Utwory muzyczne do filmów i seriali z czasów PRL-u w JDK-u
Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz, kompozytor muzyki największych przebojów do filmów i seriali lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych - został odznaczony Honorowym Obywatelem Miasta. Na scenie Jasielskiego Domu Kultury wystąpił zespół The Jobers, który przypomniał wszystkim zgromadzonym kultowe utwory „Dudusia” urodzonego w Jaśle.<<FOTOGALERIA>>

Jerzy Matuszkiewicz jest twórcą muzyki do filmów m. in. : „Dwa żebra Adama” , „Małżeństwo z rozsądku”, „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” , „Raj na ziemi”, „Nie lubię poniedziałku” , „Poszukiwany, poszukiwana” , „Zaklęte rewiry” , „Słona róża”, „Wierna rzeka” , „Syzyfowe prace” oraz seriali m.in. „Wojna domowa”, „Janosik”, „Czterdziestolatek 20 lat później”, „Stawiam na Tolka Banana”, „Stawka mniejsza niż życie”, „Życie na gorąco” i inne.

Cała widownia z przyjemnością śpiewała wraz z Anną Serafińską i Januszem Szromą.


Skąd się wziął pseudonim artystyczny „Duduś” ? O tym mówił Jerzy Matuszkiewicz podczas wizyty burmistrza Andrzeja Czerneckiego oraz Tomasza Kasprzyka w jego domu w Warszawie.

- „ Na ogół większość muzyków jazzowych nosi przydomki tzw. ksywki. To powstaje zupełnie przypadkowo w gronie kolegów, którzy ze sobą grają. Moja ksywka (przyp. red. – „Duduś”) powstała na skutek rysunku Gwidona Miklaszewskiego, rysownika krakowskiego. Na tym rysuneczku był jego ojciec i mały syn Duduś. Jego rysunek zawsze był zaopatrzony jakimś dowcipnym tekstem. Moi koledzy z zespołu znaleźli podobieństwo Dudusia do mnie, bo on był nie dużym chłopczykiem, troszeczkę korpulentnym, z dosyć dużą główką. No i tak mi do dzisiaj zostało”- wyjaśnił.
(icz)
