Woda – to źródło życia zbyt mało docenione...
O swojej przygodzie z wodą podczas Studni Kulturalnej w Jasielskim Domu Kultury opowiadał Zdzisław Dąbczyński, znany przedsiębiorca, a także założyciec fundacji „Szklanka Wody”. Dzięki niej czuje się znacznie lepiej, zniknęły problemy ze zdrowiem. Czyżby woda była sposobem na wszystko? Czy to kwestia podświadomości?

Pewnego wieczoru obudził go silny ból głowy. Wybrał się do znajomego lekarza, który próbował mu obniżyć ciśnienie. Mimo iż badania wykonane w szpitale nie wykazały żadnych dolegliwości, ból wciąż nie ustępował. Jego przyjaciółka powiedziała mu: „ bo ty nie pijesz wody”.

Od tamtej pory Zdzisław Dąbczyński rozpoczął swoją przygodę z wodą. - Przez wiele lat zmagałem się ze słabym zdrowiem i ktoś mi kiedyś powiedział, że nie piję wody – opowiada Dąbczyński. - Jestem człowiekiem poranka. Wstaję wcześnie rano, pracuję przy komputerze i wtedy mam ten czas na myślenie. Postawiłem sobie termos ciepłej wody i zacząłem sobie ją popijać na czczo. Dzisiaj przez te półtora roku odczuwam niesamowitą różnicę. Nagle wszystkie problemy z żołądkiem zniknęły – wyjaśnia.
Gość Studni Kulturalnej podał kilka wskazówek na tzw. „mały brzuszek” oraz dobre samopoczucie. Zalecił, by każdego dnia rano wypić 2-3 szklanki ciepłej wody na czczo. Przez 30 min. pić ją przed każdym posiłkiem, natomiast 2,5 godziny po każdym posiłku i powtarzać te czynności w zależności od ilości posiłków. Wskazał produkty, z których warto zrezygnować, a mianowicie miał na myśli białą mąkę, cukier, mleko, ziemniaki, białe pieczywo, napoje gazowane, zimne i sztuczne. Kawę warto wypić zaraz po posiłku.
(icz)

