Tu jest moja ziemia i moi rodacy. Liczę na ich wsparcie
Kampania wyborcza kandydatów do Sejmu i Senatu zmierza ku końcowi. Polacy pójdą do urn wyborczych już w najbliższą niedzielę. Adam Kmiecik, starosta jasielski a zarazem kandydat na posła RP, już teraz dziękuje wszystkim, którzy oddadzą na niego swój głos. - O każdy głos proszę i za każdy dziękuję.

Podsumowując kampanię wyborczą, Adam Kmiecik jest zdania, że był to spokojny czas bez żadnych skandali bądź incydentów. Jak sam zaznaczył, każdy o czymś marzy. Chciałby, aby i jego mogło się spełnić 9 października. - Jeśli ktoś startuje w wyborach, to chciałby osiągnąć sukces. Przyjemne są myśli, co to będzie jak się wygra – mówi A. Kmiecik.
Pomimo swojej 8 pozycji na liście nr 7 nie uważa, aby to mogło przyczynić do uzyskania mniejszego wyniku, w przeciwieństwie do osób będących na wyższych miejscach na liście. - Nie wygrywa ten kto jest na pierwszej pozycji tylko ten, kto zdobędzie największą liczbę głosów. Jeżeli nie wygram, to w poniedziałek wracam do pracy na stanowisko starosty jasielskiego. Tutaj obowiązków jest równie dużo jak pracy w Sejmie. Jej owoce będziecie Państwo mogli widzieć naocznie, ponieważ 30 mln zł to już przyszłoroczny koszt inwestycji zaplanowany w budżecie.
Adam Kmiecik mocno wierzy w to, że swoją pracą już zasłużył na zaufanie mieszkańców powiatu jasielskiego - To jest moja ziemia, moi rodacy i i na ich wsparcie liczę przede wszystkim – dodaje Kmiecik, kandydat na posła.
(icz)
