Trzcinica na poligonie w Trzciańcu
W dniach od 2-go do 15-tego lipca 2016 r. Strzelcy z Jednostki Strzeleckiej 2091 w Trzcinicy po raz kolejny uczestniczyli w zajęciach na poligonie w Trzciańcu. Tym razem był to kurs unitarny oraz Kurs Dowódców Drużyn. W kursie z naszej jednostki, wzięło udział 23 strzelców.

W czasie jego trwania młodzież została poddana intensywnym ćwiczeniom musztry wojskowej i przechodziła wstępne szkolenie ogólno-wojskowe, na którym poznawali m.in. regulaminy, topografię (posługiwanie się mapą z siatką UTM oraz określanie azymutu), pierwszą pomoc i sposoby poruszania się na polu walki, budowę broni (włącznie z jej rozkładaniem na części) i amunicji, ideę granatów zaczepnych i obronnych, podstawowe rodzaje i sposoby pokonywania zapór inżynieryjnych, ustawianie min oraz kopanie okopów. Nie zabrakło również elementów walki i taktyki. Kulminacją były manewry kompanii, w czasie których Strzelcy wdrożyli w życie taktykę „zieloną” - wykrywanie przeciwnika, podchodzenie jego pozycji, inicjowanie kontaktu bojowego, a także manewry oskrzydlające.


Odbył się również marsz kondycyjny 35km. Strzelcy wraz z dowódcami drużyn, oraz plutonów wyszli o 23 w nocy na strzelnice. Marsz trwał całą noc. Rano podsumowując marsz uczestnicy mieli możliwość strzelania z KBK AK, oraz broni krótkiej Glock.
Dla młodzieży była to nie tylko atrakcja, ale przede wszystkim wyzwanie, gdyż musieli w szybkim tempie przyswajać wiedzę i uczyć się współpracy w drużynie. Całe szkolenie zakończyło się egzaminem sprawdzającym umiejętności - strzelcy mieli za zadanie zaliczyć wszystkie zadania egzaminacyjne oceniane według norm wojskowych, które obejmowały m. in. czołganie się na dystansie 50 m, terenoznawstwo (czytanie treści mapy), wyznaczanie azymutu, rozkładanie i składanie KBK AK, udzielanie pierwszej pomocy, łączność, rzut granatem, ustawianie min, wykonywanie okopów z pozycji leżącej, oraz zakładanie stroju OP-1 i maski MP-5. Wszyscy uczestnicy mieli również możliwość sprawdzenia swojej sprawności fizycznej.

Szkolenie było doskonałym miejscem do poznawania i doskonalenia wiedzy, czy umiejętności praktycznych, szczególnie iż nad wszystkimi etapami szkolenia czuwali żołnierze zawodowi, którzy zawsze służyli pomocą ale również poprawiali błędy. Pomimo profesjonalnego przygotowywania do zawodu - jak warto zauważyć okraszonego niemałym wysiłkiem - obóz był jednocześnie całkiem dobrą zabawą. Jestem przekonany, że ten kurs był niezapomnianym przeżyciem dla wszystkich uczestników.



JS 2091 TRZCINICA
