Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

To miejsce, gdzie może trafić każdy z nas

29

Położony na obrzeżach Magurskiego Parku Narodowego, w dolinie potoku Kłopotnicy stanowi przede wszystkim atrakcję turystyczną. Łowisko pstrągów, plac zabaw dla dzieci oraz ścieżki turystyczne zachęcają mieszkańców Jasła i okolic do spędzania tam wolnego czasu. Jednak Folusz, bo o nim mowa, to nie tylko piękny zakątek regionu. W tym uroczym miejscu usytuowany jest Dom Pomocy Społecznej, jeden z największych na Podkarpaciu, który liczy obecnie blisko 240 pensjonariuszy.

Skąd się biorą choroby psychiczne u młodych ludzi?

W założeniu przeznaczony dla osób starszych, od kilku lat spełnia także funkcję rehabilitacyjno-terapeutyczną dla osób z chorobami psychicznymi. Tych ostatnich z roku na rok przybywa. Okazuje się, że na Podkarpaciu współczynnik ilości osób chorych np. na schizofrenię na tysiąc mieszkańców jest jednym z najwyższych w Polsce. Podobnie jest u osób z upośledzeniem umysłowym. Do wachlarza tych chorób dorzucić należy jeszcze różne rodzaje nerwicy nerwicy czy targnięcia na własne życie. Niestety na tego typu schorzenia zapada coraz więcej młodych ludzi. - Każdy z nas jest potencjalnie klientem takiej placówki. Powód jest bardzo prosty – można stracić wszystko ulegając wypadkowi. Tracimy także-  potocznie mówiąc rozum i rodzina sobie z nie radzi, albo tej rodziny nie ma i taka osoba trafia do domu pomocy społecznej – mówi Rafał Gużkowski, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Foluszu.

Powodów spadku odporności psychicznej może być wiele. Zdaniem Rafała Gużkowskiego kryzys wartości i wysokie tempo życia sprawiają, że coraz częściej zapadamy na choroby związane z psychiką. - Obserwuję, że coraz częściej mamy do czynienia z ludźmi chorymi na schizofrenię i są to osoby bardzo młode, które nie potrafią funkcjonować bez pomocy drugiej osoby, a nie zawsze mają pomoc w najbliższym środowisku – wyjaśnia dyrektor DPS.

Praca 24 h na dobę

 - Kiedyś nasi rodzice szli do pracy, potem wracali do domu. Dzisiaj czasami pracujemy 24 godziny na dobę. Wracamy do domu, ale np. żona mówi: ty jesteś nieobecny, jesteś dalej w pracy. Ciągle trzeba być w kontakcie. Komórka, emaile, internet, coś się stało, trzeba wyjechać z domu. – opowiada Gużkowski.

Parking zamiast ławki

Mimo postępu cywilizacyjnego, ludzkie problemy są niezmienne. Zmieniają się tylko sposoby ich rozwiązywania. - Dawniej ludzie mieli te same problemy, ale w inny sposób potrafili je rozwiązywać – spokojnie, w rodzinnej atmosferze. Potrafili usiąść latem na ławce i porozmawiać z sąsiadami. Dzisiaj ciężko usiąść, bo tam gdzie stała kiedyś ławka jest teraz miejsce parkingowe. Żona ma samochód, mąż ma samochód, bo obydwoje muszą dojechać do pracy – tłumaczy dyrektor DPS.

Zdrowie czy pieniądze?

Cena jaką płacimy za postęp jest coraz wyższa. Czy rzeczywiście szczęście i zdrowie warto przeliczać tylko na pieniądze? Postęp sam w sobie nie jest zły, chociaż coraz częściej obraca się przeciwko nam. - Postęp zawsze jest dobry, chociażby w medycynie. To właśnie powoduje potrzebę funkcjonowania takich placówek jak nasza, bo przecież tych ludzi, którzy żyją dłużej dzięki temu postępowi w medycynie należy jakoś dalej rehabilitować, prowadzić medycznie. Często czyni się to właśnie w takich placówkach, bo rodziny albo nie mają czasu albo nie mają takich możliwości – mówi Rafał Gużkowski.

