Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Ubój na użytek własny: co wolno, co trzeba zgłosić i za co grożą kary

24

Wielu rolników wciąż myli „ubój na użytek własny” z normalnym obrotem mięsem. Przepisy są tu jednoznaczne: mięsa z uboju na użytek własny nie wolno sprzedawać ani przekazywać osobom spoza gospodarstwa, nawet bezpłatnie. Dotyczy to również żywności, która takie mięso zawiera.

__________ Fot. Pixabay

Główny Inspektorat Weterynarii zebrał zasady w instrukcji dla rolników. Kluczowe są trzy rzeczy: zgłoszenia, badania i dokumentacja. Brak któregokolwiek elementu może skończyć się grzywną lub karą pieniężną.

Jakie zwierzęta można ubić na użytek własny w gospodarstwie

Ubój w gospodarstwie na potrzeby własne może dotyczyć m.in.:

  • świń, owiec, kóz,
  • bydła do 12. miesiąca życia,
  • drobiu i zajęczaków,
  • zwierząt dzikich utrzymywanych fermowo (np. jelenie, daniele).

Warunek jest podstawowy: zwierzę musi być zdrowe i nie może pochodzić z miejsca objętego zakazami związanymi z chorobami zakaźnymi (wyjątki dotyczą m.in. szczególnych zasad w strefach ASF – dla świń).

Gdzie można wykonać ubój

Są dwie możliwości:

  1. w gospodarstwie, gdzie zwierzę było utrzymywane,
  2. w innym gospodarstwie – ale takie miejsce musi być wcześniej zarejestrowane u powiatowego lekarza weterynarii i zgłoszone także do ARiMR. Co ważne: mięso wraca wyłącznie do właściciela zwierzęcia – nie ma tu „wspólnego rozliczania”.

Dodatkowo: jeśli chodzi o świnie, gospodarstwo wykonujące ubój dla innych nie może leżeć na obszarze ograniczeń ASF.

Zgłoszenie do powiatowego lekarza weterynarii: liczy się czas

Dla drobiu i zajęczaków nie ma obowiązku informowania o uboju na użytek własny.
Dla pozostałych gatunków przy uboju planowym obowiązuje zasada: najpóźniej 48 godzin przed ubojem trzeba przekazać informację do powiatowego lekarza weterynarii.

W zgłoszeniu muszą się znaleźć m.in.: dane posiadacza, gatunek i liczba zwierząt, numery identyfikacyjne (lub numer siedziby stada dla świń), termin i miejsce uboju, dane osoby uprawnionej do uboju oraz kontakt.

Przy uboju z konieczności (zwierzę zdrowe po wypadku) informuje się lekarza:

  • przed ubojem, albo
  • najpóźniej do 48 godzin po uboju.

ARiMR i IRZplus: 7 dni, a czasem 2

Ubój na użytek własny bydła, owiec, kóz, świń i jeleniowatych trzeba zgłosić do ARiMR. Termin standardowy to 7 dni od zdarzenia, ale dla świń w strefach ograniczeń (np. ASF) – 2 dni.

Zgłoszenia można robić elektronicznie w IRZplus. Forma papierowa działa jeszcze przejściowo (z ograniczeniami) – do końca 2026 r. Dodatkowo kolczyki/środki identyfikacji trzeba zniszczyć pod nadzorem urzędowego lekarza weterynarii.

Kwalifikacje: nie każdy może legalnie uśmiercać zwierzę

Osoba dokonująca uboju musi mieć kwalifikacje, aby nie powodować niepotrzebnego bólu i cierpienia. W praktyce wystarczy bezpłatne szkolenie teoretyczne organizowane przez powiatowego lekarza weterynarii (zaświadczenie – opłata skarbowa 17 zł).

Są też zakazy: nie wolno zabijać zwierząt w okresie okołoporodowym (z wyjątkiem uboju z konieczności) i ubój nie może odbywać się przy udziale dzieci ani w ich obecności.

Badania: włośnie obowiązkowo, a w strefach ASF dochodzą kolejne

Najczęściej pomijany, a kluczowy wymóg dotyczy włośni:

  • badanie na włośnie jest obowiązkowe dla mięsa świń (niezależnie od ASF) oraz nutrii,
  • jest bezpłatne,
  • mięsa nie wolno jeść ani przerabiać, dopóki nie ma wyniku.

