Syreny w powiecie nie milkną!
Od początku marca na terenie powiatu jasielskiego doszło do ponad 100 pożarów wywołanych wypalaniem traw. Interwencje dotyczyły małych obszarów do 40 arów. Najwięcej takich przypadków miało miejsce w gminie Dębowiec.

W miniony weekend jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej i Państwowej Straży Pożarnej gasiły 48 pożarów traw. Były to małe pożary zajmujące średnio areał od 15- 40 arów. Wypalanie suchych traw i nieużytków rolnych stanowi niemały problem. W powiecie jasielskim od tygodni nie milkną syreny. Niemal w każdej gminie strażacy interweniowali od kilku do kilkunastu razy. Najwięcej wyjazdów związanych z wypalaniem traw było w gminie Dębowiec oraz w Nowym Żmigrodzie. - Tak jeszcze nie było nigdy. Przez cały czas są jakieś pożary, straże nie nadążają jeździć gasić kolejne pożary, najczęściej do suchych traw. Możliwe, że działa po prostu jakaś szajka podpalaczy. Bywało nawet tak, że kilka razy dziennie paliło się w tym samym miejscu – napisał do nas Czytelnik.
Z danych statystycznych wynika, że pożarów traw i nieużytków rolnych jest mniej niż w latach ubiegłych. - Pożary trawy regularnie powstają w okresie wiosennym tj. w marcu i kwietniu po stopnieniu śniegu, gdy nowa trawa się jeszcze nie zazieleni. Sytuacja ta powtarza się co roku. Nie ma co do tego wątpliwości, że wynika to z celowego podpalenia. Zdarza się, że strażacy jeżdżą tego samego dnia do podobnych miejsc, gdzie powstają pożary trawy. Nie jest to sytuacja, która często się powtarza – poinformował bryg. Wacław Pasterczyk z KP PSP w Jaśle.
Policja z Jasła prowadzi postępowanie wyjaśniające o wykroczenie dotyczące sprowadzania niebezpieczeństwa pożaru. Za wypalanie traw grożą poważne konsekwencje takie jak kara aresztu, grzywny lub kara nagany. Mimo akcji informacyjnych „STOP wypalaniu traw”, turniejom z wiedzy pożarniczej, prelekcjom w szkołach, czy publikacjom w prasie, wciąż dochodzi do łamania zakazu i tym samym, do angażowania znacznej liczby sił i środków straży pożarnej.
Istnieje wśród ludzi przeświadczenie, że wypalanie traw użyźnia glebę. To mit! Warto wiedzieć, że tego typu działanie wyjaławia ziemię. Pożary nieużytków rolnych i traw stanowią zagrożenie również dla lasów, czy sąsiadujących w pobliżu zabudowań. Co więcej w wyniku nieodpowiedzialnego działania człowieka giną zwierzęta. Na szczęście na terenie powiatu jasielskiego w ostatnich latach w wyniku pożarów traw nie było osób poszkodowanych.
id

