Trzech policjantów czeka na proces. Pobili sześć osób.
Prokuratura Rejonowa w Krośnie postawiła zarzuty trzem funkcjonariuszom policji, którzy w czerwcu ubiegłego roku pod jednym z zajazdów w Jaśle naruszyli nietykalność cielesną sześciu młodych mężczyzn. Policjanci zostali zawieszeni w obowiązkach służbowych na trzy miesiące.

Do zdarzenia doszło nocą z 17 na 18 czerwca. Policjanci w jednej z restauracji bawili się z kolegami odchodzącymi na emeryturę. Spotkanie towarzyskie odbyło się poza służbą funkcjonariuszy.
Młodzi ludzie znajdując się w tym samym lokalu chcieli kupić piwo. W tym czasie doszło do wymiany zdań pomiędzy oskarżonymi a pokrzywdzonymi, w wyniku czego doszło do bijatyki. Kolegom z pomocą przyszli inni znajomi. Prokuratura ustaliła, że mężczyźni byli kopani oraz bici byli po głowie, klatce piersiowej i twarzy. Doznali oni m. in. złamania nosa, stłuczenia głowy oraz połowy twarzy, jak również zasinienie prawego nadgarstka.
Jednemu z podejrzanych postawiono dodatkowo zarzut zniszczenia mienia poprzez kopanie samochodu, natomiast drugiemu kierowanie gróźb karalnych oraz naruszenie nietykalności cielesnej.
- Przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwoliło na ustalenie, że bezpośrednio przed zdarzeniem doszło do wymiany zdań pomiędzy grupą pokrzywdzonych a podejrzanymi. To zapoczątkowało całe zdarzenie, w trakcie którego doszło do pobicia pokrzywdzonych – wyjaśnia Beata Piotrowicz, prokurator Rejonowy w Krośnie.
Policjanci nie przyznali się do zarzuconych im czynów i odmówili składania wyjaśnień. Postawione przez prokuraturę zarzuty obligują zgodnie z ustawą o Policji zawieszenie funkcjonariuszy w czynnościach służbowych. I tak się stało. Komendant Powiatowy Policji w Jaśle zawiesił policjantów w obowiązkach służbowych na trzy miesiące.

- Funkcjonariuszowi, który łamie prawo grozi odpowiedzialność karna, jak też dyscyplinarna włącznie z wydaleniem ze służby – zaznaczył podkom. Łukasz Gliwa, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.
Ilona Czarnecka
ilona.czarnecka@jaslo4u.pl
