Większe lodowisko, ale bez drużyny hokejowej
O 200 metrów kwadratowych powiększy się sztuczne lodowisko przy Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Rada Miejska Jasła przyznała na ten cel w budżecie 40 tys. zł. Obecnie obiekt ma wymiary 30 x 20 metrów. Po dokupieniu kolejnych elementów długość wyniesie 40 metrów, a szerokość 20 m.

- Przychyliliśmy się do wniosku dyrektora MOSiR-u i przygotowaliśmy zmiany uchwały, w ramach której MOSiR pozyska 40 tys. zł na rozbudowę tafli sztucznego lodowiska. Obecnie lodowisko ma wymiary 30 x 20 metrów, a będzie miało 40 x 20 m. Jeżeli się to sprawdzi nadal będziemy starali się je powiększyć – obiecuje Ryszard Pabian, wiceburmistrz Jasła.
Sztuczne lodowisko zostało zakupione za kwotę 600 tys. zł w grudniu 2009 roku. W ciągu zaledwie dwóch miesięcy funkcjonowania skorzystało z niego blisko 15 tysięcy osób, co przyniosło Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji dochód w wysokości 80 tys. zł. Nowe lodowisko jest mniejsze od poprzedniego, które przystosowane były również do gry w hokeja. Tadeusz Baniak, dyrektor MOSiR-u zapewnia, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby je powiększyć i dokupić kolejne elementy. Ale na drużynę hokejową miasta nie stać.

- Pełnowymiarowe lodowisko czyli 60 x 30 m do uprawiania hokeja, to bardzo daleka odległość i nie ma sensu się w to bawić. Utworzenie takiej drużyny w Jaśle jest nierealne. Jasła nie stać na drugą ligę piłki siatkowej męskiej i żeńskiej. Ciężka sytuacja jest z trzecią ligą w piłce nożnej, więc utworzenie drużyny hokeja, to tak jakbyśmy się wybierali na księżyc, bo to jedna z najdroższych dyscyplin na świecie. Najbliższy ośrodek z tradycjami jest w Sanoku, a mimo to co roku borykają się z kłopotami, żeby ten zespół utrzymać – mówi Tadeusz Baniak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Jaśle.
Złudzeń w tej kwestii nie ma też wiceburmistrz. - Jest to drogi sport i nie każde stać na to stać, patrząc jak wygląda wspieranie sportu przez inne instytucje, przez prywatnych przedsiębiorców. Ale żeby być w porządku, to takowe jest. Jednak na wsparcie drużyny hokeja pieniędzy zdecydowanie nie ma – podkreśla Pabian. Jego zdaniem jeden klub hokejowy na Podkarpaciu w zupełności wystarcza.
Zwiększenie powierzchni do jazdy na łyżwach zostało podyktowane potrzebą. - Po jednym sezonie funkcjonowania mamy już pewną wiedzę. Pozwoliliśmy sobie dokonać pewnej analizy, wyliczyć koszty i możliwości techniczne istniejącej infrastruktury, szczególnie wydajności agregatu i wyszło nam, że możemy dokupić systemem gospodarczym taką powierzchnię i wyjdzie nam dodatkowe 10 x 20 metrów - wyjaśnia Baniak.
Ceny biletów wstępu prawdopodobnie nie zostaną podniesione. - Nie planujemy podniesienia cen biletów. Może nieznacznie, ale jeżeli tak się stanie, to będzie podyktowane podwyżką cen za energię. Jeżeli podniesiemy ceny, to na pewno w granicach przyzwoitości dla korzystających. Zbyt wysoka cena może stać się barierą – tłumaczy dyrektor MOSiR-u.
(kp)
Czytaj więcej: Lodowisko czy ślizgawka?
Nowe lodowisko będzie czynne jeszcze w tym roku. Prace potrwają przez całe święta