W strefach ograniczeń ASF dla świń dochodzą obowiązkowo: badanie przedubojowe i poubojowe, a przy podejrzeniu choroby lekarz pobiera próbki także w kierunku ASF.

Co z odpadami i „materiałem szczególnego ryzyka”

Część tkanek może być uznana za SRM (materiał szczególnego ryzyka) i wtedy musi trafić do utylizacji kategorii 1. W poradniku wskazano m.in. zasady dla owiec i kóz powyżej 12 miesięcy (lub ze stałym siekaczem) oraz dla wybranych przypadków bydła pochodzącego z krajów o innym statusie BSE.

Kary: konkretne widełki

Za złamanie zasad mogą grozić kary pieniężne:

  • 1000–5000 zł – jeśli mięso z uboju „na własny użytek” trafi na rynek (sprzedaż, przekazanie),
  • 100–2000 zł – za niespełnienie wymagań weterynaryjnych przy takiej produkcji.

Dodatkowo możliwa jest grzywna za naruszenia związane z badaniem mięsa, a sąd może orzec przepadek mięsa.

Red.

Reklama

Komentarze: 24

Dodaj komentarz Widok:
2
@ sss3
dnia 16.02.2026, 17:03 · Zgłoś
Cieszmy się, że na razie jeszcze sporo gatunków roślin możemy uprawiać i konsumować bez rejestracji.
Odpowiedz
3
@ apel
dnia 31.01.2026, 09:37 · Zgłoś
Bezwzględnie Sanepid, PIH albo Policja winny sprawdzać tych, którzy handlują na zielonym rynku w Jaśle lub targowicy przetworami z mięsa, pod kątem nadzoru uboju i przetwórstwa przez Weterynaryjną Inspekcję Sanitarną.
Odpowiedz
2
@ Ludzie Jesteście Tam Jeszcze ?
dnia 28.01.2026, 22:07 · Zgłoś
W tym obecnym systemie jest dużo gorzej niż za czasów sławnego akwarelysty. Tam sobie można było hodować i jeść co się chce. Obecnej gawiedzi można wmówić wszystko a oni w imię "bezpieczeństwa" wdrożą każdy idiotyzm. Zupełnie jak we filmie dokumentalnym o dzisiejszych czasach - IDIOKRACJA.
Odpowiedz
-14
@ Tofu
dnia 28.01.2026, 11:10 · Zgłoś
Mam dobre wieści. Niepoddawanie zwierząt ubojowi także jest legalne, a do tego etyczne. Nie żyjemy w rejonie, gdzie kalorie trzeba uzupełnić pomordowanymi zwierzętami.
Odpowiedz
-21
@ Karolu podaj do stołu
dnia 28.01.2026, 10:17 · Zgłoś
Nakładać mandaty na [...] tylko wysokie
Odpowiedz
2
@ Toja
dnia 29.01.2026, 11:54 · Zgłoś
[...]! do kwadratu!
Odpowiedz
3
@ Anonim4327
dnia 28.01.2026, 05:41 · Zgłoś
Obowiązek rejestracji zwierząt gospodarskich, obowiązuje w Polsce od 2004 roku. Obowiązek zgłoszenia i przebadania mięsa, ma na celu eliminację zagrożenia używania mięsa od sztuk chorych. Szczególnie gruźlicą i białaczką [...], i włośnicą wieprzków (innej nazwy nie puści algorytm). I nie ma żadnego problemu z ubojem - wystarczy zawieźć sztukę do najbliższej ubojni, zlecić i odebrać czyste mięso. Że trzeba zapłacić? Masarz w domu też nie zrobi tego za darmo.
Poza tym - odezwali się i krytykują niby ci, co mają z tym problem, albo choćby symboliczną wiedzę...
Odpowiedz
5
@ jestem za Rozumem.
dnia 28.01.2026, 17:51 · Zgłoś
Proszę się zapoznać z przepisami dotyczącymi przewozu i transportu wyżej wymienionych. Pozdrawiam.
Odpowiedz
