Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Weronika i Sławek pokonali Słowację!

37
Weronika Łukaszewska i Sławomir Sanocki mają za sobą pierwszy etap wędrówki przez Karpaty - 400 kilometrów przez Słowację. Warunki pogodowe sprzyjają wyprawie. Trzymamy kciuki za dalsze etapy! Poniżej ich krótkie podsumowanie dotychczasowej wędrówki.

„Pogoda podczas przejścia Słowacji była bardzo zróżnicowana, a temperatura wahała się od -6 do 5 stopni na plusie. Od pierwszego dnia mamy do czynienia z 3 porami roku...  w Małych Karpatach, gdzie spędziliśmy Święta, śniegu było niewiele, za to dużo błota. W Wigilię budzimy się na sianku, by tradycji stało się zadość ;) Białe Karpaty zgodnie z nazwą były białe. Nowy Rok przywitaliśmy w Strażowskich Wierchach z widokiem na oszałamiającą panoramę Sulowskich Wierchów. Mała Fatra przekonała nas o kruchości natury ludzkiej vs. natura żywiołu.

W czasie śnieżycy pasmo Minčolu zamieniło się w małe piekło. Postanowiliśmy, że nie będziemy bohaterami akcji ratunkowej słowackiego odpowiednika GOPR  i zrezygnowaliśmy z przejścia grzbietem. Kolejnego dnia przechodzimy Magurę Orawską. Idziemy cały dzień na rakietach i jest pięknie, szczególnie w porównaniu z wczorajszym załamaniem pogody. Zmęczeni, ale szczęśliwi, po 16 dniach docieramy do Chochołowa po depozyt. 
Za nami niemal 400 kilometrów, a średni dzienny dystans to 25.”

Weronika i Sławek nie mogą narzekać na brak śniegu w przeciwieństwie do mieszkańców Jasła, z których znaczna część z pewnością ściska kciuki za powodzenie wyprawy. 

Kolejny, polski odcinek to dystans 250 kilometrów. Zapraszamy do śledzenia wyprawy na
 
ss/red
Reklama

Komentarze: 37

Dodaj komentarz Widok:
0
@ jj
dnia 12.01.2018, 18:58 · Zgłoś
A kogo to obchodzi
Odpowiedz
-1
@ ...
dnia 10.01.2018, 10:13 · Zgłoś
Wyjdę na Górę Łowicz bez czapki i szalika dawać plusy bo mi się agencja nie zgadza
Odpowiedz
6
@ kasia
dnia 08.01.2018, 22:12 · Zgłoś
[...] napisał piękną pointę do wszystkich tych komentarzy, a że po co, a dla poklasku, a czapka nie taka i w ogóle kto za to płaci. Właśnie po to, żeby po wielu latach pamiętać wciąż jedną piosenkę. Taką właśnie jak ta powyżej, a przecież każdy z nas, co po górach chodził, każdy taką piosenkę w sobie ma. Jak ja Bukowinę.
Odpowiedz
8
@ [...]
dnia 08.01.2018, 17:29 · Zgłoś
Żeby nie było, że tylko nalatuję na tych dwoje, a ponieważ sam kiedyś chodziłem po górach, tak mi się skojarzył dokładnie z nimi tekst jednej piosenki studenckiej sprzed prawie 50 lat (tyle przynajmniej liczy śpiewnik) i za pozwoleniem Redakcji pozwolę sobie go zacytować. Melodię również pamiętam, ale nie jestem w stanie jej przekazać, może jest gdzieś dostępna w sieci. Natomiast nie mam żadnych danych co do autorów tekstu oraz muzyki. Proszę Redakcję o przekazanie tym dwojgu tego poetyckiego tekstu , który - jak sądzę - przypadnie im do gustu, pomimo upływu tylu lat.

