Strumyk pokonany. Cenne punkty Czarnych
Dokładnie 41 dni kibice Czarnych musieli czekać na kolejny, po majowym meczu z Crasnovią Krasne komplet ligowych punktów zdobyty przez jasielskich piłkarzy. Ich przełamanie nastąpiło wczoraj – podopieczni Roberta Podkulskiego pokonali na własnym boisku Strumyk Malawa 2:1. Bohaterem potyczki był Bartosz Szopa, który do siatki rywali trafił dwukrotnie.

Rozegrany przy ulicy Śniadeckich mecz 31. kolejki IV ligi podkarpackiej dostarczył uczestniczącym w nim kibicom sporych emocji. Stawka pojedynku była bardzo duża, gdyż ani piłkarze Czarnych, ani Strumyka w dotychczasowych spotkaniach obecnego sezonu nie zgromadzili jeszcze takiego dorobku punktowego, który dawałby im gwarancję na uniknięcie spadku do „okręgówki”.
W sobotnie popołudnie obydwie drużyny stworzyły sobie po kilka dogodnych sytuacji podbramkowych, jednak to jaślanie – za sprawą dwóch celnych strzałów z dystansu Bartosza Szopy (w 12 i 26 minucie spotkania) – po ostatnim gwizdku arbitra mogli cieszyć się z niezwykle cennych trzech punktów. Jedyna bramka dla gości padła w 76 minucie gry – jej autorem był Konrad Cupryś, który skutecznie wykonał rzut karny. Mimo, iż piłkarze Strumyka do samego końca zawzięcie walczyli o doprowadzenie do wyrównania, nie zdołali znaleźć recepty na ponowne pokonanie Mateusza Bazana i mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 2:1 dla gospodarzy.
W meczu ze Strumykiem Malawa Czarni wystąpili w składzie:
Bazan – Kulig, Madejczyk, Dziedzic, Grzesiak (87' Nabożny), Munia (68' Warchoł), Chrząszcz, Urban (80' Jamuła), Piwowar, Szopa, Świątkowski (90' Mocek).
Kolejna ligowa potyczka Czarnych odbędzie się już w najbliższy czwartek w Strzyżowie. Spotkanie jasielskich piłkarzy z tamtejszym Wisłokiem rozpocznie się o godzinie 17.
jh