Dom Pomocy Społecznej to nie wyrok

W przypadku mieszkańców DPS w Foluszu stosowany jest indywidualny program rehabilitacyjny. W trakcie trwania jest na bieżąco modyfikowany, dostosowywany do potrzeb pacjenta. Osoby, które trafiają do takich ośrodków jak ten w Foluszu, nie są skazane na pobyt w nim do końca życia. Są przypadki, gdzie pensjonariusze wracają do swoich rodzin. Nie oznacza to, że mogą funkcjonować samodzielnie. Tak było w przypadku młodego chłopaka i starszego mężczyzny. Dyrektor Gużkowski uważa to za spory sukces. - Jeden z nich to obecnie młody uczestnik warsztatu terapii zajęciowej, gdzie elementem terapii jest trening ekonomiczny. Taka rehabilitacja jest bardziej korzystna niż w DPS, ale nieodzowna jest pomoc rodziców. Z kolei starszy pan próbował już funkcjonować samodzielnie, ale potem trafił do nas. Miał pewne problemy społeczne. Ale po rekonwalescencji u nas postanowił wrócić do mamy, starszej osoby i od tej pory nie mamy informacji, żeby coś się złego działo i musiał do nas wrócić. Minął już ponad rok od tego i cieszymy się z tego powodu – cieszy się dyrektor.

Żyją tak jak my

W trakcie terapii zajęciowej młodzi ludzie wykonują codzienne czynności. Oglądają telewizję, słuchają radia, czytają gazety, haftują, kleją, wyszywają. Uczestniczą także  z dużym powodzeniem w konkursach nie tylko wewnętrznych, ale także regionalnych czy ogólnopolskich. Wychodzą również do świata zewnętrznego. Do niedawna w radiu Via mieszkańcy DPS prowadzili swoją audycję pt. „Dzwon”.

Są na swój sposób szczęśliwi i wcale do tego szczęścia wiele im nie trzeba. - Jeżeli ten mieszkaniec widzi siebie potem w internecie, to on jest szczęśliwy. To często wystarcza, nie trzeba szukać dodatkowych gratyfikacji. Jeżeli uda się jeszcze znaleźć coś od sponsora, to wtedy mieszkaniec otrzymuje to dodatkowo – zaznacza Gużkowski.

 

(kp)

Reklama

Komentarze: 29

Dodaj komentarz Widok:
0
@ lola:))
dnia 29.01.2011, 19:33 · Zgłoś
"Ladny pan grający na gitarze" piszesz chyba o Dyrektorze z Moczar :))P[...]o pozdro b[...]e:))
Odpowiedz
0
@ xp
dnia 28.01.2011, 16:41 · Zgłoś
do lol święta prawda!
Odpowiedz
0
@ lol
dnia 26.01.2011, 22:02 · Zgłoś
konczenie ludzi tabletkami nazywacie poświecaniem sie pracowników?
Odpowiedz
0
@ lol
dnia 26.01.2011, 22:00 · Zgłoś
ładny ten pan co gra na gitarze ha hahahahaha

