Większe oskładkowanie umów zlecenie
Wczoraj rząd przyjął projekt ustawy, który przygotowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, zatrudnieni na umowy zlecenie uzyskają prawo do zasiłku dla bezrobotnych, wyższej emerytury,renty, zasiłku chorobowego i macierzyńskiego.

Do tej pory osoby pracuje na kilku umowach zlecenie podlegały ubezpieczeniu tylko jednej z nich. Przy wprowadzeniu zmian zostaną oskładkowane wszystkie umowy do co najmniej płacy minimalnej. Obecnie z umów śmieciowych odprowadzane są symboliczne składki do ZUS-u. W sytuacji utraty pracy osoba taka nie ma prawa do zasiłku dla bezrobotnych.
- Będą także odkładać na emeryturę wystarczająco by móc liczyć na starość przynajmniej na minimalne świadczenie. Idąc na urlop macierzyński lub rodzicielski dostaną wyższe zasiłki w czasie opieki nad dzieckiem - mówi minister Kosiniak-Kamysz
Statystyki GUS-u wykazały że aż 1,4 mln Polaków pracuje na umowach cywilnoprawnych i wciąż ta liczba wzrasta. Premier Donald Tusk zapowiedział również, że rząd zamierza oskładkować również wynagrodzenia z tytułu zasiadania w radach nadzorczych. Członkowie będą mogli liczyć na składki emerytalne i rentowe.
Jak podkreślił minister Kosiniak-Kamysz zaproponowane zmiany wpłyną na konkurencyjność gospodarki. Obecnie pracodawcy zatrudniający większość pracowników na umowy zlecenie ponoszą znacznie niższe koszty, w porównaniu do tych, którzy dają umowy o pracę. - Zachęcą również firmy do większej innowacyjności – dodaje minister.
icz/mpips