TĘSKNOTA

We dwójkę szli nie licząc mijających dni
Z dala od miast, od ludzi dobrych oraz złych
Nie bacząc na to, że nie zważał na nich świat
Włóczęgów los dzielili już od lat

Refren:
Stale gna jakaś tęsknota
Pyłem dróg budzi wspomnienia
Wraca znów dawna ochota
Powiedz, dlaczego jest tak?!

Pod niebem jasnym czy pochmurnym jeden cel
Przemierzać nowe trakty trudem własnych stóp
Nikt nie potrafi zepsuć samotności w nich
I ta samotność w wirze dni ich ciągle gna

Refren: Stale gna jakaś tęsknota ...

Być razem z lasem i zrozumieć mowę pól
Pokochać skały, wiatru tajemniczy śpiew
To dla włóczęgi mimo znoju szczęścia ból
Gdy po dniu trudów może spocząć w cieniu drzew

Refren: Stale gna jakaś tęsknota ...
Odpowiedz
3
@ [...]
dnia 08.01.2018, 17:52 · Zgłoś
Errata - w refrenie powinno być:

"Wraca znów ŻYCIA ochota".

Miałem przed sobą tekst (niewyraźny, bo to powielacz i 50 lat), ale pisałem jakby z pamięci, bo tak się chyba śpiewało jak napisałem. Piosenki mają często odmienne wersje tekstowe.
Odpowiedz
5
@ Do [...]
dnia 08.01.2018, 20:20 · Zgłoś
Dziękuję za piękne słowa nieznanej mi piosenki.Będę śpiewać na swoją nutę..cóż,lepsza samotność tylko z przyrodą ,niż przebywanie ze złymi ludźmi w zakłamanym świecie.Podzielam oponię o tej wyprawie-skutki wyjdą w późniejszym wieku/nie daj Boże/.
Odpowiedz
6
@ Jaa
dnia 08.01.2018, 22:27 · Zgłoś
Zgadzam się z tą samotnością na [...] natury... Kocham te samotność w Bieszczadach... Gdzie codzienny zakłamany świat przestaje istniec...
Odpowiedz
-6
@ moja pasja
dnia 08.01.2018, 17:14 · Zgłoś
Ja zamierzam pokonać Górę Liwocz w skarpetkach bez czapki. Haaa
Odpowiedz
0
@ belfer
dnia 08.01.2018, 18:37 · Zgłoś
I bez mózgu, jak widać.
Odpowiedz
-11
@ olo
dnia 08.01.2018, 14:17 · Zgłoś
Niech spróbują tak jak to robi Bear Grylls to wtedy może będzie to coś warte uwagi.
Śmiechu warte to ich osiągnięcie.
Odpowiedz
0
@ olo
dnia 08.01.2018, 22:12 · Zgłoś
Kiedy będzie o tym na Discovery?
Odpowiedz
-2
@ Znający temat
dnia 08.01.2018, 12:01 · Zgłoś
Mam pytanie, czy wchodząc na to, oni coś z tego mają ?
Ubrani jak nasi!
Odpowiedz
-4
@ [...]
dnia 08.01.2018, 15:51 · Zgłoś
Co do ubioru - ich kurtki wyglądają na turystyczne, ale raczej nie zimowe. Czy to też element "wyzwania"?
Odpowiedz
14
@ lucjusz
dnia 08.01.2018, 11:49 · Zgłoś
Bardzo ciekawa wyprawa! Gratuluję! Mam nadzieję, że po zakończeniu zostanie zorganiozowane jakieś spotkanie z uczestnikami?
Odpowiedz
0
@ [...]
dnia 08.01.2018, 11:41 · Zgłoś
Nie powiem, że to nie jest ciekawe, ma w sobie elementy poznawcze, ale to nie jest recepta na życie dla mas.