a Ośrodek potrzeby bo jak tytuł mowi kazdy z nas moze tam trafic:)
Odpowiedz
0
@ do wcwcwc
dnia 26.01.2011, 20:19 · Zgłoś
Naucz się czytać ze zrozumieniem. To przydatna umiejętność:)
Odpowiedz
0
@ ubis
dnia 26.01.2011, 17:05 · Zgłoś
duchu przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedz. moja wskazówka:
pozytywnie wypowiadam się o DPS.
negatywnie wypowiadam się o nowej architekturze dobudówki rodem z niefajnej bajki toż to kicz w czystej postaci.
Odpowiedz
0
@ dps
dnia 26.01.2011, 14:44 · Zgłoś
haha 12 tyś. zarobki to ja się zwalniam i idę na Folusz [...] wycierać wszystkim włącznie z personelem.
Odpowiedz
0
@ zdjecie
dnia 26.01.2011, 13:38 · Zgłoś
pierwsze zdjecie to chyba sprzed dwoch lat:) artykul tez tez nie mlodszy hihihi ,dziwne ze dopiero teraz powstal:)
Odpowiedz
0
@ do bis
dnia 26.01.2011, 07:38 · Zgłoś
A czy ty sobie zdajesz sprawę, że osoby tam przebywające są pensjonariuszami a nie pancjentami??? A to duża różnica. Nikt ich tam nie pilnuje tak jak w więzieniu. Mają prawo nawet wyjść do sklepu.
A zarobki bynajmniej nie duże. Większość to najniższa krajowa. Nie ma czego zazdrościć, bo do Folusza kawał drogi, a praca ciężka i nie każdy jest w stanie ją wykonywać. Pracowałam tam parę lat temu jako opiekun - wiem jak jest.
Odpowiedz
0
@ wcwcwc
dnia 26.01.2011, 05:53 · Zgłoś
Położony na obrzeżach Magurskiego Parku Narodowego, w dolinie potoku Kłopotnicy stanowi przede wszystkim atrakcję turystyczną. Kto się tam położył?? Autorze przeczytaj swe [...] i popraw na polski jezyk!!!
Odpowiedz
0
@ AS
dnia 26.01.2011, 00:11 · Zgłoś
Po co to pajacowanie?
Odpowiedz
0
@ do RMN
dnia 25.01.2011, 23:49 · Zgłoś
Polska mentalność!!!
Kiedyś proponowano mi tam pracę i nawet nie pytając o pieniądze, nie pochyliłam się nad tą propozycją. Z prostej przyczyny-praca ciężka, bez perspektyw rozwojowych i cholernie dołująca. Powinni tam dużo płacić, bo tylko desperat się na to rzuca.
Odpowiedz
0
@ Gargamel
dnia 25.01.2011, 22:07 · Zgłoś
Takiego gargamela i potworka architektonicznego mógł usadzić tylko architekt - prymitywista. Czekam na informacje o autorze projektu architektury. Powinien dostać anty-oscara czyli tzw. złote maliny za trwałe oszpecenie krajobrazu Folusza. Dodatkowo zakaz projektowania przez kilka lat i powtórne skierowanie do szkoły.
Odpowiedz
0
@ Beta
dnia 25.01.2011, 22:04 · Zgłoś
Nieraz zastanawiałam się, dlaczego młody człowiek jakim jest p.Gużkowski chce pracować na tak niełatwym stanowisku i chce być stale wśród chorych i starych ludzi
Odpowiedz
0
@ ja
dnia 25.01.2011, 21:47 · Zgłoś
większość zarabia najniższą brutto, ale po co podnosić przecież w dzisiejszych czasach tak trudno o prace że nikt się nie zwolni i za taką stawkę będą ludzie pracować. BO CO MAJĄ ZROBIĆ??????
Odpowiedz
0
@ to my
dnia 25.01.2011, 20:00 · Zgłoś
byt się chyba pracownikom z DPS polepszy bo mają przecież swojego radnego w powiecie ,który przed wyborami dużo obiecywał.zobaczymy czy sie wywiąże z tych obietnic??????
Odpowiedz
0
@ matrix
dnia 25.01.2011, 18:06 · Zgłoś
Dziwna zależność: coraz więcej zlikwidowanych zakładów pracy, coraz większe bezrobocie, coraz drożej w sklepach, coraz więcej techniki, coraz szybciej żyjemy coraz więcej chorych psychicznie... Czy na pewno zmierzamy w dobrym kierunku?
Odpowiedz
1
@ aleksandra
dnia 25.01.2011, 16:57 · Zgłoś
gorace pozdrowienia dla wszystkich pensjonariuszy i pracownikow
Odpowiedz
0
@ bis
dnia 25.01.2011, 16:53 · Zgłoś
