Symboliczna kara dla kibiców
19
Kibice Czarnych Jasło, którzy w pamiętnym meczu z Karpatami Krosno, 13 maja br. zdemolowali stadion zostali ukarani karą grzywny w wysokości 500 zł.




– Jest to kara symboliczna, bo zachowanie i wybryki kibiców powinny kosztować trochę więcej. Organizacja meczu, łącznie z ochroną kosztuje dużo więcej, a wiadomo, że w Klubie się nie przelewa i Związek łagodnie nas potraktował. Mam nadzieję, że to będzie ostatnia kara, którą dostaliśmy i nie będziemy musieli więcej się wstydzić za wybryki naszych kibiców. Kibic powinien być z Klubem a nie przeciwko Klubowi – mówi Marcin Węgrzyn, prezes JKS Czarni Jasło 1910.
W meczu, który został rozegrany 13 maja kibice wtargnęli na boisko, zdemolowali ogrodzenie, murawę i spalili banery reklamowe. Sprawą zajęła się jasielska policja i Okręgowy Związek Piłki Nożnej w Krośnie. - Mamy nadzieję, że kibice pójdą wreszcie po rozum do głowy, bo sprawą zajęła się policja i ktoś winny zostanie za to ukarany – dodaje Węgrzyn.
Straty, które powstały w wyniku tego zajścia szacuje się na ok. 2- 3 tys. zł. Szkody zostaną naprawione w przerwie między sezonami. - Najprawdopodobniej zostanie wymienione ogrodzenie i będziemy musieli się zając murawą na boisku, bo zostały w niej wypalone dziury – wylicza prezes.
(omega)




– Jest to kara symboliczna, bo zachowanie i wybryki kibiców powinny kosztować trochę więcej. Organizacja meczu, łącznie z ochroną kosztuje dużo więcej, a wiadomo, że w Klubie się nie przelewa i Związek łagodnie nas potraktował. Mam nadzieję, że to będzie ostatnia kara, którą dostaliśmy i nie będziemy musieli więcej się wstydzić za wybryki naszych kibiców. Kibic powinien być z Klubem a nie przeciwko Klubowi – mówi Marcin Węgrzyn, prezes JKS Czarni Jasło 1910.
W meczu, który został rozegrany 13 maja kibice wtargnęli na boisko, zdemolowali ogrodzenie, murawę i spalili banery reklamowe. Sprawą zajęła się jasielska policja i Okręgowy Związek Piłki Nożnej w Krośnie. - Mamy nadzieję, że kibice pójdą wreszcie po rozum do głowy, bo sprawą zajęła się policja i ktoś winny zostanie za to ukarany – dodaje Węgrzyn.
Straty, które powstały w wyniku tego zajścia szacuje się na ok. 2- 3 tys. zł. Szkody zostaną naprawione w przerwie między sezonami. - Najprawdopodobniej zostanie wymienione ogrodzenie i będziemy musieli się zając murawą na boisku, bo zostały w niej wypalone dziury – wylicza prezes.
(omega)