Natomiast co do tego pierwszego zdjęcia, to cokolwiek zaskakuje mnie ta bejsbolówka pana Sławka, którą ubrał chyba do zdjęcia, bo nie wyobrażam sobie, aby w niej przemierzał góry, a nie w czapce typu narciarskiego. Ponadto, dziwi mnie brak u obojga na nogach nieprzemakalnych ochraniaczy, zapobiegających przemakaniu spodni i penetrowaniu śniegu do wnętrza butów.
Odpowiedz
6
@ Czołem Telewizyjne [...] !
dnia 08.01.2018, 12:48 · Zgłoś
Weź nie zadawaj "[...]" pytań. Włącz telewizor i wyłacz myślenie. Przecież to było 'wyzwanie' a co to za wyzwanie przejść po górkach w wygodnej ciepłej czapce czy specjalistycznych nieprzemakalnych butach ? Wyzwanie to właśnie baseballówka na głowie i trampki na nogach w zaspach po 3 metry. Nic nie rozumiesz oj nic .
Odpowiedz
3
@ [...]
dnia 08.01.2018, 14:09 · Zgłoś
Tak, te wyzwania to właśnie istota współczesnego "wyścigu szczurów", chociaż może w tym przypadku obraziłbym szczury, które nie podejmują nieracjonalnych decyzji, a już na pewno nie stwarzają sobie żadnych sztucznych "wyzwań". Te wyzwania to też pewien znak czasów. Kiedyś np. wyzwaniem dla faceta było podnieść wiadro wody używając pewnej części ciała i to wystarczało, żeby błyszczeć w męskim towarzystwie, ale wtedy nie było mediów elektronicznych takich jak dzisiaj. Obecnie jest coraz trudniej wzbudzić podziw publiki, stąd też wymyślanie jak największych trudności, jak wejście na K2 w zimie, czy chociażby to omawiane, tak jakby nie można było tego dokonać w porze letniej wiosennej, letniej czy jesiennej, o wiele ciekawszych pod względem przyrodniczym czy krajobrazowym. Ale tu nie chodzi o turystykę czy krajoznawstwo, lecz o adrenalinę, o czym już raz wspomniałem.
Odpowiedz
6
@ Jaa
dnia 08.01.2018, 14:37 · Zgłoś
A może oni wola te krajobrazy zimowe,czemu odrazu oceniać i krytykować ?Bo ty byś poszedł wiosna? Oni to nie ty.
Odpowiedz
-7
@ [...]
dnia 08.01.2018, 14:53 · Zgłoś
Ja też lubię zimowe krajobrazy w górach, ale czy z powodu tego zamiłowania (jeżeli ono jest motywem) trzeba pokonywać 2 tys. km? Zastanów się - czym różni się (pomijając Tatry) zimowy krajobraz w Karpatach na terenie Polski, Ukrainy czy Rumunii?
Odpowiedz
-4
@ f
dnia 08.01.2018, 11:39 · Zgłoś
wow ale wiadomosc,moj [...]ek podczas wojny siedzial w auswitz 2 lata przy normie zywianiowej 400 kalorii dziennie i jeszcze po wojnie zyl 30 lat!!!

to jest wyczyn ,a nie glupkowate chodzenie w najdrozszych ciuchach po pagorkach

nie oslabiajcie sie i innych !!!
Odpowiedz
9
@ rasta
dnia 08.01.2018, 11:30 · Zgłoś
Fajna wyprawa;) Janusze mają ból [...]
Odpowiedz
9
@ podatnik
dnia 08.01.2018, 11:22 · Zgłoś
super,podziwiam nie zazdroszczę
mam tylko jedną prośbę do redakcji
nauczcie się wreszcie ładować artykuły do odpowiednich miejsc na stronie
bo jakież to są wiadomości?
raczej można to traktować w kategorii ciekawostek