Dobre pytanie ile zarabiają ?? Ja też słyszałem że tam są dobre zarobki. A jeśli chodzi o pracę to nie wiem czy aż tak pracują bo co chwilę się słyszy że im ktos uciekł i nawet się śmiercią konczyło.
Odpowiedz
0
@ kobieta
dnia 25.01.2011, 15:31 · Zgłoś
jak cala budzetówka, najnizsza krajowa 1386 brutto powinny zarabiac za swoje poswiecenie i wlozony psychiczny i fizyczny
wysilek 10 razy tyle
urzednikow poslac do takiej pracy za takie glodowe pieniedze nauczylaby ich ta praca pokory i szacunku dla ludzi
Odpowiedz
0
@ duch
dnia 25.01.2011, 15:27 · Zgłoś
do ubis: zastanów się [...] co ma wygląd wieżyczki do funkcjonowania tego miejsca i pracy która jest tam wykonywana. jeżeli jednak widzisz wspólne cechy to radzę jak najszybciej się tam zgłosić. miejsca jeszcze są. napewno ci nie odmówią.
Odpowiedz
0
@ serdeczny
dnia 25.01.2011, 15:22 · Zgłoś
moga zarabiać nawet 12tys/miesiąc byleby czuli powołanie do tej pracy i profesjonalnie ją wykonywali
Odpowiedz
0
@ [...]
dnia 25.01.2011, 15:03 · Zgłoś
Interesuje was tylko to ile zarabia pracująca tam osoba, pracowałam tam pół roku i mam miłe wspomnienia, choć bywało ciężko. Ci ludzie są bardzo mili opiekuńczy i serdeczni tylko trzeba im też okazać serce. Z mojego doświadczenia wiem że oni nadal chcą być kochani i traktowani jak normalni zdrowi ludzie. Potrafią się odwdzięczyć za dobre słowo gest czy nawet uśmiech...
Nie bójmy się ich i nie traktujmy jak coś dziwnego.
Każdego z nas taki los może spotkać, naszych rodziców , znajomych... każdego
Oni w cale nie są niebezpieczni choć zdarzały się wybuchy agresji u chorych. Ale to jest choroba i oni nie mają nad tym czasem
kontroli. Są jak dzieci, oczekują od pracowników serca zrozumienia i rozmowy. Żyją jak my tylko że w swoim małym świecie jakim jest dla nich dana choroba.
Pozdrowienia dla całego DPS pracowników jak i mieszkańców!
Odpowiedz
0
@ RMN
dnia 25.01.2011, 13:55 · Zgłoś
Do "ja". Bardzo słusznie zauważyłeś/aś. Praca tam jest specyficzna. Bardzo specyficzna. A zarobki ludzi od "czarnej" roboty tragiczne!!! W komentarzu chodziło mi o [...] zarobki pracowników. Płaca śmieszna. Moja mama tam pracowała kilka lat także wiem jak sprawy się mają... Placówka jest bardzo potrzebna ale niech władze pozwolą godnie żyć pracownikom, którzy poświęcają się chorym kosztem własnego zdrowia, wolnego czasu...
Odpowiedz
0
@ ktoś
dnia 25.01.2011, 13:45 · Zgłoś
To rzeczywiście znak czasu, że coraz więcej potrzeba takich miejsc gdzie nasi dotknięci nieszczęściem bliscy mogą przebywać.Jednak sam nigdy nie chciałbym się tam znależć,to ponure,smutne,bez nadziei miejsce-ale i takie jest zycie...
Odpowiedz
0
@ dragoness
dnia 25.01.2011, 13:04 · Zgłoś
@RMN
ile by nie zarabiali, to i tak za mało! Praca jest ciężka, a czasami niebezpieczna i bardzo odpowiedzialna.
Odpowiedz
0
@ ja
dnia 25.01.2011, 12:59 · Zgłoś
a czy to ważne zarabiają??? należy sie im.. sam sobie przebierz starą osobę jak narobi i w dodatku sie w tym wysmaruje a poza tym taka praca w dps jest bardzo niebezpieczna gdyż taki chory może sobie coś umyśleć i coś ci może zrobic np ugryzc
Odpowiedz
0
@ ubis
dnia 25.01.2011, 12:49 · Zgłoś
Ten dom spełnia swą funkcję jest bardzo potrzebny.
ta wieżyczka to największe szkaradztwo architektoniczne w naszym powiecie, wstyd. jakiś koszmarny architekt to zaprojektował a pan pszczelarz pewnie zaakceptował.
Odpowiedz
0
@ RMN
dnia 25.01.2011, 10:25 · Zgłoś
A ile zarabiają pracownicy DPS-u? Takie pytanie należy zadać w następnym artykule.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.