Tajemnicza Cyrla i niebezpieczna eskapada (TRAILER)
„Cyrla” to film fabularny opowiadający o wyprawie czwórki dzieci, które bez opieki dorosłych błądziły po terenach Magurskiego Parku Narodowego. Na swojej drodze natknęły się na dwóch mężczyzn. Skazane na ich towarzystwo próbują wydostać się z karpackiej puszczy.<<FOTOGALERIA>>

Scenariusz i reżyserię do filmu przygotował Rafał Gużkowski, który do pracy nad nim zaangażował grupę młodzieży ze Szkoły Podstawowej w Dębowcu. Praca nad filmem trwała przez dziesięć miesięcy w miejscowości Folusz. „Cyrla” to opowieść o czwórce dzieci, która bez opieki osoby dorosłej weszła do karpackiej puszczy. To był błąd, za który mogli przypłacić życiem. Zmęczone i zziębnięte wędrówką po lesie napotykają na dwóch nieznanych im mężczyzn. Od tamtej pory były zmuszone na ich towarzystwo, gdyż poza nimi nie było nikogo. Ponadto ostrzeżone przed tajemniczą Cyrlą nie chciały ryzykować.

- Uznaliśmy, że film fabularny będzie ciekawszy dla widza, a ponadto zależało nam na pokazaniu piękna przyrody otaczającej nas otuliny parku magurskiego. Zdjęcia do filmu były kręcone w Foluszu. Przy szlaku na wodospad pokazaliśmy dzikość przyrody. Jednocześnie tworząc fabułę chcieliśmy, aby widz zastanowił się nad bezpieczeństwem dzieci w lesie, zwłaszcza tych, które nie wiadomo dlaczego zimą same się w nim znalazły – wyjaśnia Rafał Gużkowski, współtwórca filmu „Cyrla”.

Film dotyka również ważnych tematów społecznych jakimi są odpowiedzialność i bezpieczeństwo, wzajemne zaufanie, znajomość zasad zachowania się w górach i w lesie, a także dbałość o czystość środowiska.
- Informacja w filmie, że 7 dzieci była poszukiwana przez grupę podhalańską w 2012 r. jest autentyczna. Szczęśliwie udało się te dzieci odnaleźć. Dowiedziałem się, że najczęstszą przyczyną zaginięć jest nieuwaga. Grupa schodzi do schroniska i nagle okazuje się, że grupa rozeszła się w trakcie schodzenia. Często zdarza się tak, że ktoś w bardzo prozaicznych sytuacjach ginie – podkreśla R. Gużkowski.
W filmie powraca się również do czasów II wojny światowej, w którym Łemkowie uciekają przed represjami ze strony Niemców. Tytułową „Cyrlą” jest dziewczynka, która wówczas ginie w środku karpackiej puszczy i nikt nie wie co się z nią stało. Czy ona istnieje, czy tylko jest duchem? Twórcy filmu pozostawili tę ocenę do indywidualnej interpretacji każdego z widzów. W filmie widzi ją jeden chłopiec, który odbiera od niej zgubiony telefon. Nikt poza nim nie widzi Cyrli.
- Uczniowie, którzy zagrali w filmie to z jednej strony aktorzy amatorzy, z drugiej zaś aktorzy zawodowcy. Film pokazałem koledze reżyserowi i aktorowi. Obaj stwierdzili, że te dzieci poprzez swą naturalność są bardzo przekonujący. To jest zaletą tego filmu i bardzo się z tego cieszę. W zasadzie wszyscy aktorzy przyjechali, bo chcieli. Uważali, że warto – podkreśla Gużkowski.
Film powstał w ramach projektu „Nasza gmina naszym domem – poznajemy razem i filmujemy Magurski Park Narodowy” realizowanego przez Fundusz Pomocy Dzieciom i Młodzieży im. Matki Bożej z La Salette i został sfinansowany ze środków Fundacji PZU.
Twórcy filmu „Cyrla” zapowiadają, że zgłoszą go na festiwale kina niezależnego w Polsce.
Red
