Ta droga to istna ruina!
- Byłam świadkiem jak wieczorem, rowerzysta wpadł w dziurę i przewrócił się. Na szczęście spadł głową na trawę, ale kolejny może nie mieć tyle szczęścia i uderzy o asfalt – napisała do nas zbulwersowana Marlena. Stan drogi powiatowej w Tarnowcu woła o pomstę do nieba. Gigantyczne dziury zmuszają kierowców do łamania przepisów.

Na drodze powiatowej relacji Czeluśnica-Tarnowiec na długości kilkuset metrów przed wjazdem do centrum wsi kierowcy i rowerzyści przechodzą prawdziwą gehennę. Gigantyczne dziury, niektóre mające do jednego metra średnicy uniemożliwiają im bezpiecznej jazdy. Niesie to za sobą poważne konsekwencje np. w postaci uszkodzeń samochodów, ale nie tylko. Jak się okazuje ten zniszczony fragment drogi stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia pieszych i rowerzystów. O niebezpiecznej sytuacji, która miała tam miejsce opowiedział nam świadek tego zdarzenia.
- Byłam świadkiem jak wieczorem rowerzysta wpadł w dziurę i przewrócił się. Na szczęście spadł głową na trawę, ale kolejny może nie mieć tyle szczęścia i uderzy o asfalt. Aby ominąć gigantyczne dziury kierowcy muszą łamać przepisy. Zjeżdżają do lewej krawędzi jezdni tuż przed wzniesieniem, a kierowcy jadący z naprzeciwka ich nie widzą. Bardzo często dochodzi do groźnych sytuacji i "o włos" unikają zderzenia czołowego. To najczęściej uczęszczana droga w całej gminie Tarnowiec. Przejeżdża nią mnóstwo samochodów, rowerów, są także piesi. Osoby przyjeżdżające z daleka do swoich rodzin były w szoku jak zobaczyli te dziury. W czasach, gdy tymi drogami jeździły furmanki ich stan był lepszy niż obecnie - opowiada pani Marlena.
Po interwencji mieszkańców owszem, dziury zostały zasypane jak twierdzą „błotem”, ale nie pomogło to na długo zwłaszcza, że przy opadach deszczu wszystko zostało podmyte, a problem został nierozwiązany. - Kto będzie płacił odszkodowania za uszkodzone pojazdy? Czy naprawdę tak ciężko jest tą drogę naprawić, albo po prostu zrobić objazd do czasu naprawy drogi przez Umieszcz, żeby nie narażać na niebezpieczeństwo kierowców, rowerzystów i pieszych?- pyta zdenerwowana mieszkanka gminy.



Nie mamy jednak dobrych wiadomości, gdyż władze powiatu nie przewidują w najbliższym czasie przebudowy tego zdegradowanego odcinka w kierunku Tarnowca. Jak wyjaśnił wicestarosta Tadeusz Gorgosz nie ma na to zadanie obecnie pieniędzy. Dodał również, że do 1 czerwca będą prowadzone cząstkowe remonty dróg powiatowych. Mieszkańcy muszą się zatem uzbroić w cierpliwość i zadowolić zwykłym „łataniem dziur”.


Za uszkodzenie pojazdu kierowcy mogą starać się o odszkodowanie. Za zły stan drogi odpowiada jego zarządca. W przypadku drogi powiatowej w Tarnowcu odpowiada zarząd powiatu. Gdy nastąpi taka sytuacja warto sfotografować dziurę, przez którą powstały uszkodzenia, jak również stan pojazdu. Dodatkowo, jeśli mamy taką możliwość poszukajmy świadków zdarzenia, może być nim również pasażer. Kierowcy korzystają także z pomocy funkcjonariuszy policji lub straży miejskiej, którzy sporządzą notatkę służbową.
id
Zdjęcia nadesłał Czytelnik

