W Jaśle świętowano 102. rocznicę zwycięskiej Bitwy Warszawskiej
Na pamiątkę zwycięskiej Bitwy Warszawskiej, 15 sierpnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. W całym kraju odbywają się uroczystości państwowe i samorządowe, których celem jest upamiętnienie wiktorii, uznawanej za jedną z najbardziej chwalebnych w historii polskiego oręża. W Jaśle rozpoczęły się one mszą św. w intencji ojczyzny, odprawioną w Sanktuarium Św. Antoniego.

Zdjęcia z obchodów Święta Wojska Polskiego w Jaśle obejrzycie w FOTOGALERII
Liturgię odprawił franciszkanin o. Jan Janus. W wygłoszonej homilii przekonywał, że zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej, które pozwoliło zatrzymać ekspansję bolszewizmu na kraje Europy Środkowej i Zachodniej, Polacy zawdzięczają między innymi opiece Matki Bożej. – Uroczystość Niepokalanej splata się dzisiaj przedziwnie z uroczystością niezwykle ważną dla naszej ojczyzny. Z jakiegoś powodu jest to też dzień Święta Wojska Polskiego. Królową Korony Polskiej jest ta, którą właśnie dzisiaj aniołowie przenoszą ponad destrukcyjną siłę śmierci, z ciałem i duszą ku niebu. Ona jest Królową Polski. Nie wstydził się król Jan Kazimierz w obliczu potopu szwedzkiego, powierzając ojczyznę wraz z jej narodem Niepokalanej i ukryć w jej sercu. Sercu tej, która miażdży głowę węża. Jako polityk i król nie wstydził się tego uczynić. Ta otoczyła matczyną opieką i uratowała naród, który ją wybrał na swoją królową. Dzisiaj, każdy szczerze wierzący Polak rozumie i dziękuje tej samej Matce Bożej wniebowziętej, za zatrzymanie także bolszewickiego potopu – mówił.

Z kościoła o.o. Franciszkanów uczestnicy uroczystości Święta Wojska Polskiego, na czele z pocztami sztandarowymi i członkami oficjalnych delegacji, przy akompaniamencie Miejskiej Orkiestry Dętej w Jaśle przeszli do Parku Miejskiego w Jaśle, aby stanąć przy Grobie Nieznanego Żołnierza, przy którym wartę honorową wystawili harcerze z Komendy Hufca ZHP w Jaśle im. Rodziny Madejewskich, strzelcy z Jednostki Strzeleckiej 2091 im. gen. Józefa Hallera w Trzcinicy oraz żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Po odśpiewaniu hymnu narodowego, Apel Pamięci Oręża Polskiego odczytał druh Wiesław Hap. Następnie reprezentanci organizacji kombatanckich, parlamentarzyści, samorządowcy, komendanci służb, przedstawiciele instytucji publicznych oraz placówek oświatowych, złożyli na Grobie Nieznanego Żołnierza kwiaty.

Tradycyjnie, okolicznościowe przemówienie wygłosił burmistrz Jasła Ryszard Pabian. – Takiego święta w swoim kalendarzu nie ma nikt, poza Polakami. Ten dzień jest jednocześnie świętem maryjnym, kościelnym, państwowym i wojskowym. To wyjątkowe i najważniejsze nasze święto narodowe. Dzisiejsza data wyznacza też pewne ramy myślowe, które chcę zmieścić w moim przemówieniu. Nie będzie chyba zaskoczeniem, jeśli powiem, że tymi ramami są zawsze przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. To nasza historia wyznaczyła nam taką właśnie perspektywę narracji. My współcześni jej nie zmienimy. Możemy ją zaakceptować lub odrzucić. Jednakże odrzucając historię nie mamy żadnych innych punktów odniesienia. Wielokrotnie przy okazji swoich wystąpień wspominałem, że mamy prawo być dumni z naszej przeszłości – przekonywał. Podkreślił również rolę tych, którzy w obronie ojczyzny złożyli daninę krwi. – Bez bohaterów wojny z bolszewikami, a szczególnie heroizmu żołnierzy biorących udział w Bitwie Warszawskiej, nie mielibyśmy dzisiaj sposobności celebrowania naszej uroczystości. Bez bohaterów bitew spod Ossowa, czy Wyszkowa, nie byłoby dzisiejszej, suwerennej Polski – dodał.
MD

