Ta zbrodnia na zawsze zmieniła Jasło. 80 lat temu naziści dokonali likwidacji jasielskiego getta
80 lat temu, w Jaśle rozegrały się wydarzenia, które stanowią jedną z najtragiczniejszych kart w historii miasta i jego mieszkańców. W sierpniu 1942 r. w ramach zrealizowanej przez niemieckiego okupanta, zbrodniczej akcji o kryptonimie „Reinhardt”, przeprowadzono likwidację getta w Jaśle. Jasielscy Żydzi zostali deportowani do obozu zagłady w Bełżcu, gdzie czekała ich śmierć z rąk nazistowskich oprawców. W środę uczczono ich pamięć, podczas obchodów 5. Dnia Pamięci o społeczności jasielskich Żydów.

Organizacja środowego wydarzenia, którego celem było upamiętnienie ofiar zagłady Żydów w 80. rocznicę likwidacji getta w Jaśle oraz eksterminacji społeczności żydowskiej Jasła i okolic w obozie zagłady w Bełżcu, tradycyjnie spoczęła na barkach Fundacji AntySchematy2 oraz Magdaleny Białek. Warto podkreślić, że w organizację obchodów 5. Dnia Pamięci włączyło się również Muzeum Regionalne w Jaśle. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął burmistrz Jasła Ryszard Pabian.

Obchody upamiętnienia jasielskich Żydów rozpoczęły się od spotkania na cmentarzu żydowskim przy ul. Floriańskiej. Nic w tym dziwnego. Nekropolia jest jednym z nielicznych reliktów, będących namacalnym dowodem na to, że Żydzi współdecydowali niegdyś o obliczu Jasła, jego kulturze, nauce oraz kształtowaniu się stosunków społeczno-gospodarczych. W czasie okupacji niemieckiej mieszkańcy miasta pochodzenia żydowskiego zostali jednak brutalnie wyrwani z organizmu, o którego funkcjonowaniu współdecydowali od kilku dziesięcioleci. Jasielscy Żydzi podzieli los ponad 1,5 mln swoich pobratymców z pięciu dystryktów Generalnego Gubernatorstwa, którzy w ramach realizacji akcji „Reinhard” zostali unicestwieni w nazistowskich obozach zagłady. Miejscem kaźni jasielskich Żydów był obóz w Bełżcu, w którym od marca do grudnia 1942 r. przy użyciu komór gazowych, wymordowano około 450 tys. ludzi, dzieci, kobiet i mężczyzn. Jasielscy Żydzi, do Bełżca zostali deportowani w sierpniu, kiedy to akcja „Reinhardt” osiągnęła swoje apogeum. Ostatecznie obóz zlikwidowano w połowie 1943 r.

W upamiętnieniu ofiar bezprzykładnej zbrodni na ludności żydowskiej, wzięło udział kilkanaście osób, w tym między innymi samorządowcy na czele z wiceburmistrz Jasła Elwirą Musiałowicz-Czech oraz wicestarostą Stanisławem Pankiewiczem. – Spotykamy się w tym dniu, aby dać wyraz pamięci o potwornych zbrodniach, których dokonał naród niemiecki. Spotykamy się również po to, żeby zaświadczyć, że pamięć, która była przekazywana ustnie i pisemnie, jest pamięcią trwałą. W tym duchu i przekonaniu chcemy dać przykład kolejnym pokoleniom, aby o tych wydarzeniach pamiętały – mówił Pankiewicz.
Hołd ofiarom zbrodni hitlerowskich, zarówno Żydom, jak też Polakom, którzy zginęli w obozie zagłady w Bełżcu oraz spoczywają na cmentarzu żydowskim w Jaśle, oddali również przedstawiciele służb mundurowych, pracownicy jasielskich instytucji kultury. Nie zabrakło także potomków Żydów, którzy zostali zgładzeni w obozie w Bełżcu. Już po raz czwarty, w obchodach Dnia Pamięci o społeczności jasielskich Żydów, wziął udział Georges Feniger, człowiek z drugiego pokolenia ocalonych z holocaustu. Jasło odwiedził również George Lerner z Nowego Jorku, którego przodkowie zginęli w obozie w Bełżcu. Zgromadzeni odmówili modlitwę za zmarłych oraz Ojcze Nasz.

Z cmentarza, uczestnicy wydarzenia udali się pod budynek restauracji "u Schabińskiej”, na którego fasadzie, przed trzema laty umieszczona została tablica upamiętniająca żydowskie ofiary likwidacji getta w Jaśle. Pod tablicą zapalono znicze. Modlitwę w intencji ofiar ludobójstwa odmówił Tomasz Grebner, przedstawiciel Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Krakowie.
Warto podkreślić, że w tym roku, obchodom Dnia Pamięci o społeczności jasielskich Żydów towarzyszy kilka ciekawych inicjatyw, których realizacją zajęło się Muzeum Regionalne w Jaśle. Dzięki temu, można było zobaczyć specjalną ekspozycję judaików, w tym przedmioty związana z religią i kulturą żydowską. W siedzibie jasielskiego muzeum odbyła się również sesja naukowa – „Idąc po śladach pamięci”. W pierwszym z trzech zaplanowanych wykładów, dyrektor Muzeum Regionalnego w Jaśle Mariusz Świątek przybliżył uczestnikom sesji historię społeczności żydowskiej w Jaśle. Niezwykle interesujący okazał się wykład dr Ewy Koper, którego tematyka dotyczyła organizacji masowych deportacji do niemieckiego obozu zagłady w Bełżcu i samego jego funkcjonowania. Z faktu, że z każdym kolejnym rokiem, obchody Dnia Pamięci o społeczności jasielskich Żydów wzbogacane są o kolejne elementy, swojej satysfakcji nie kryje Tomasz Kocur, prezes Fundacji AntySchematy2. – To niesamowita rzecz ile możemy zrobić obecnie z miastem. Dzięki temu, mogliśmy zaprosić dzisiaj dr Ewę Koper, która opowie o tym, jak funkcjonował obóz w Bełżcu. Idziemy z duchem czasu. Z każdym rokiem staramy się przygotować coś nowego. Tak naprawdę do końca czerwca czekaliśmy na decyzję konserwatora zabytków i warszawskiej gminy wyznaniowej, żeby móc wejść na cmentarz i go posprzątać – mówił.

Tegorocznym obchodom Dnia Pamięci towarzyszyć będą również wakacyjne spacery, śladami społeczności żydowskiej w Jaśle. Muzeum Regionalne w Jaśle oraz Centrum Informacji Turystycznej i Kulturalnej w Jaśle zapraszają w czwartek (18 sierpnia) o godz. 17.
MD

