USG węzłów chłonnych – kiedy warto wykonać i co może wykryć badanie?
Węzły chłonne to niewielki, ale bardzo istotny element układu odpornościowego, który reaguje na niemal każdy stan chorobowy toczący się w organizmie – od zwykłego przeziębienia po poważne schorzenia ogólnoustrojowe. Gdy struktury węzłów chłonnych zaczynają się powiększać, twardnieć lub stawać bolesne, specjaliści bardzo często zlecają badanie USG, które pozwala zajrzeć do ich wnętrza i ocenić, co dokładnie dzieje się w tkankach, zanim rozwinie się bardziej zaawansowany proces chorobowy. To szybkie, bezpieczne i nieinwazyjne badanie, którego wyniki są dostępne natychmiast. Z tego względu ultrasonografia jest zwykle pierwszym wyborem lekarzy w diagnostyce obrazowej.

Kiedy warto wykonać USG węzłów chłonnych?
-
Podstawowym wskazaniem do badania USG węzłów chłonnych są powiększone węzły chłonne, wyczuwalne jako charakterystyczne zgrubienia w okolicy szyi, pach, pachwin czy nadobojczyków, którym może towarzyszyć tkliwość lub ból.
-
USG wykonuje się również w przypadku przedłużających się stanów zapalnych, gorączki o nieznanej przyczynie, nawracających infekcji, a także w sytuacjach, gdy przy powiększeniu węzłów pojawiają się objawy takie jak nieuzasadniona utrata masy ciała, nocne poty czy przewlekłe zmęczenie.
-
Badanie jest też standardowym elementem diagnostyki onkologicznej. Zleca się je osobom, u których podejrzewa się nowotwór lub istnieje ryzyko przerzutów, np. przy raku piersi, tarczycy, płuc, żołądka czy czerniaku skóry. USG służy również monitorowaniu węzłów po zakończonym leczeniu onkologicznym.
-
USG bywa wykonywane także profilaktycznie, gdy lekarz chce wykluczyć poważniejsze przyczyny ich powiększenia.
Jak wygląda badanie USG węzłów chłonnych?
Pacjent układa się wygodnie na leżance, a lekarz przykłada do skóry głowicę USG posmarowaną żelem ułatwiającym przewodzenie fal ultradźwiękowych. Badanie trwa zwykle od 10 do 20 minut i nie powoduje żadnego bólu. W zależności od lokalizacji węzłów pacjent może zostać poproszony o zmianę pozycji, np. odchylenie głowy, uniesienie ręki czy rozluźnienie mięśni pachwiny.
W trakcie badania oceniana jest wielkość i wygląd węzłów, ich granice, jednorodność, obecność wnęki tłuszczowej i ukrwienie. Dzięki temu lekarz może ustalić, czy węzeł ma cechy zapalne, reaktywne lub podejrzane zmiany onkologicznie.
Co może wykryć USG węzłów chłonnych?
USG pozwala odróżnić zwykłe powiększenie reaktywne (będące najczęściej rezultatem infekcji) od zmian, które mogą zwiastować poważniejsze schorzenia ogólnoustrojowe. Badanie wykrywa m.in.:
-
odczyny zapalne i infekcyjne, np. przy przeziębieniach, anginie, mononukleozie, cytomegalii czy chorobach bakteryjnych,
-
powiększenia węzłów w chorobach autoimmunologicznych, takich jak sarkoidoza czy toczeń,
-
cechy nowotworów układu chłonnego, np. chłoniaków,
-
przerzuty nowotworowe, które mogą pojawiać się w węzłach w wielu typach raka,
-
zmiany ropne i torbiele, np. ropień okołowęzłowy,
-
nieprawidłowe unaczynienie, często towarzyszące procesom nowotworowym,
-
zmiany strukturalne, takie jak zatarcie wnęki tłuszczowej.
Choć USG dostarcza specjalistom bardzo dużo informacji, czasem konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych badań, np. biopsji cienkoigłowej, tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego, aby ostatecznie potwierdzić charakter wykrytych zmian.
Jak się przygotować do badania USG węzłów chłonnych?
Badanie USG węzłów chłonnych nie wymaga specjalnego przygotowania, np. pozostawania na czczo. Nie ma w tym przypadku również większych przeciwwskazań do jego przeprowadzania – mogą je wykonywać bez przeszkód np. kobiety w ciąży.
USG węzłów chłonnych – czy jest się czego obawiać?
Jest to badanie szybkie, bezbolesne, łatwo dostępne i daje natychmiastowy wynik. Pomaga wcześnie wykryć poważne choroby, ale jednocześnie pozwala uniknąć niepotrzebnego niepokoju, gdy powiększenie węzła wynika jedynie z łagodnego odczynu zapalnego. W połączeniu z dokładnym badaniem lekarskim USG stanowi kluczowy element diagnostyki chorób układu limfatycznego i nowotworów.
Artykuł sponsorowany

