Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Sycylia zdobyta!

34

Ostatnie etapy wędrówki Wielkim Szlakiem Włoskim są dla Weroniki Łukaszewskiej i Sławka Sanockiego swoistego rodzaju rollercoasterem. Sycylia, której przejście zajęło jasielskim podróżnikom 25 dni uraczyła parę wędrowców zarówno słoneczną pogodą, jak też opadami śniegu. Teraz są już na Sardynii, która jest ostatnim rozdziałem wielkiej przygody na szlaku Sentiero Italia. 

Wokół majestatycznej Etny

Liczby mówią same za siebie. Weronika i Sławek są coraz bliżej końca górskiej eskapady, którą rozpoczęli ponad sześć miesięcy temu. Za nimi już ponad 5700 km i 540 tys. przewyższeń. W grudniu ubiegłego roku stawili czoła trudnościom, jakie postanowiła zaserwować im Sycylia. Przejście największej wyspy na Morzu Śródziemnym zajęło im 25 dni. W tym czasie pokonali dokładnie 623 km. Ostatnie dni były piękne. Osłodziły im nieco sycylijski szlak, na którym 10 dni padało, w tym także śnieg, a z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych czekała ich czterodniowa zwłoka. 

Wydaje się, że po tak wielu dniach spędzonych na szlaku wiodącym najpiękniejszymi zakątkami Italii, żaden widok nie powinien już zaskoczyć podróżników wywołując przy tym naturalną ekscytację. Nic bardziej mylnego. Wędrówka wokół największego czynnego wulkanu w Europie okazała się dla Weroniki i Sławka niesamowitym doświadczeniem. 

Trasa wokół Etny doskonale ukazuje, jak potężny żywioł potrafi zmienić cały obszar w obrębie kilkudziesięciu kilometrów, włącznie z klimatem. Pola zastygłej lawy, które można tutaj oglądać pamiętają nawet 1646 rok. Ostatnie pozostałości po niszczycielskim żywiole pochodzą z 2002 roku. Etna jest bardzo aktywna, także teraz. Pod kraterami znajduje się baza turystyczna Nicolosi Nord, z której wycieczki udają się na górę. Obecnie ruch turystyczny jest jednak wstrzymany z uwagi na niestabilną powierzchnię lawy.

Szlak wiedzie Pista Altomontana, czyli ścieżką wysokogórską. Wzdłuż trasy zlokalizowane są chatki schroniska górskie. Pogoda potrafi się tu zmienić błyskawicznie. Weronika i Sławek doświadczyli tego na własnej skórze. Kiedy dotarli do najdalej wysuniętego na południe punktu Wielkiego Szlaku Włoskiego zaczął sypać śnieg. Z dnia na dzień warunki zmieniły się na zimowe. Mróz szczypał wędrowców w nos i odmrażał im palce. 

Wyspa spowita śniegiem

Po Etnie przyszła kolejna przejście Parco dei Nebrodi. Tym razem to nie fatalna pogoda, a problemy zdrowotne, dały w kość podróżnikom. Sławkowi przyszło zmagać się z bólem nogi spowodowanym prawdopodobnie zapaleniem ścięgna. Weronika musiała z kolei radzić sobie z objawami zapalenia górnych dróg oddechowych. 

- Zdecydowaliśmy się iść mimo chorób, bo mieliśmy cztery dni dobrej pogody. Jeśli nie przeszlibyśmy wtedy, utknęlibyśmy na dłużej. Przez trzy dni szliśmy na wysokości ok. 1400-1600 metrów, w lesie, bez schodzenia do wiosek - mówi Sławek. 

- Mieliśmy spać w namiocie, ale udało się znaleźć cztery ściany. Nocowaliśmy w kamiennym schronie, w starym budynku na przełęczy i w stodole. Płachta nieba zawsze daje to, co trzeba - dodaje Weronika. 

Sycylia miała dla nich jeszcze więcej niemiłych niespodzianek .Po przejściu Nebrodi pogoda uległa drastycznemu załamaniu. Tylko jednej nocy spadło 20 cm śniegu. Tymczasem przed wędrowcami były kolejne góry w Parco delle Madonie. Śnieg zaczyna się tutaj na wysokości 1300 metrów. 

