parę godzin dziennie w przychodni - zazwyczaj mniej niż powinien bo jak zaczyna dyżur w przychodni o 8:00 to jest nieraz grubo po 9:00 do tego dojdzie mu kilka razy w miesiącu dyżur całodobowy po którym ma 2 dni wolnego bodajże i narzekają że nie mają czasu przyswoić sobie 4 razy do roku zmian w refundacjach.
Na prawdę doceniam trud włożony w ukończenie studiów, ale powoli się z lekarzy robią święte krowy. Była walka z urzędnikami którzy nie raz odwalali manianę za którą nie brali odpowiedzialności to teraz lekarze chcą pójść w ich ślady. Jak im się uda to wywalczyć to ja chcę aby zmian w kodeksie drogowym ode mnie nie egzekwowano bo przyzwyczajony jestem do obecnych przepisów i ciężko będzie przyswoić zmiany w przepisach.
Odpowiedz
-2
@ neutralny
dnia 10.01.2012, 19:13 · Zgłoś
tylko że dla lekarza to nie tylko dyżur w przychodni,szpitalu,bo ciągle się szkolą,jeżdrzą na różne seminaria,rady naukowe do Krakowa i na prywatny interes zostaje im jakieś dwa dni w tygodniu.Jak byłbyś na ich miejscu ciekawe czy też tak pochopnie byś ich oceniał.Ja wole neutralność,ale dobry program komputerowy rozwiązał by problem papierkowej roboty i karty chip tak jak jest to np. w Nemczech dla pacjentów-mniej biurokracji dla lekarzy aptekarzy i nas wszystkich.
Odpowiedz
21
@ jola
dnia 10.01.2012, 14:38 · Zgłoś
Szymonie nie macie czasu a może by doltory przychodziły do pracy w szitalu jak i przychodniach na czas wyznaczony. Jesteś szefem szpitala do spraw lecznictwa a o któej twoi podwładni przychodzą 8.00 9.00 a wychodzą o której . Trzeba być samym sumiennym a następnie od innych żądać . cześć i czolem
Odpowiedz
9
@ Zocha
dnia 10.01.2012, 18:27 · Zgłoś
Popieram protest lekarzy, bo ubezpieczeniem powinien się zająć NFZ chyba dosyć ich tam siedzi. A jeśli chodzi o punktualność lekarzy to masz świętą racje pisze na drzwiach, że przyjmuje od 12 godz. a przychodzi na 13 godz. Powinien się ktoś tym zająć.
Odpowiedz
6
@ nocek
dnia 10.01.2012, 14:37 · Zgłoś
A wszystko to zawdzięczamy PO czyli POzamykać szkoły,POsprzedawać majątek,POlikwidować,POzwalniać ludzi ,POdwyższyć ceny benzyny ,jedzenia i czego się da, a sobie POdwyżki!!!
Odpowiedz
-9
@ re
dnia 10.01.2012, 14:46 · Zgłoś
Są ludzie prości, którzy nie mieli szansy na wykształcenie, są ludzie leniwi, dla których każda praca hańbi, są ludzie pokrzywdzeni przez los, którym się nieszczęści na każdym kroku, ale są również totalne [...], nicponie i nieudaczniki, którzy nie widzą belki w oku swoim, a widzą igłę w oku cudzym i do takich na pewno należy - nocek - autor komentarza wyżej zamieszczonego.
Odpowiedz
9
@ re
dnia 10.01.2012, 14:30 · Zgłoś
Pomału kończą lekarzom i aptekarzom darmowe kilkudniowe wycieczki do ciepłych krajów, kończą się bonusy za ordynowanie takiego czy innego leku. Te atrakcje fundowały im koncerny farmaceutyczne za nasze, pacjentów pieniądze.
Czy zastanawialiście się Państwo dlaczego lekarz przepisuje, a aptekarz sprzedaje najdroższy lek z danej grupy?
Ano dlatego, że za każdy taki lek przybywało punktów na jego "karcie nagród". Aptekarze mieli obowiązek informować pacjenta, że istnieje taki sam lek, lecz o innej nazwie a znacznie tańszy. Czy to czynili?
