To skandal! Traktują nas po macoszemu!
Nieskoszona trawa, zarośnięte ławki, jednym słowem zaniedbany plac zabaw- to zastaliśmy przy ul. Weigla w Jaśle po interwencji mieszkańców osiedla Górka Klasztorna. - To skandal, żeby doprowadzić plac zabaw do takiego stanu. Tutaj mieszka dużo dzieci, a nikt ich nie puści w te chaszcze - skarży się Adam Fortuna.

Plac zarośnięty chwastami
Mieszkańcy osiedla Górka Klasztorna nie pamiętają, żeby we wcześniejszych latach plac zabaw przy ul. Weigla w Jaśle był tak zaniedbany jak w tym roku. To co zastaliśmy w zeszłym tygodniu nie dziwi nas, że rodzi ich niezadowolenie. Trudno nazwać to miejsce placem zabaw. Znajdują się tam dwie stare huśtawki, piaskownica bez piasku, kilka ławek, a także zasponsorowany przez mieszkańca stół do tenisa stołowego. Mimo to mały kącik dla najmłodszych jest i należałoby o niego zadbać.

- Plac zabaw, ścieżki prowadzące do kościoła, jak również pozostały teren miasta Jasła nie był w tym roku ani raz skoszony. W poprzednich latach nie było z tym problemu. Wiele się mówi o epidemii kleszczy. Nikt z rodziców nie pójdzie z dziećmi w tak wysoką trawę – mówił zbulwersowany Adam Fortuna, mieszkaniec ul. Weigla w Jaśle.
Próżne czekanie

Mieszkańcy sami wzięli sprawy w swoje ręce, gdyż czekanie na reakcję osób odpowiedzialnych za wykonanie tych prac, którzy biorą za to wynagrodzenie jest po prostu daremne. Tereny miejskie, które sąsiadują z ich działkami koszą, bo zależy im na estetycznym wyglądzie ich podwórka. Podobnie pani Stanisława Frysztak, która mieszka tuż obok placu zabaw. Wynajęła osobę do wykoszenia trawy, która rosła przy jej posesji. Dość, że wykonał to jej kosiarką, to jeszcze zapłaciła za usługę 30 zł. Jest osobą starszą, schorowaną, mającą problemy z chodzeniem. - Od początku roku nikt tutaj tej trawy nie skosił. W ubiegłych latach pracownicy interwencyjni tym się zajmowali, a teraz co się dzieje?! Musiałam wynająć pana i zapłacić mu 30 zł za wykoszenie trawy od ogrodzenia – tłumaczyła pani Stanisława.



Mieszkańcy o sprawie zgłaszali przewodniczącemu osiedla Górka Klasztorna, który interweniował w Urzędzie Miasta w Jaśle. Okazało się, że od tego roku dbaniem o porządek na terenach miasta odpowiedzialne są firmy, które wygrały przetarg. Są nimi Zakład Usługowy Planowanie i Pielęgnacja Terenów Zielonych, którzy zajmują się koszeniem na terenie osiedla, a za sprzątanie chodników i przystanków należy do zadań firmy SOL-K-JAS z Jasła.

- Co roku początkiem wiosny trawa bardzo szybko rośnie, dlatego też wskazane byłoby, aby urzędnicy kierowali ekipy na poszczególne osiedla i pilnowali porządku. Dowiedziałem się całkiem niedawno, że miasto podpisało umowy z nowymi firmami, które mają zlecone prace na tym terenie. Jeżeli ktoś wygrywa przetarg powinien pilnować i wywiązywać się z tych swoich obowiązków. Ja również będę tego wymagał, żeby ta firma uczciwie oraz rzetelnie wykonywała swoje pracę zgodnie z umową zawartą z miastem – podkreślił przewodniczący osiedla Górka Klasztorna Jan Pierzchała.


Nie widzą problemu..
W związku z interwencją zwróciliśmy się w ostatnim czasie z pytaniami do jasielskiego magistratu. Okazało się, że plac zabaw został skoszony wczoraj. Usłyszeliśmy również tłumaczenie, że takie prace były planowane. - Miasto nie posiada informacji, że firma nie wywiązuje się z obowiązków zleconych przez urząd miasta. Zlecenie na wykonanie kilku robót, w tym wykoszenie tego placu, firma otrzymała z urzędu w ubiegłym tygodniu. Firma ta ma za zadanie realizacje kilkunastu obszarów i realizuje te zadania według kolejności zleceń. Z posiadanych przez nas informacji wynika, że plac ten został uporządkowany oraz wykoszony – wyjaśniła Agata Koba, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Jaśle.


Wyjaśniają również, że wymianę piasku w piaskownicy oraz pozostałe uwagi powinien zgłaszać zarząd osiedla właściwym pracownikom UMJ. W przypadku koszenia traw miasto zawarło umowę Zakładem Usługowym Planowanie i Pielęgnacja Terenów Zielonych do końca roku. Urzędnicy zlecą firmie koszenie terenów zielonych po wcześniejszym złożeniu pisemnego zlecenia.



Na schludnym wyglądzie naszego miasta powinno zależeć nam wszystkim. Wymaga to jednak współpracy pomiędzy mieszkańcami, firmami odpowiedzialnymi za utrzymanie porządku, a przede wszystkim miastem. W Jaśle nie powinny znajdować się tak zaniedbane miejsca jak to, które zobaczyć można na zdjęciach. W tym wszystkim nie zapominajmy, że najważniejsze jest bezpieczeństwo oraz komfort korzystających z placu zabaw dzieci.

Ilona Dziedzic
ilona.dziedzic@jaslo4u.pl

