W hołdzie ofiarom katastrofy smoleńskiej w całej Polsce zawyć mają syreny alarmowe. Wiele samorządów nie zamierza jednak ich uruchomić
Jutro, punktualnie o godz. 8:41w hołdzie ofiarom katastrofy smoleńskiej w wielu polskich miastach zawyją syreny alarmowe. Będą one emitować sygnał ciągły przez 3 minuty. Decyzja MSWiA nie wszystkim przypadła jednak do gustu. Nie brakuje samorządów, które sprzeciwiają się takiej formie upamiętnienia katastrofy rządowego Tu-154M. W grę wchodzą również kwestie proceduralne.

fot. Pixabay
Informację o tym, że 10 kwietnia (niedziela) na terenie województwa podkarpackiego zawyją syreny alarmowe, dziś rano poinformowało naszą redakcję biuro rzecznika prasowego Wojewody Podkarpackiego. Władze chcą w ten sposób upamiętnić ofiary katastrofy smoleńskiej, której 12. rocznicę obchodzić będziemy właśnie w najbliższą niedzielę.
„Pamiętamy o tych, którzy 12 lat temu chcąc upamiętnić poległych w Katyniu, sami zapłacili najwyższą cenę„ – powiedział szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński, cytowany przez serwis internetowy resortu.
„10 kwietnia br. o godz. 8:41, zgodnie z przepisami zostanie uruchomiony ciągły dźwięk syren. Mieszkańcy nie powinni podejmować żadnych czynności. Informacja o uruchomieniu syren została przekazana mieszkańcom z 24-godzinnym wyprzedzeniem, również za pośrednictwem Regionalnego Systemu Ostrzegania (RSO)” – czytamy na stronie internetowej MSWiA.
Warto zaznaczyć, że zadanie polegające na ostrzeganiu i alarmowaniu ludności jest wykonywane przez każdego szefa obrony cywilnej na administrowanym przez niego terenie. Na szczeblu wojewódzkim jest nim wojewoda, w powiecie starosta, w mieście prezydent lub burmistrz, natomiast w gminie wójt. Syreny alarmowe należą do systemu wykrywania i alarmowania.
Wątpliwości w tej konkretnej sprawie może jednak budzić kwestia terminu, w jakim właściwe terytorialnie organy administracji publicznej zobowiązane są z wyprzedzeniem poinformować mieszkańców o uruchomieniu sygnałów alarmowych. Szczegółowo regulują to zagadnienie przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 stycznia 2013 r. „w sprawie systemów wykrywania skażeń i powiadamiania o ich wystąpieniu oraz właściwości organów w tych sprawach” (Dz.U. z 2013 r. poz. 96), a konkretnie § 10 ust. 3 i 4. Stanowią one, że „Wykorzystanie sygnałów alarmowych i komunikatów ostrzegawczych w ramach treningów i ćwiczeń dotyczących systemów wykrywania i alarmowania możliwe jest po ogłoszeniu rozpoczęcia treningów lub ćwiczeń przez właściwe terytorialnie organy administracji publicznej, z 24-godzinnym wyprzedzeniem, w środkach masowego przekazu i w sposób zwyczajowo przyjęty na danym terenie. Ogłoszenie zawiera informacje o zakresie i zasięgu terytorialnym prowadzonego treningu lub ćwiczenia” oraz że „Decyzje o wprowadzeniu lub ogłoszeniu sygnału alarmowego lub komunikatu ostrzegawczego, a także o ich odwołaniu, podejmuje właściwy terytorialnie organ administracji publicznej.”
Informację o tym, że w niedzielę o godz. 8:41 na terenie województwa podkarpackiego zawyją syreny alarmowe, otrzymaliśmy od służb prasowych Wojewody Podkarpackiego dzisiaj o godz. 8:38, a więc zaledwie trzy minuty przed upływem terminu określonego w przepisach prawa. Warto również podkreślić, że do chwili obecnej, właściwych komunikatów w sprawie uruchomienia sygnałów alarmowych nie wydał zarówno Urząd Miasta w Jaśle, jak też Starostwo Powiatowe w Jaśle. Jak udało nam się ustalić, informacja od wojewody o uruchomieniu sygnałów alarmowych trafiła do jasielskiego magistratu dopiero na kilka minut przed godz. 14. Tym samym, urzędnicy nie mają podstaw do tego, aby wydać komunikat o uruchomieniu sygnałów alarmowych informując o tym fakcie mieszkańców Jasła. Okazuje się, że Starostwo Powiatowe w Jaśle jednak zamierza przeprowadzić jutro głośną próbę syren alarmowych, punktualnie o godz. 8:41.
Przedstawiciele władz samorządowych wielu polskich miast zapowiedzieli, że syren nie uruchomią. Przeważają opinie, według których, uruchamianie sygnałów alarmowych w obliczu toczącej się na Ukrainie wojny, jest skrajnie nieodpowiedzialne. Burmistrzowie i prezydenci polskich miast zaznaczają, że istnieje wiele innych, właściwszych sposobów na oddanie hołdu ofiarom tragicznego lotu do Smoleńska sprzed dwunastu lat. Przykładowo, w Jaśle, o godz. 8:30 w niedzielę, na nowym cmentarzu komunalnym, odmówiona zostanie modlitwa w intencji senatora Stanisława Zająca, który był jedną z 96 ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Wieczorem z kolei, w kościele Farnym, odprawiona zostanie msza św. w intencji wszystkich ofiar katastrofy.
W gronie miast, których samorządowcy nie zamierzają uruchamiać jutro syren alarmowych znalazły się między innymi: Warszawa, Łódź, Płock, Wrocław, Poznań, Rzeszów, Przemyśl, Sanok, czy też Krosno. „Temat syren w miastach rozgrzał social media. Oczywiście w Przemyślu również nie zawyje żadna syrena!” – poinformował dzisiaj za pośrednictwem mediów społecznościowych Wojciech Bakun, prezydent Przemyśla.
MD

