Wódka będzie straszyć i ostrzegać?
„"Alkohol uszkadza płód", "Pijany kierowca może być zabójcą", "Alkohol niszczy młody organizm". Czy takie i podobne napisy znajdą się wkrótce na każdej butelce z alkoholem o pojemności większej niż 150 ml mają zdecydować posłowie. To pomysł PiS-u na walkę z alkoholizmem skierowany szczególnie do kobiet w ciąży lub karmiących piersią, niepełnoletnich oraz kierowców. Ostrzeżenia mają być wybite białymi literami i zajmować 20 proc. powierzchni butelki. Według ministerstwa zdrowia, które z podobnym pomysłem wyszło w poprzedniej kadencji sejmu projekt jest bardzo potrzebny, bo alkohol w Polsce staje się coraz większym problemem. Jego spożycie ciągle rośnie. W 2000 roku przeciętny obywatel wypijał
W projekcie być może znajdą się również obowiązkowe, odpłatne szkolenia o skutkach picia dla kierowców, którzy chcą odzyskać prawo jazdy utracone przez alkohol. Pomysłodawcy projektu chcą również ograniczenia sprzedaży i reklamy alkoholu, jak również zakazu sprzedaży i spożywania alkoholu na terenie stadionów, podczas trwania imprez sportowych, a także na kąpieliskach i basenach. W przypadku sprzedaży piwa osobie nieletniej ma grozić kara pieniężna w wysokości kilku tysięcy złotych. Nie zostaną bezkarne również osoby, które kupią alkohol w zastępstwie osobie nieletniej.
Podobne rozwiązanie wprowadziło już kilkanaście państw, czy i u nas ten plan dojdzie do skutku?
Więcej: Super Nowości z dnia 19 marca 2008