- Torowaliśmy cały dzień przez grubą warstwę mokrego śniegu. Na Piano Battaglia (1620 m) przeszliśmy przełęcz. Jest tutaj wyciąg. Włosi przyjeżdżają w to miejsce, aby zafundować sobie śnieżną zabawę. Zjeżdżają na sankach, nartach i wędrują na rakietach śnieżnych. Przydałyby się też nam. 20 km przez śnieg to nie lada wyzwanie - przekonuje Sławek. 

Nie był to koniec wrażeń. Po niemal trzydziestokilometrowym marszu na podróżników czekało jeszcze karkołomne zejście wąwozem. Na szczęście już bez konieczności brodzenia w głębokim śniegu. W Parku Nebrodi atrakcją są dzikie świnie, w Madonie stada jeleni i kanie rude. Sycylijskie góry są ciekawe, a zima tylko dodaje im uroku. 

Uśmiech losu

Podróżnicy liczyli na to, że Wigilię spędzą w domu. - Na Święta Bożego Narodzenia mieliśmy być już w Polsce i spędzać je z rodziną, jednak fatalna pogoda i pobyt w szpitalu znacznie wydłużyły nasze przejście szlaku - mówi Sławek. - Tymczasem święta, a konkretnie 25 grudnia był jednym z gorszych dni na szlaku. Cały dzień walczyliśmy z błotem na drogach. Dosłownie zapadaliśmy się w błocie po kostki. Jakby tego było mało, to co jakiś czas padał deszcz. Musieliśmy się przeprawiać nad potokiem po drzewie dwa metry nad wodą, nadkładać drogi do mostu na rzece, a kiedy zapadł zmierzch zostało nam jeszcze dziesięć kilometrów do przejścia i 400 metrów w górę. Jak się okazuje, po śniegu - dodaje. 

Przemoczeni dotarli do miasteczka. Bezskutecznie próbowali wysuszyć ubrania w barze. Kiedy zmarznięci krążyli po mieście, szukając noclegu, zagadnął ich mężczyzna spacerujący z psem. Okazało się, że jest jedyną osobą, która ma w tym miasteczku pokoje do wynajęcia. Chwilę później mogli już położyć się wygodnie w łóżkach po gorącym prysznicu. - Zastanawialiśmy się nad tym jak to możliwe, że był właśnie tam, z psem na spacerze. Podobno nie ma przypadków - wspomina Weronika. 

- Za każdym razem w kryzysowej sytuacji, dzieje się coś co trudno racjonalnie wyjaśnić. Otwarte drzwi wtedy, kiedy tego najbardziej potrzebujemy. To magia tego szlaku. Nigdy wcześniej tak nie było - dodaje Sławek. 

W Nowy Rok Weronika i Sławek przeprawili się na Sardynię. To ostatni etap wędrówki Wielkim Szlakiem Włoskim. 

Wędrówkę szlakiem Sentiero Italia możecie śledzić na stronie internetowej viamountains.com   

Sponsorem wyprawy jest firma JAFAR. Partnerem Miasto Jasło. Partnerami technicznymi: Brubeck, Cumulus. Patronat medialny nad wyprawą objął portal www.jaslo4u.pl.  

red.

