Tysiące wiernych na odpuście w dębowieckiej bazylice
O godzinie 11.00 w dębowieckiej bazylice rozpoczęła się msza święta, która była głównym punktem uroczystości odpustowych trwających od czwartku w Dębowcu.


Suma odpustowa zgromadziła wiele tysięcy wiernych, którzy w pielgrzymkach pieszych, rowerowych i autokarowych przyjechali do Bazyliki Mniejszej NMP z La Salette. Od czwartku w młodej dębowieckiej bazylice trwało wrześniowe święto ku czci Pani z La Salette. Czwartek zgromadził wiele chorych, którzy rokrocznie we wrześniu licznie przybywają do Dębowca. Piątek był dniem pokuty, natomiast w sobotę rano młodzież i kandydaci do bierzmowania z całego regionu zjechali na msze świętą i modlitwę, której przewodniczył bp Edward Białogłowski. Wieczorem natomiast o 20.00 rozpoczęła się msza święta, w której homilię wygłosił prowincjał saletynów w Polsce ksiądz Andrzej Zagórski.
Niedzielnej eucharystii przewodniczył arcybiskup Edward Nowak, rodak ziemi podkarpackiej, który już prawie 50 lat pracuje w stolicy chrześcijaństwa – Rzymie. Suma odpustowa zgromadziła kilkadziesiąt tysięcy wiernych, którzy wypełnili swoją obecnością cały plac obok bazyliki mniejszej.

Kazanie podczas sumy wygłosił biskup pomocniczy diecezji rzeszowskiej Edward Białogłowski. - Wsłuchując się w wołanie Maryji „Przybliżcie się moje dzieci” przybliżmy się do problemu rodziny. Dzisiaj małżeństwem krętacze chcą nazywać dwóch mężczyzn lub dwie kobiety. Ustawodawcy, którzy są przy władzy chcą ustanowić związki partnerskie, które do niczego nie zobowiązują. Jezus do swoich uczniów mówi: co Bóg stworzył w małżeństwie człowiek niech nie rozdziela. Bez wierności i trwałości sakramentu małżeństwa nie ma przyszłości, bo nie ma dzieci – podkreślał w kazaniu biskup Białogłowski.

W kazaniu mówił o problemach rodziny, mediów, rolników. Ważnym tematem, jaki poruszył biskup był patriotyzm. - Patriotyzm, to nie tylko wspomnienie przeszłości. To także spojrzenie na teraźniejszość i przyszłość. Ojczyzna jest jak dom, a ludzie bezdomni są naprawdę biedni. Choć społeczeństwo stara się zapewnić bezdomnym jakiś kąt, albo łyżkę strawy, to przecież nie o to w konsekwencji tylko chodzi. Być mieszkańcem domu, to być jego współgospodarzem, to brać współodpowiedzialność za to co się w nim dzieje, za to jaką przyszłość się buduje – zaznaczył biskup.
Uroczystość zakończyły pozdrowienia od papieża przekazanie przez abp Nowaka oraz procesja z figurą Matki Bożej Saletyńskiej.
Grzegorz Michalski
g.michalski@jaslo4u.pl