22
@ Anonim86852
dnia 27.01.2026, 22:12 · Zgłoś
Powoli ta żabka zmierza do ugotowania, powoli to salami cieniutko krojone ląduje na talerzu. Ale niewolnicy dalej nie otwierają oczu. Orwell przy tym, co nas czeka, jeżeli masy natychmiast się nie otrząsną, to będzie pikuś!
Odpowiedz
33
@ Za okupacji
dnia 27.01.2026, 23:11 · Zgłoś
Jak za okupacji: za zabicie [...] można zapłacić gardłem.
Odpowiedz
36
@ Deja vu
dnia 27.01.2026, 23:14 · Zgłoś
Déjà vu - z francuskiego: już widziane.
Tak, pamiętam, za okupacji: był generalny gubernator, był zakaz uboju.
Historia lubi się powtarzać.
Odpowiedz
-13
@ Anonim4327
dnia 28.01.2026, 05:44 · Zgłoś
@ Deja vu - Skoro takie rzeczy pamiętasz, to w partyzantce też może byłeś?
Odpowiedz
8
@ Pamięć
dnia 28.01.2026, 09:07 · Zgłoś
Tak, pamięć mam dobrą i nie krótką.
Razem z row. Leninem atakowałem carat, a w przewie na [...] (po rosyjsku pierekur) snuliśmy marzenia o zwycięstwie (za 100 lat) lewego ideolo w zjednoczonej unii.
Odpowiedz
28
@ Hendzel
dnia 27.01.2026, 19:20 · Zgłoś
Juz jako dziecko byłem na świniobiciu, jak sie to czyta to sie niedowierza, a kto to zakabluje ?Są wsród nas jeszcze takie [...] aby na sasiada doniesc ze swinke trzepnął ? Gestapowcy mieli lepsze maniery...
Odpowiedz
19
@ Sygnalista
dnia 28.01.2026, 11:06 · Zgłoś
Są niestety i to niemało
Odpowiedz
-9
@ Anonim57139
dnia 27.01.2026, 19:18 · Zgłoś
Sami się na to zgodziliście głosując na PIS, PSL itd...
Odpowiedz
13
@ Ciekawy
dnia 27.01.2026, 19:04 · Zgłoś
Myśliwi jak upolują zwierzę ( sarnę ) to na użytek własny ,nie mogą nikomu dawać ,częstować ,sprzedawać ?
Odpowiedz
3
@ Anonim4327
dnia 28.01.2026, 08:38 · Zgłoś
Myśliwi sprzedają upolowaną zwierzynę. Część tuszy mogą zatrzymać dla siebie (w granicach rozsądku). Każda sztuka musi(!) zostać przebadana po odstrzale. W Warzycach jest skup i sprzedaż dziczyzny.
Co do szczegółów warto nauczyć się korzystania z powszechnie dostępnej wiedzy. Choćby Chat gpt.
Odpowiedz
49
@ To ja 22
dnia 27.01.2026, 19:02 · Zgłoś
Powoli stajemy się niewolnikami w własnym kraju.Ciągle nowe zakazy i nakazy byle kasę wydrzeć ile się da i od kogo się da.
Odpowiedz
-4
@ lol
dnia 27.01.2026, 21:16 · Zgłoś
P ó łgłówku, tak jest od dziesięcioleci... nawet ASF nie jest nowością.
Odpowiedz
32
@ Jasło moje miasto
dnia 27.01.2026, 18:58 · Zgłoś
Za Niemców w wojnę ludzie chowali [...] w tajemnicy bo nie wolno było
Odpowiedz
33
@ [...]
dnia 27.01.2026, 19:11 · Zgłoś
Dzisiaj jest lepiej? W omawianej kwestii, faszyzm brukselski nie różni się od tego [...]. Bo też UE to tak naprawdę IV Rzesza.
Odpowiedz
-8
@ Tofu
dnia 28.01.2026, 11:14 · Zgłoś
Dewaluacja pojęć. Wstydu nie masz.
Odpowiedz
7
@ Anonim4327
dnia 28.01.2026, 14:54 · Zgłoś
@ [...] - Ty pewnie z tych, którym do szczęścia wystarczy "Тушёнка, хлеб, водка и охочая баба". I liczysz że cię wyzwolą z unijnego ucisku.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.