Reklama

Komentarze: 34

Dodaj komentarz Widok:
0
@ a
dnia 07.01.2025, 10:37 · Zgłoś
Nie znam osobiście, ale jesteście pozytywnie zakręceni, podziwiam, tylko bądźcie bardzo ostrożni, życie jest tylko jedno ...
Odpowiedz
5
@ kazek
dnia 07.01.2025, 09:06 · Zgłoś
Wracajcie czeka na was robota za dobre piniondze, nie będziecie już musieli prosić ludzi tak jak dotychczas. Nie każdy tak potrafi.
Odpowiedz
-2
@ dragoness
dnia 06.01.2025, 17:30 · Zgłoś
Pozdrawiam i życzę zdrowia na następne wędrówki.
Odpowiedz
5
@ kola
dnia 07.01.2025, 12:24 · Zgłoś
Pani to by się przydała wędrówka a nie tylko ślęczenie na tym portalu hehehe
Odpowiedz
0
@ [...]
dnia 06.01.2025, 14:25 · Zgłoś
[komentarz niezgodny z regulaminem]
Odpowiedz
1
@ Hal
dnia 06.01.2025, 17:18 · Zgłoś
GRATULUJĘ I PODZIWIAM !!! A wszyscy piszący ironiczne i złośliwe posty poprostu im zazdroszczą. Siedzą na kanapie i nawet im się nie chce wyjść na spacer ! Zwłaszcza młodzi LENIE !
Odpowiedz
1
@ anonim
dnia 05.01.2025, 20:32 · Zgłoś
Sławek, Werka, planowana poniewierka...
Odpowiedz
-1
@ gers
dnia 06.01.2025, 09:00 · Zgłoś
Michał, miał wejście na Mont Blanc...przedwczoraj ???
Odpowiedz
5
@ Anonim35922
dnia 05.01.2025, 08:26 · Zgłoś
Reklamują nasze miasto, ale czy ktoś ich poinformował , że nastąpiła zmiana nazwy naszego miasta na Jasło Winne Klimaty.
Odpowiedz
10
@ event zastępczy
dnia 05.01.2025, 11:43 · Zgłoś
Niezdrowo jest [...] się zastępczo banalną wędrówką po górkach większych czy mniejszych. Tysiące ludzi latami chodzi po Tatrach czy po Pieninach, czasem z dużo większymi przeszkodami (ale na własny koszt) i nie ma w tym niczego szokującego czy niesamowitego.
Wygląda to na kreowanie na siłę ze zwykłej wędrówki epokowego zdarzenia.
Jeżdżę nocami na ryby lub w czasie upałów, godzinami ślęczę nad wodą, gryzą mnie komary czy kleszcze i co? Ogłaszam to wszem
i wobec?
To moje hobby - wcale nie gorsze od opisywanej wędrówki, a znacznie cięższą szkołę przetrwania przechodzi codziennie wiele mieszkańców miasta zmagając się z bolączkami i trudami życia. Nikt ich nie sponsoruje i nie gloryfikuje.
Odpowiedz
0
@ Hal
dnia 06.01.2025, 17:24 · Zgłoś
Sam piszesz że "siedzisz na [...]" a oni chodzą obładowani sprzętem! Machasz kijem i co ! Chcesz żeby któs pisał o leniach !
Popijesz, opalisz się i pośpisz . To twój wyczyn! Kto ma o nim pisać? sam o sobie piszesz i im zazdrościsz !
Odpowiedz
1
@ Ciekawy
dnia 04.01.2025, 18:05 · Zgłoś
A Sycylia wie o tym ? I co ona na to ???
Odpowiedz
-6
@ Ed
dnia 04.01.2025, 17:49 · Zgłoś
Jesteście wspaniali. Gratulacje. Życzę dobrych wędrówek w nowym roku
Odpowiedz
11
@ Hmm
dnia 04.01.2025, 15:10 · Zgłoś
[komentarz niezgodny z regulaminem]
Odpowiedz
-8
@ Jni
dnia 04.01.2025, 14:14 · Zgłoś
Ja cieee ale fajnie
Odpowiedz
14
@ Supertrump
dnia 04.01.2025, 14:12 · Zgłoś
Otwieram lodówkę, a tam za katchupem siedzi Sławek…
Opowiedział mi, że oni raz w tygodniu wsiadają w Ryanaira, ubierają trekkingowe ciuchy i raz w tygodniu lecą na sesję po czym zaraz wracają do Jasła, bo mają tu obowiązki, legitną pracę i partnerów - na tym polega odpowiedzialność.
Odpowiedz
-9
@ Do magii
