Trzeci wariant przebudowy skrzyżowań ulic Szopena z Ujejskiego i Kraszewskiego
Starosta jasielski Adam Pawluś uczestniczył w sesji Rady Miejskiej Jasła w systemie zdalnym. Pytany przez radnych o decyzję w sprawie zmiany organizacji ruchu na skrzyżowaniach ulic Szopena z Ujejskiego i Kraszewskiego przyznał, że ma inną, trzecią propozycję rozwiązania tego problemu.

Mieszkańcy chcą bezpiecznych skrzyżowań
Jesienią br. jaślanie zwrócili się do władz miasta i powiatu o poprawę bezpieczeństwa na skrzyżowaniu ulic Szopena z Ujejskiego. Petycję podpisało 138 osób. Problem z częstymi kolizjami dotyczy również równoległej, jednokierunkowej ulicy Kraszewskiego w Jaśle, dlatego też Komisja Rozwoju, Gospodarki Komunalnej i Komunikacji zdecydowała się na wizję lokalną w celu omówienia oraz zaproponowania zmian w organizacji ruchu. Mimo wielu różnic zdań radnych, uznano jednak, że należałoby nadać ul. Szopena status drogi z pierwszeństwem przejazdu, szczególnie, iż po otwarciu nowego mostu na osiedlu Gądki zwiększy się natężenie ruchu. Druga propozycja dotyczyła wykonania dróg równorzędnych. Obie koncepcje zostały skierowane do starosty jasielskiego do zatwierdzenia.
Starosta i jego trzeci wariant

fot. archiwum
Jak się okazuje, ani jeden ani drugi wariant nie są jego zdaniem najlepszymi rozwiązaniami. Trzecią propozycję przedstawił starosta Adam Pawluś na wczorajszej sesji Rady Miejskiej w Jaśle, która odbyła się w systemie zdalnym. - Otrzymaliśmy dwie propozycje na zmianę organizacji ruchu na skrzyżowaniach ulic Szopena z Ujejskiego i Kraszewskiego. Jedna propozycja dotyczyła wyniesienia skrzyżowania i zrobienia skrzyżowań równorzędnych. Może to spowodować duży zamęt, gdyż ludzie jeżdżą na pamięć, nie przestrzegają znaków. Nasza propozycja jest taka, aby zrobić znaki poprzeczne ostrzegawcze na jezdni, takie czerwone, wyniesione progi i zawęzić na drogach jednokierunkowych wyjazd. Jadąc ul. Karaszewskiego zmniejszyć drogę o 1/3, zrobić wysepkę tak, żeby nikt nie mógł parkować przy budynku przy skrzyżowaniu. Dzięki temu zostanie zachowana widoczność. To samo należałoby zrobić na ul. Ujejskiego. Policja ma zastrzeżenia, że będzie trudno złapać łuki. Możemy spróbować to zrobić. To nie będzie wysoki koszt – przekonywał starosta Adam Pawluś. Uznał, że nie należy zmieniać organizacji ruchu na ul. Szopena i optował za utrzymaniem obecnego porządku. - Najprościej byłoby wprowadzić światła i wtedy nie byłoby wątpliwości, ale są znaki „stop”. Jeszcze jak wprowadzimy dodatkowe elementy to te skrzyżowania staną się bardziej bezpieczne – dodał.
Zdarzeń drogowych przybywa..

fot. archiwum
Głos w tej sprawie zabrał radny Marcin Węgrzyn, który przypomniał, że kiedyś ul. Szopena była drogą z pierwszeństwem przejazdu. - Owszem nie róbmy z ul. Szopena drogi tranzytowej, bo taka na pewno nie będzie, ale używając odrobinę wyobraźni i sięgając nią nieco do przodu - ten ruch znacząco się zwiększy. Przypomnę, że kiedyś ul. Szopena była drogą z pierwszeństwem, stąd też powstała taka koncepcja zaakceptowana przez komisję, a z nią zgadzała się dyrektor PZD w Jaśle. Do teraz nie mamy żadnych ruchów wykonanych, ludzie mają pretensje do urzędu, że nie podejmujemy zmian w organizacji ruchu i są nadal wypadki – zaznaczył radny Węgrzyn.
Starosta według zapisów w ustawie Prawo o ruchu drogowym zarządza ruchem na drogach powiatowych i gminnych. Stąd też rozstrzygnięcie w tej sprawie należy właśnie do niego. - Decyzję w oparciu o obowiązujące przepisy i odpowiedzialność ponosi starosta, więc radni mogą przedstawiać swoje sugestie, jednak ja za to odpowiadam. Jeżeli Państwo nie będziecie się z tym zgadzać, możecie tę decyzję zaskarżyć – powiedział.
Obecnie trwają prace nad doprecyzowaniem rozwiązania, o którym wspominał starosta Adam Pawluś.
id