I tu jest prawdziwy powód obecnych strajków.
Odpowiedz
9
@ tez pacjent....
dnia 10.01.2012, 16:53 · Zgłoś
Pracuje wiele lat w aptece,i jeszcze na żadnej jak to piszesz wycieczce nie byłam, ale to najmniejważne,nie zdazyło mi sie nie poinformować pacjenta o tańszym zamienniku, zawsze to robiłam, niestety nie zawsze było w mej mocy zamieć... dlaczego???... bo na recepcie przez lekarza przy danym leku była adnotacja NZ, a to znaczy ze NIE WOLNO mi zamienic...albo pacjent miał tak przekazane przez lekarza że tylko ten i wyłacznie ten lek musi byc a inne nie działają... więc czy moge polemizować z lekarzem ... ale nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora, bo to by było niesprawiedliwe...
Odpowiedz
5
@ farmaceutka
dnia 10.01.2012, 21:43 · Zgłoś
No przepraszam bardzo,ale proszę nas nie wsadzać do jednego worka z lekarzami.Pracuję w swoim zawodzie 21 lat i nigdy nie zostałam zaproszona na darmową wycieczkę,Wszystkie wyjazdy na szkolenia opłacam sobie sama(i to często niemało).A jeśli chodzi o samo wydawanie leków to obowiązkiem aptekarzy jest informowanie pacjenta o tańszych odpowiednikach( co jest zobligowane ustawą)i tak też czynię.Zdaję sobie sprawę,że czasem zdarzają się nieetyczne zachowania ale proszę nie uogólniać,bo są to chyba jednak marginalne sprawy.A jesli na recepcie pojawia się dopisek od lekarza NZ czyli "nie zamieniać" to pozostawię państwu do rozwagi DLACZEGO i jakie jest uzasadnienie lekarza.A w aktualnym sporze zastanawia jeszcze jedno-dlaczego część lekarzy w nim nie uczestniczy? Może po prostu są rzetelni i traktują swój zawód jak nakazuje uczciwość i etyka zawodowa.A takich kara na pewno nie dosięgnie
Odpowiedz
0
@ 01
dnia 10.01.2012, 14:05 · Zgłoś
W Polsce,ustawy przed wejściem w życie są nowelizowane,dlatego zgadzam się z propozycją;-Posłów 343 Senatorów16.Za zaoszczędzone pieniądze zatrudnić kancelarie adwokacką ,oraz tłumaczy języka niemieckiego i przenieść prawo niemieckie na grunt polski,oczywiście bez poprawek różnych komisji, podkomisji itp.
Odpowiedz
30
@ aptekara
dnia 10.01.2012, 13:53 · Zgłoś
Szum medialny i lekarze wprowadzają w błąd pacjenta. Tak naprawdę lekarze sami nie wiedzą czego chcą. Odpowiedzialność,też finansową za swoją pracę ponoszą wszyscy,więc dlaczego nie maja ponosić jej lekarze? Gdy ja w aptece żle zrelalizuję receptę(przez przeoczenie,ale tez często przez nieprawidłowo lub nieczytelnie wypełniona receptę przez lekarza) to ponoszę karę.Dziś lekarze piszą na rp nazwy chemiczne.Tylko pytam w kogo uderza ten protest? W pacjenta głownie i w nas,aptekarzy bo musimy ustalić z pacjentem co wcześniej brał aby nie mieszać im w leczeniu.A czy lekarzom nie szkoda czasu na wyszukiwanie składu chemicznego?! A i tak często błędnie pisza.A prawda jest taka:gdy lekarz wpisze złą odpłatność to i tak my mamy obowiązek skorygować to przy ekspediowaniu leku.Sprawdzamy czy pacjent jest ubezpieczony(zabiera to sporo czasu) a i tak w rejestracji to się sprawdza więc nie jest to tak naprawdę obciążenie lekarza.A może chodzi o punkt w ustawie,który zabrania lekarzom współpracy z przedstawicielami medycznymi,które przynoszą niemałe korzyści finansowe(wycieczki,nagrody no i pieniążki do ręki).I na koniec refleksja.Lekarza obowiązuje przysięga i etyka-przede wszystkim.I nikt ,kto pracuje rzetenie i uczciwie nie jest karany.A prawo jest po to ,aby go przestrzegać-niezależnie czy nam się ono podoba czy nie
Odpowiedz
7
@ hm
dnia 10.01.2012, 14:47 · Zgłoś
Super. To właśnie jest meritum sprawy. A pan Bukiel niech nie mąci ludziom w głowach, głupio się uśmiechając. Najgorsze to to, że ma naśladowców, szkoda, że i w Jaśle.
