W czym pomoże zerwanie układu zbiorowego?
W dzisiejszym wydaniu Super Nowości możemy znaleźć artykuł o trwającej walce o utrzymanie Zakładu Miejskiej Komunikacji Samochodowej w Jaśle. Najpierw władze miasta udzieliły zakładowi dotacji, teraz chcą zawieszenia krępującego kolejne działania układu zbiorowego. Pracownicy, wiedząc, że jest to ich ostanie zabezpieczenie, nie chcą się na to zgodzić.
W wyniku poczynionych kroków w ZMKS-ie widać pierwsze zmiany. Położono większy nacisk na kontrole biletowe w autobusach i działania zapobiegające podrabianiu biletów miesięcznych.
Kolejnym problemem dla samorządu jest istniejący w zakładzie układ zbiorowy: Gwarantuje on pracownikom osiemnastokrotną odprawę, co blokuje nasze dalsze działania - mówi Maria Kurowska, burmistrz Jasła. - Chcemy go zawiesić na rok – powiedziała burmistrz Jasła reporterce Super Nowości.
Jednak załoga ZMKS-u w większości jest przeciwna zawieszeniu układu zbiorowego: - To nasza jedyna karta przetargowa. Nic nie wiemy o przyszłym układzie zbiorowym i jego uwarunkowaniach - mówi Bogusław Frączek, pracownik ZMKS Jasło.
Przypomnijmy, że został już tylko miesiąc na przygotowanie przez dyrektora ZMKS-u i Urząd Miasta Jasła zarysu programu restrukturyzacji. Ponieważ powinny się tam znaleźć szacunkowe oszczędności z tytułu zwolnień oraz liczba i grupy zawodowe proponowanych do zwolnienia osób, załoga dopiero podejmie dalsze rozmowy na temat układu zbiorowego.
jnn
Więcej: Super Nowości z dnia 05 Lutego 2008