a u was na portalu jak na gazetce ściennej w przedszkolu...
Odpowiedz
29
@ kasia
dnia 08.01.2018, 10:36 · Zgłoś
Piszcie jak najczęściej o swoich wyprawach, po to są właśnie lokalne portale, by pisać o sukcesach ludzi stąd. A ci, co piszą że interesuje to tylko najbliższą rodzinę niech nie zaglądają na publiczny portal tylko przeglądają w domu album ze zdjęciami swojej rodziny.
Odpowiedz
25
@ Jaa
dnia 08.01.2018, 11:02 · Zgłoś
Dokładnie,super że ktoś z Jasła ma taką pasje i odwagę by realizować marzenia,pozdrawiam ten mały procent ludzi którzy myślą podobnie.
Odpowiedz
5
@ Kubolt
dnia 08.01.2018, 11:12 · Zgłoś
Czy jeśli o czyjejś pasji nie piszą i nie mowia w mediach tzn ze jej nie ma?
Odpowiedz
14
@ Jaa
dnia 08.01.2018, 11:20 · Zgłoś
Tu nie chodzi o pisanie ,lecz o negowanie tego że ktoś ma pasje,czy coś w tym złego?
Odpowiedz
-32
@ Kubolt
dnia 08.01.2018, 10:17 · Zgłoś
W tego typu akcjach zawsze chodzi o jedno...
Zdobycie taniego poklasku.
Łatwiej to zrobic tak niz robiąc cos pożytecznego.
Odpowiedz
10
@ FAN
dnia 08.01.2018, 12:02 · Zgłoś
Sam wysiłek jaki muszą wykazać zeby przejść dany odcinek drogi w danym dniu jest dla ciebie nie WYOBRAZALNY kanapowcu!!.
Ja pare razy przeszedłem po 30 km dziennie i mam zaliczone 2 drogi krzyzowe wiem co to znaczy przejść tyle a oni niosa jeszcze swój bagaz,wyzywienie itd..
Odpowiedz
21
@ Maniek
dnia 08.01.2018, 10:15 · Zgłoś
Szacunek.Siły zycze na dalsza przeprawe:)
Odpowiedz
6
@ łodyniec
dnia 08.01.2018, 14:47 · Zgłoś
Dobrze ze zima bez mrozu bo juz by byli w szpitalu albo 10 stop pod ziemia. Teraz podziwiacie blazenade i gdy dojdzie do wypadku to co bedzie? Wasze skomlenie ,po co szli itp.
Odpowiedz
-24
@ LUT
dnia 08.01.2018, 10:14 · Zgłoś
Poza rodzinami uczestników, serio kogoś to interesuje?
To, że dwójka ludzi zamiast stawiać czoła problemom życiowym szuka tych wyimaginowanych w górach?
Odpowiedz
16
@ IZA
dnia 08.01.2018, 10:41 · Zgłoś
ilość polubieni na stronie Facebook świadczy samo za siebie, polecam sprawdzić -pozdrawiam
Odpowiedz
44
@ Jaa
dnia 08.01.2018, 10:57 · Zgłoś
Brawo ,na tym portalu trudno żeby mieli zwolenników,żeby zrozumieć ich pasje trzeba je mieć .
Odpowiedz
-12
@ Kubolt
dnia 08.01.2018, 11:11 · Zgłoś
Na facebooku WarsawShore ma pół miliona fanów?
I co?
Odpowiedz
23
@ FAN
dnia 08.01.2018, 11:57 · Zgłoś
Podziwam i zarazem zazdroszcze takiej wędrówki.
Duzo sił i zdrowia zyczę.
Odpowiedz
3
@ łodyniec
dnia 08.01.2018, 14:45 · Zgłoś
Facebook to szit w ktorym wyrazic mozesz tylko swoje polubienie . nie ma opcji lapki w dol. A cala ta wyprawa to szopka i nic wiecej. Spacer po gorkach ha ha , to ma byc sukces ? Plisssd
Odpowiedz
-8
@ Do Fana
dnia 08.01.2018, 15:11 · Zgłoś
Jakie to proste.Wystarczy jak oni przez długi czas unikać kąpieli i polubiec własny smrodek ponad chlodek
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.