Odpowiedz
5
@ AQQ
dnia 10.01.2012, 21:52 · Zgłoś
Nie... tu nie ma o czym dyskutować, lekarze posłużyli się kolejny raz naszym zdrowiem i życiem, by jeszcze bardziej poleprzyć swój byt i za nic nie odpowiadać... i za coś takiego w normalnym kraju powinni już dawno wisieć...
Odpowiedz
2
@ kobi
dnia 10.01.2012, 13:39 · Zgłoś
Zasadniczym problemem jest brak informatyzacji w tym zakresie. Dostęp do bazy, w której są zgromadzone dane o ubezpieczeniu pacjenta, o jego poradach u lekarzy, o jego zaordynowanych i wykupionych lekach, o refundacji jemu przysługującej, powinien mieć każdy lekarz i aptekarz.
W każdym gabinecie powinien znajdować się komputer z dostępem do internetu i wówczas lekarz w minutę wie wszystko.
Jednak myślę, że i tak nie obyło się bez strajku lekarzy ponieważ 70% z nich nie wie jak uruchamia się komputer.
Pozdrawiam w tym miejscu prawdziwych lekarzy i powiem żegnam "konowałom".
Odpowiedz
-6
@ dr do kobi
dnia 10.01.2012, 20:14 · Zgłoś
Jesteś wyjątkowym durniem, [...] [...] !!
Odpowiedz
4
@ Pacjent
dnia 10.01.2012, 21:47 · Zgłoś
Całkowita racja.Każdego lekarza chyba stać na komputer i odpowiedni program z odpłatnościami za leki.A przychodnie już sa skomputeryzowane,więc co za problem umieścić tam dane przynajmniej o ubezpieczeniu i chorobach praewlekłych chorego
Odpowiedz
0
@ :)
dnia 13.01.2012, 13:10 · Zgłoś
a czy tobie do pracy szef każe przynieść twoją prywatną łopatę z domu?
Odpowiedz
3
@ amivisage
dnia 10.01.2012, 13:27 · Zgłoś
Lekarze chcieliby sobie siedzieć, kawkę popijać, wielu z nich koperty inkasować, ale właściwie wykonywać swojej prace to już się żadnemu nie chce. Przemęczeni jak nauczyciele.
Jak się nie chce być lekarzem, to do łopaty rowy kopać i do miotły miasto zamiatać.
Odpowiedz
2
@ zz
dnia 10.01.2012, 14:47 · Zgłoś
A Ty bys chciał zeby pogotowie które przyjezdza np. na miejsce wyopadku pierwsze sprawdzało czy masz ubezpieczenie czy zajelo sie ratowaniem ? Myslisz ze lekarz po to sie uczy zeby teraz bawic sie w biurokrację ? Zreszta to nie dotyczy tylko lekarzy . Przedsiebiorcy tez czesto zamiast zajac sie produkcja czy zbytem swoich uslug musza sie wiklac w procedury papierkowe . Niestety w dobie informatyzacji panstwo obklada wszystkich nas coraz to nowymi papierkami , wystarczy isc zarejestrowac samochód czy zalatwic cos w ZUSie czy innym urzedzie i zobaczyc ile czasu to zajmuje i dlaczego . Milion papierkow do wypelnienia w kazdym te same dane a i tak jak przychodzi co do zego urzad wzywa bo papierek lezy juz w archiwum . Ostatnio ZUS zakupil ciezarowki do przewozu dokumentów .
