W tym roku katolicy i prawosławni wspólnie świętują Wielkanoc
W Kościele katolickim trwa Triduum Paschalne, a już w niedzielę zarówno katolicy, jak i prawosławni będą obchodzić Wielkanoc. To wyjątkowa sytuacja, bo data świąt w obu tradycjach rzadko się pokrywa. Poprzednio miało to miejsce w 2017 roku.

__________ Fot. Pixabay
W ubiegłą niedzielę katolicy, prawosławni i wierni innych obrządków wschodnich świętowali Wjazd Pański do Jerozolimy, czyli Niedzielę Palmową. W tradycji wschodniosłowiańskiej to święto znane jest również jako Niedziela Wierzbowa. Należy do dwunastu najważniejszych dni w prawosławnym roku liturgicznym. Zgodnie z cerkiewną tradycją, pierwsze nabożeństwa z poświęceniem palm -często wierzbowych gałązek - odbywają się już w sobotę wieczorem.
Zbieżność dat Świąt Wielkanocnych w Kościele katolickim i prawosławnym to rzadkość. Wynika to z różnic w sposobie ich wyznaczania. Katolicy obchodzą Wielkanoc w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca. W Kościele wschodnim obowiązuje dodatkowy warunek – święto musi przypadać po zakończeniu żydowskiej Paschy, która w tradycji prawosławnej ma bezpośrednie znaczenie teologiczne.
Najczęściej prawosławni świętują Wielkanoc później niż katolicy. Różnice w terminach sięgają nawet pięciu tygodni – jak w ubiegłym roku. Dwa lata temu Wielkanoc w obrządku wschodnim przypadała tydzień później.
Tegoroczne wspólne świętowanie Wielkanocy przez katolików i prawosławnych to nie tylko ciekawostka kalendarzowa, ale też symboliczne przypomnienie, jak wiele wspólnego mają obie tradycje – mimo różnic.
Red.

