Utrudnienia architektoniczne dla niewidomych w Jaśle
Członkowie Koła Powiatowego Polskiego Związku Niewidomych uczcili wczoraj w Jasielskim Młodzieżowym Domu Kultury Dzień Białej Laski. Z tej okazji wygłoszono referat na temat chorób narządów wzroku, wręczono odznaczenia dla osób zasłużonych dla związku. Złotą odznaką honorową Polskiego Związku Niewidomych odznaczona została burmistrz miasta Maria Kurowska, która za francuskim pisarzem Antoine de Saint – Exupery, powtórzyła: „Dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest to nie widoczne dla oczu.”


Jasielskie Koło liczy sobie już ponad 40 lat, jednym z jego współzałożycieli jest Bronisław Wietecha. Obecnie skupia wokół siebie 206 członków. Wśród nich są też ludzie z takimi schorzeniami, jak cukrzyca, porażenie mózgowe u dzieci, czy też ludzie po amputacjach kończyn. Od lipca br. stowarzyszenie ma swoją samodzielną siedzibę przy ulicy Śniadeckich 15, gdzie zarząd pracuje i pełni dyżur dwa razy w tygodniu. W poniedziałki w godzinach 9-13 i w środy w godzinach 11-14.
Osoby niewidome podzieliły się spostrzeżeniami, co do utrudnień, na jakie napotykają, co dnia w naszym mieście. Niewidomym przeszkadzają wysokie krawężniki, prawdziwą zmorą są samochody zaparkowane na chodnikach. Bardzo ułatwiłaby życie by na przejściach dla pieszych obok sygnalizacji świetlnej działała również sygnalizacja dźwiękowa. Jak mówi Irena Gorczyca, wiceprzewodnicząca Koła Powiatowego PZN w Jaśle: „Jeszcze nie wszędzie w naszym mieście chodniki są równe. Marzeniem moim by było, gdyby ulica Piotra Skargi wypiękniała, żeby była kostka ułożona. Poza tym te wszystkie przejścia żeby były na bieżąco malowane na biało, dlatego, że niewidomy reaguje szczególnie na kolor biały i żółty.”

Historie Białej Laski zapoczątkował w Wielkiej Brytanii w 1921 roku młody, zdolny, zawodowy fotograf, robiący zdjęcia dla lokalnych gazet, który w wyniku wypadku stracił wzrok. Na swojej drodze spotkał ociemniałego żołnierza, który dodał mu odwagi i doradził by spróbował być samodzielnym i niezależnym. Na początku posługiwał się zwykłą laską, która nie zawsze mu pomagała, a czasem nawet przeszkadzała. Wtedy wpadł na pomysł, aby pomalować ją na kolor biały, by zwracała uwagę innych. I tak w Wielkiej Brytanii rozpoczęła się historia Białej Laski. We Francji w 1931 po raz pierwszy zaczęto świętować ten dzień. W Polsce w 1992 roku, w Ustroniu Górskim, ustanowiono, że 15 października będzie obchodzony na całym świecie jako Międzynarodowy Dzień Białej Laski.
/JP/