Odpowiedz
6
@ hm
dnia 10.01.2012, 14:59 · Zgłoś
"Pogotowie", jak to nazywasz, nie musi sprawdzać niczyjego ubezpieczenia. Ma obowiązek ratowania życia. Dotyczy to także takich sytuacji, gdy wyłożysz się pijany na ulicy i pocieknie ci krew z nosa, nie będą pytać o ubezpieczenie tylko zawiozą cię do szpitala, gdzie zrobią ci dokładne badania, na które trzeźwy czeka kilka miesięcy.
Odpowiedz
3
@ kobi do zz
dnia 10.01.2012, 15:13 · Zgłoś
Kolego tak właśnie funkcjonuje służba zdrowia prawie na całym cywilizowanym świecie, że wezwana karetka przybywa na miejsce zdarzenia, a ratownicy (nie lekarze, bo ci w karetkach nie jeżdżą) w pierwszej kolejności sprawdzają ubezpieczenie chorego. Powinien je mieć na pasku na ręce lub w innym łatwo dostępnym miejscu. Wówczas, zależnie od jakości ubezpieczenia chory jest zawożony do renomowanego szpitala, gdzie lekarze walczą o jego życie nie licząc się z kosztami, albo zawożony jest do miejskiej [...], gdzie powala mu się spokojnie odejść.
Sam popieram taki system, bo dlaczego [...] nie płacący za swoje zdrowie i życie mają korzystać z pieniędzy osób za to płacących.
Odpowiedz
2
@ zz
dnia 10.01.2012, 15:14 · Zgłoś
A widzisz , raz musza ratowac zycie a raz wymagasz by zajmowali sie biurokracją , nie widzisz tu sprzecznosci ? Zrozum ze papierkowe panstwo dojdzie i do tego ze na ulicy pierwsze beda wymagac od Ciebie swistka .
Odpowiedz
3
@ hm
dnia 10.01.2012, 15:58 · Zgłoś
Mówmy, jak jest u nas.
Odpowiedz
-3
@ cv
dnia 10.01.2012, 16:16 · Zgłoś
sam [...] do łopaty, bo najprostsze wiadomości to dla ciebie i sens ich zrozumienia to jak wyprawa na księżyc , nie do osiągnięcia! rowy kopać!
Odpowiedz
-2
@ doktor
dnia 10.01.2012, 20:11 · Zgłoś
I ty też kiedyś do nas trafisz !!!
A wtedy zobaczymy...
Odpowiedz
3
@ 0lek
dnia 11.01.2012, 12:07 · Zgłoś
I to jest własnie podejście lekarzy:cyt.,,I ty też kiedyś do nas trafisz !!!
A wtedy zobaczymy..."
Zatrzyma go Policja,,Jestem lekarzem uważaj",przyjdzie do sklepu ,,Jestem lekarzem uważaj" ,przyjedzie do mechanika ,,Jestem lekarzem uważaj"
Krótko mówiąc ,,ŚWIĘTE KROWY",a może powinni ponosić jakąś odpowiedzialność za to co robią.
A prawda jest taka że będąc wielokrotnie u lekarza ani razu nie sprawdzał czy jestem ubezpieczony.Czynności te wykonywała pielęgniarka(może dlatego że była szybsza-czas popatrzenia na pieczątkę ok.2 sek.)
Odpowiedz
2
@ do "Olek"
dnia 11.01.2012, 16:44 · Zgłoś
widzę, że za bardzo nie jarzysz o co w ogóle chodzi w tym proteście itp... zanim napiszesz następną bzdurę - trochę poczytaj: http://fakty.interia.pl/felietony/piasecki/news/w-poszukiwaniu-kozlow-ofiarnych,1741831
Odpowiedz
15
@ łodyniec
dnia 10.01.2012, 13:01 · Zgłoś
"zmiany, które pociągają lekarzy bądź aptekarzy do odpowiedzialności za popełnione błędy"
czy to zle ze beda odpowiedzialni za swoja prace?
