Walka o budżet
Województwo podkarpackie może dostać dodatkowo ponad 300 milionów złotych. Dzisiaj (29.11.) sejmowa komisja finansów publicznych zadecyduje, które z poprawek w budżecie państwa trafią pod głosowania.
A to, jak już wiadomo rola posłów, by przeforsować jak najwięcej dla regionu. Dziś muszą się więc ze sobą dogadać. Chodzi o dodatkowe miliony na przygotowanie podkarpackiego odcinka autostrady, na drogę ekspresową S-19 i połączenie ich z drogami krajowymi. Większe pieniądze na modernizację odcinka linii kolejowej Rzeszów - Warszawa. Do tego zwiększenie o połowę budżetu wojewody na zabezpieczenie przeciwpowodziowe i podwojenie zaplanowanej na przyszły rok kwoty na zbiornik retencyjny Kąty - Myscowa na Wisłoce. O tym czy te i inne poprawki trafią do projektu przyszłorocznego budżetu, zdecydują w środę i czwartek posłowie sejmowej komisji finansów publicznych. Podkarpacie ma w niej 6 z 47 reprezentantów. Podkarpaccy posłowie nie tylko zapowiadają współpracę w komisji, ale zapewniają o poparciu najważniejszych podkarpackich poprawek przez posłów z innych regionów. Może się jednak okazać, że na tle "warszawskiego" konfliktu koalicja - opozycja współpraca podkarpackich posłów w walce o pieniądze dla regionu skończy się w dniu głosowania nad budżetem. Dlaczego? Bo nawet jeśli w głosowaniu nad budżetem opozycja zagłosuje przeciwko, to ustawa razem z poprawkami korzystnymi dla Podkarpacia przejdzie głosami koalicji.
Konrad Dudek/TVP 3 Rzeszów

