Uciekając wpadł pod samochód
Wczoraj na ul. Szkolnej na wysokości sklepu Biedronka młody mężczyzna usiłował ukraść alkohol. Jego występek zauważyła ekspedientka, która próbowała zatrzymać 17-latka. Ten jednak uciekł kobiecie z objęć wprost pod koła nadjeżdżającego samochodu.

- Policjanci ustalili, że 17-latek bezpośrednio przed wypadkiem próbował ukraść w pobliskim sklepie alkohol, jednak został ujęty przez ekspedientkę. W pewnej chwili wyrwał się z rąk kobiety i szybko wybiegł ze sklepu. Uciekając wtargnął na drogę wprost przed nadjeżdżający samochód – poinformował podkom. Łukasz Gliwa, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 14.00 w Jaśle. 17-latek, który usiłował dokonać kradzieży miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. Kiedy wybiegł ze sklepu wyrywając się z objęć kobiety wpadł pod nadjeżdżający samochód marki Seat Altea, kierowany przez 65-letnią mieszkankę powiatu gorlickiego.
Kobieta jechała ul. Szkolną w kierunku ul. Mickiewicza. Próbowała hamować, jednak nie zdołała zatrzymać pojazdu. W wyniku zdarzenia jaślanin doznał obrażeń głowy. Trafił do jasielskiego szpitala, w którym pozostał na obserwacji na oddziale chirurgii. 65-latka nie doznała żadnych obrażeń.
17-latek odpowie za usiłowanie kradzieży oraz spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
(icz)