Odpowiedz
10
@ zz
dnia 10.01.2012, 13:10 · Zgłoś
łodyniec nie przekrecaj sensu , tu chodzi o błedy zwiazane z nalozeniem na lekarzy obowiazkow które juz dawno powinno załatwic państwo poprzez NFZ . Lekarz nie jest urzednikiem sprawdzajacym czy pacjent placi skladkę do ZUSu . Od poczatku powstania NFZ obiecywało karte pacjenta w której takie dane byłyby zapisane , miał byc system a "go ni ma " , zreszta to wyglada tak jak z telefonem 112 i wielu innymi sprawami na ktore wydano z budzetu miliardy a nie dzialają . ostatnio taki młyn byl z oplatami na autostradach , kiedy okazało sie ze kierowcy placa podwójnie za jeden przejazd bo system tak działa .
Odpowiedz
14
@ do "łodyniec"
dnia 10.01.2012, 13:37 · Zgłoś
lekarz będzie odpowiedzialny za to, że np. jak przyjdzie do niego jakaś babcia z cukrzycą (ale bez odpowiedniego papierka z odpowiedniej poradni) a lekarz zlituje się i wypisze jej lek ze zniżką (bo wie że bez zniżki ta babcia leku po prostu nie wykupi - bo ją nie stać) to wtedy po kontroli NFZ lekarz zapłaci za to niebotyczną karę - oczywiście z własnego portfela
podobną karę zapłaci też gdy wypisze lek ze zniżką pacjentowi, który nie przyniósł mu aktualnego RMUA (tylko np. sprzed miesiąca) a potem okaże się że ten pacjent nie jest ubezpieczony
szkoda że premier Tusk (albo którykolwiek jego minister, urzędnik itp.) nie musi z własnej kieszeni pokrywać kosztów błędów które popełnia codziennie - a które często kosztują podatników miliony złotych... - wtedy pewnie też by protestował
Odpowiedz
5
@ hm
dnia 10.01.2012, 14:40 · Zgłoś
"Jakiś papierek" od lekarza specjalisty dla lekarza rodzinnego zawsze był potrzebny dla postawienia litery "P" na recepcie. To się nic nie zmieniło. Nie wiem czy na forum broniącymi lekarzy, nie sa przypadkiem oni sami. Twoja babcia natomiast nie potrzebuje RMUA, bo posiada z ZUS legitymację. Ty natomiast masz legitymację ubezpieczeniową potwierdzoną przez pracodawcę lub MOPS, możesz ją przedstawić lekarzowi. Proces sprawdzania trwa trochę mniej niż u p. Niemca. Ciekawy jestem, czy w prywatnym gabinecie też czyta poświadczenie o ubezpieczeniu 20 minut i przystawia pieczątkę. Nie zapominaj, że to my płacimy lekarzom za ich pracę w przychodniach posiadających kontrakt z NFZ.
Odpowiedz
4
@ do użytkownika: 41c299c094cf
dnia 10.01.2012, 15:19 · Zgłoś
Jeżeli lekarz,jak piszesz, się zlituje, to niech z tej litości za to zapłaci. Takie to proste!
Kto ma miękie serce to powinien mieć twardą [...]
Odpowiedz
3
@ dragoness
dnia 10.01.2012, 16:00 · Zgłoś
Legitymację ubezpieczeniową należy podbijać co miesiąc. Lekarz podczas wizyty zamiast badać pacjenta będzie musiał sprawdzać na wielostronicowej liście, w jakim stopniu i czy w ogole lek jest refundowany. Wolimy, żeby nas badali i leczyli, czy żeby grzęźli w biurokracji?
Ustawa to bubel, ale oczywiście nasza "władzuchna kochana" nie poniesie za to żadnej odpowiedzialności. Za takie ciężkie pieniądze, jakie płacimy nz NFZ, powinien być wprowadzony system ewidencji ubezpieczonych. Podobnie z bazą leków refundowanych.
Odpowiedz
0
@ [...]
dnia 10.01.2012, 17:33 · Zgłoś
A gdybys tak zamiast pisac glupoty poszedl do lekarza to bys zobaczyl czy wystarczy legitymacja ubezpieczeniowa.Mozesz ja sobie wsadzic do [...]y.Musisz jeszcze pisac oswiadczenia ktore sa niezgodne z przepismi ale tak sobie wymyslila przychodnia.Idz zobacz sprawdz,a potem pisz.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.