W Lipnicy Dolnej mogą zapomnieć o remoncie drogi
Mieszkańcy Lipnicy Dolnej nie kryją oburzenia decyzją władz powiatowych, które odłożyły do szuflady remont drogi w ich miejscowości. Kilkuletnie starania o jej modernizację spełzły na niczym. Czy mieszkańcy i droga, z której korzystają stały się kartą w rozgrywce politycznej?

Przez Lipnicę Dolną, miejscowość gminy Brzyska położoną w powiecie jasielskim biegnie droga, o modernizację której okoliczni mieszkańcy z determinacją zabiegają już od kilku lat. Nawierzchnia znajdująca się w opłakanym stanie na odcinku kilkuset metrów nie doczekała się kompleksowego remontu od kiedy po raz pierwszy położono na niej nawierzchnię asfaltową. Jest to już bez mała około dwudziestu lat.
W poprzednim roku remontu doczekały się dwa odcinki drogi powiatowej biegnącej przez Lipnicę Dolną. Były to fragmenty wymagające pilnej interwencji ze względu na fatalny stan nawierzchni. Wówczas położono 250 m asfaltu w pobliżu miejscowej szkoły oraz 60 m na wzniesieniu. Naprawie poddano również przydrożne rowy, aby poprawić warunki odwodnienia. Dla mieszkańców wydawało się rzeczą naturalną, że remont będzie konsekwentnie kontynuowany.
Tymczasem w minionym tygodniu dotarła do nich informacja, że remontowany będzie w bieżącym roku inny fragment drogi powiatowej biegnącej z Wróblowej do Lipnicy Górnej, znajdujący się na terenie gminy Skołyszyn. Odcinek przebiegający przez gminę Brzyska zaś miałby poczekać na modernizację. Decyzją zarządu powiatu oburzeni są mieszkańcy Lipnicy Dolnej.
Jesteśmy bardzo rozczarowani postawą zarządu powiatu. Uważamy, że jest ona podyktowana wewnętrznymi rozgrywkami politycznymi w powiecie. Wybrano to co bardziej opłaca się zarządowi niż to co należałoby zrobić w rzeczywistości. Na tej drodze najgorsze są ciężkie samochody, które dewastują sukcesywnie tę drogę – mówi Emil Kędrek, mieszkaniec Lipnicy Dolnej.

Fragment drogi remontowany w 2014 r. - stan obecny
Samochody ciężarowe jak mówią mieszkańcy mocno dają im się we znaki. Zaznaczają, że w dużej mierze to one przyczyniają się do złego stanu nawierzchni drogi, choć na odcinku drogi powiatowej w Lipnicy Dolnej obowiązuje ograniczenie tonażu dla pojazdów do 6 ton.
Duży ruch samochodów ciężarowych utrudnia nam życie. Co ciekawe, przy remontach okolicznych dróg samochody z kruszywem tędy przejeżdżały. Zrobiły też na tej drodze robotę. Czekamy na ten remont już kilkanaście lat. Nie wiadomo, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi. Nowa nawierzchnia zneutralizowałaby wpływ ruchu samochodów ciężarowych. Nie byłoby tych drgań. Mieszkam przy drodze i w oknach szyby się trzęsą. Pojawiają się pęknięcia na elewacjach – mówi Wacław Pawlik, mieszkaniec wsi.

Decyzja zarządu powiatu może budzić wątpliwości ze względu na fakt, iż na trzynastej sesji Rady Powiatu na wniosek grupy radnych PiS i PSPP dokonano zmiany w budżecie, która dotyczyła realizacji zadania inwestycyjnego na drodze Lipnica Górna-Wróblowa. Wnioskodawcy jasno określili wówczas, że chodzi o odcinek drogi w gminie Brzyska. Wówczas Rada uchwaliła zmiany w formie autopoprawki zarządu powiatu. Ten jednak na posiedzeniu z 29 września zdecydował o realizacji inwestycji na odcinku drogi ok. 480 w gminie Skołyszyn.
W głosowaniu podczas posiedzenia zarządu nad zmianą większość opowiedziała się za tym, aby remontowany był odcinek drogi na terenie gminy Skołyszyn. Specyfikacja przetargowa została więc zmieniona – mówi Tadeusz Górczyk, etatowy członek zarządu powiatu.
W związku z decyzją włodarzy powiatu radny Marek Biernacki skierował skargę na działalność zarządu powiatu. Swoje stanowisko argumentuje tym, iż decyzja zarządu jest sprzeczna z wolą rady. Co więcej apeluje do zarządu o anulowanie decyzji z 29 września o zmianie kilometrażu wykonania robót na drodze Lipnica Górna-Wróblowa i powrót do pierwotnego założenia.
Decyzją zarządu zmieniona została cała procedura przetargowa. Na posiedzeniu rady złożyliśmy wniosek o remont tej drogi. Wszystko było w porządku do momentu, w którym zarząd powiatu na posiedzeniu z dnia 29 września decyzję zmienił, zmieniając też kilometraż na tej drodze. Remontowana będzie droga po stronie gminy Skołyszyn. Remont około siedmiuset metrów drogi na terenie gminy Brzyska załatwiłby problem. Byłaby to jedyna inwestycja drogowa realizowana przez powiat w gminie w tym roku – mówi Marek Biernacki, radny Prawa i Sprawiedliwości.

Marek Biernacki
Zdaniem wicestarosty powiatu jasielskiego Adama Kmiecika w przypadku remontu drogi Lipnica Górna-Wróblowa nie można mówić o zmianie pierwotnego założenia. Przekonuje on, że od początku intencją władz powiatowych była modernizacja drogi na odcinku po stronie gminy Skołyszyn.
Od pewnego czasu wpływały do nas pisma od mieszkańców z wnioskiem o remont drogi na odcinku ok. 480 m, który jest najbardziej zniszczony. Pierwotna decyzja zarządu powiatu dotyczyła tego właśnie odcinka. W tej chwili wyjaśniamy, kto zmienił ten kilometraż na ten drugi (przebiegający na terenie gminy Brzyska – red.). Zarząd wrócił do swojej pierwotnej decyzji. Błędem było, że nie używało się określeń kilometrażowych w odniesieniu do tej samej drogi. Ktoś podjął inną decyzję niż wynikało to z zamysłu zarządu i postanowił ogłosić przetarg na tą samą drogę tylko po stronie gminy Brzyska – mówi Adam Kmiecik.

Diabeł jak mówią tkwi w szczegółach. W tym przypadku tym szczegółem był brak precyzyjnego określenia odcinka drogi, który ma zostać wyremontowany. Intencja części radnych wyartykułowana w treści wniosku okazała się niewystarczająco sugestywna. Dla mieszkańców Lipnicy Dolnej liczy się jednak tylko to, że wciąż będą czekać na normalną drogę, o której remont starają się od wielu lat.
PP