dnia 04.01.2025, 20:21 · Zgłoś
Zre cię zazdrość? To rusz dudę, ogarnij trasę, sprzęt, sponsoring i promocję no i w drogę. Na odpust w Tarnowcu się nie liczy
Odpowiedz
5
@ Supertrump
dnia 04.01.2025, 21:01 · Zgłoś
Skąd pomysł, że do tej pory nie ruszyłem?
Czy podróżowanie i spełnianie planów, to wyścigi na instastories?
Trzymaj, [...].
Odpowiedz
25
@ Kuban
dnia 04.01.2025, 13:08 · Zgłoś
Dziś w tych czasach mam wrażenie, że w spełnianiu marzeń najważniejsze jest żeby tym spełnianiem zadręczać innych i oskarżać wszystkich o zazdrość.
Zamiast własnej satysfakcji ważniejsza jest zła energia innych.
Po to powstał Facebook i Instagram, po to tysiące naszych rodaków siedzi na emigracji żeby kupić jakiegoś rupiecia do miedzysąsiedzkiej walki na złe emocje.
Odpowiedz
3
@ Tak
dnia 05.01.2025, 10:44 · Zgłoś
Bardzo fajny komentarz, tylko nie każdy będzie chciał wyciągnąć wnioski
Odpowiedz
11
@ Buła
dnia 04.01.2025, 13:03 · Zgłoś
Rok 2025 będzie rokiem w którym zamierzam spełniać swoje marzenia.
Też mam z tego zrobić tutaj wydarzenie żeby was „zainspirować” i ewentualnie oskarżyć o zazdrość?
Jakie teraz są procedury?
Odpowiedz
13
@ Sknerus
dnia 04.01.2025, 12:43 · Zgłoś
Znowu oni ... Zaraz będą w lodówce zamiast Ibisza
Odpowiedz
8
@ Jan
dnia 04.01.2025, 12:30 · Zgłoś
Zastanawiam się kto finansuje tą wyprawę i po co ona jest.
Odpowiedz
-10
@ FAN
dnia 04.01.2025, 12:39 · Zgłoś
A ja im troszeczkę zazdroszczę a zarazem życzę powodzenia w spełnianiu swoich marzeń.
Odpowiedz
-18
@ dragoness
dnia 04.01.2025, 12:44 · Zgłoś
W każdym odcinku jest to napisane, Janie. I chyba po raz pierwszy zgadzam się z Tobą, Fanie.
Odpowiedz
3
@ Tom Petty
dnia 05.01.2025, 00:33 · Zgłoś
A ja nie zazdroszczę, bo sam organizuje sobie lepsze podróże, tylko jaslo4u o tym nie pisze
Odpowiedz
7
@ ble ble
dnia 04.01.2025, 11:22 · Zgłoś
no i co z tego
Odpowiedz
-7
@ Aaab
dnia 04.01.2025, 10:35 · Zgłoś
Ktoś ma lepiej niż my? Czas na [...]!
Odpowiedz
9
@ Co ty bredzisz.
dnia 04.01.2025, 11:03 · Zgłoś
Co w tym lepszego [...]? Ludzie jeżdżą po całym świecie i wciskają tego nikomu na siłę jak[...] . To że ty jesteś [...], nie znaczy, że inni też są. Trochę skromności.
Odpowiedz
23
@ Abradab
dnia 04.01.2025, 11:32 · Zgłoś
Co ma lepiej?
W 2020 roku zrobiłem sobie na 30 urodziny wycieczko/przygodę na rowerze, czyli trasę Jasło - Florencja ale nie przyszło mi do głowy żeby robić z tego [...] gminny event.
Odpowiedz
0
@ Ciekawy
dnia 04.01.2025, 12:37 · Zgłoś
Jeśli za swoje to nic nadzwyczajnego chyba że jak były europoseł z Jasła zima w kabriolecie i na motorowerze a teraz sprawa karna .
Odpowiedz
13
@ [...]
dnia 04.01.2025, 14:00 · Zgłoś
Za co mam ich [...] jak sam też byłem na Sycylii i na Etnie . To jest do zrobienia, lecisz Ryanairem do Katanii i idziesz lub wjeżdżasz na Etnę. Jak chcecie też możecie o mnie napisać, przyślę wam zdjęcia.
Odpowiedz
3
@ Ciekawy
dnia 04.01.2025, 10:14 · Zgłoś
Wrócą na wybory prezydenckie ?
Odpowiedz
8
@ Nie męczcie nas
dnia 04.01.2025, 10:33 · Zgłoś
3 dni przed, bo muszą się opatrzyć TVNP, by wiedzieć na kogo głosować.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.