W zbiorniku były głównie polichlorek winylu i kreda
We wtorek 23 maja na terenie jednego z zakładów produkcyjnych przy ul. Mickiewicza w Jaśle doszło do wzrostu temperatury mieszanki w zamkniętym zbiorniku. Około godziny 21. strażacy zostali zadysponowani do zdarzenia w celu schłodzenia i obniżenia temperatury w mieszalniku. Kontrola PSSE w Jaśle wykazała, że w środku znajdował się głównie polichlorek winylu i kreda.

fot. archiwum/ KP PSP w Jaśle
Dwa tygodnie minęły od zdarzenia, które postawiło na nogi Państwową Straż Pożarną oraz zastęp OSP z powiatu jasielskiego w związku z wysoką temperaturą zbiornika na terenie jednego z zakładów produkcyjnych paneli PCV, która przekraczała 130 stopni Celsjusza. Działania polegające na schładzaniu mieszalnika trwały przez blisko pięć godzin.
W chwili wystąpienia awarii ewakuowano 58 pracowników. Jak poinformował nas dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Jaśle, w zbiorniku znajdował się głównie polichlorek winylu i kreda. Pracownicy Sanepidu przeprowadzili kontrolę w dniach 24-25 maja br. Ustalili według oświadczenia dyrektora zakładu, że doszło do samoczynnego wzrostu temperatury mieszanki w zamkniętym mieszalniku. Podczas akcji schładzania wyłączono z funkcjonowano całe pomieszczenie. Nikt z pracowników nie został poszkodowany, nie stwierdzono objawów zatruć ani oparzeń.
- W momencie rozpoczęcia kontroli sytuacja została unormowana a mieszalnik schłodzony. Linia technologiczna była wyłączona – wyjaśnia Zbigniew Paja, dyrektor PSSE w Jaśle. - 25 maja Państwowa Powiatowa Inspekcja Sanitarna w Jaśle pobrała próbki powietrza z pomieszczenia, w którym zaistniała awaria i przekazał je do analizy do WSSE w Rzeszowie Oddział Laboratoryjny w Tarnobrzegu. Z informacji telefonicznej uzyskanej od pracownika laboratorium wynika, że nie zostały przekroczone normatywy higieniczne substancji chemicznej – dodaje.
Z informacji udzielonych przez rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle, wynika, że z badań wykonanych przez Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego w Leżajsku urządzenie wykazało 1 ppm, czyli niewielką ilość chlorowodoru.
Sytuacja na miejscu zdarzenia została opanowana. Podczas kontroli Sanepidu nie stwierdzono ulatniania się gazu, a więc zagrożenia dla środowiska pracy. Pracownicy WIOŚ obecnie są w trakcie kontroli w spółce w zakresie kompetencji wynikających z ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska.
Red.

