Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Wody alkaliczne w powiecie jasielskim

8

W ostatnich latach, dzięki prywatnym inwestorom oraz gminnym programom dotacyjnym, wykonano wiele odwiertów udostępniających głębokie pokłady wód podziemnych. Wraz ze wzrostem liczby wierconych studni głębinowych rośnie również nasza wiedza o geochemii wód fliszu karpackiego.

Zdjęcie poglądowe fot. generator AI

Dotychczas prywatni właściciele studni często borykali się z problemem wysokiej mineralizacji wód oraz towarzyszących jej niekorzystnym parametrom użytkowym, takich jak:

  • wysoka twardość,
  • podwyższone stężenia żelaza i manganu,
  • obecność siarkowodoru,
  • zwiększona zawartość amoniaku.

W ostatnich dwóch–trzech latach odwiercono jednak nowe, interesujące stanowiska wód głębinowych o odmiennych właściwościach – charakteryzujących się minimalną twardością i bardzo wysokim odczynem pH. Niekiedy obserwuje się w nich również wysokie stężenia wodorowęglanów i sodu. Są to więc wody alkaliczne, jakościowo porównywalne z komercyjnie dostępnymi wodami alkalicznymi eksploatowanymi na Podkarpaciu (Humniska k. Brzozowa).

Takie ujęcia znajdują się w m.in. miejscowościach Kowalowy, Dębowiec i Zarzecze w powiecie jasielskim.

Specyficzna jakość tych wód – zwłaszcza bardzo niska twardość i niższe stężenia żelaza – może cieszyć użytkowników, pozwalając im ograniczyć koszty instalacji drogich systemów uzdatniania.

Należy jednak ostrożnie spożywać wody alkaliczne. Regularne picie może zaburzać równowagę kwasowo-zasadową w żołądku, a długotrwały kontakt ze skórą może prowadzić do jej przesuszenia. Dodatkowo wysoka zawartość sodu – często powyżej 300 mg/l – może zwiększać ryzyko nadciśnienia, obciążać nerki i układ krążenia. Dlatego wody o dużej zawartości sodu powinny być spożywane z umiarem, najlepiej po konsultacji z lekarzem, szczególnie przez osoby z problemami z ciśnieniem lub nerkami.

Niestety, te ciekawe z punktu widzenia hydrogeologicznego stanowiska nie są w żaden sposób zinwentaryzowane, ani nie mają dokumentacji geologicznej. Nie wiadomo więc dokładnie, z jakich głębokości wody są eksploatowane ani z których warstw fliszu karpackiego pochodzą. Mogłyby one stanowić cenny materiał do analiz i pogłębienia naszej wiedzy o zasobach hydrogeologicznych Karpat oraz ich znaczeniu gospodarczym. Jest to szczególnie istotne, gdyż płytkie ujęcia wód podziemnych stają się coraz bardziej deficytowe.

Podsumowując, pojawienie się wód alkalicznych w powiecie jasielskim to zjawisko interesujące zarówno z punktu widzenia hydrogeologicznego, jak i praktycznego. Ich obecność potwierdza zróżnicowaną geochemię fliszu karpackiego i otwiera nowe możliwości wykorzystania lokalnych zasobów wód podziemnych, jednak wymaga dalszych badań oraz ostrożnego podejścia do ich codziennego stosowania.

Piotr Śmist
Laboratorium Petrogeo

Reklama

Komentarze: 8

Dodaj komentarz Widok:
5
@ [...]
dnia 11.11.2025, 09:31 · Zgłoś
Jasło-Zdrój się szykuje?
Odpowiedz
3
@ Cztery pory
dnia 11.11.2025, 07:12 · Zgłoś
A w gminie Brzyska ludzią brakuje wody a oni sobie robią kanalizację bo z tego jest kasa a z wodociągów kasy jest mało . To i to jest potrzebne ale najpierw powinni mieszkańca zapewnić wodę
Odpowiedz
-1
@ wyjaśnienie
dnia 13.11.2025, 05:12 · Zgłoś
Pisarz "Cztery pory" jest oderwany od rzeczywistości.

Po pierwsze: kanalizacja to są wielkie koszty. Koszty budowy i koszty eksploatacji

Po drugie: budowa wodociągów to dzieło, które wyjątkowo rozwinęło
się 50-lat temu. Zaopatrzenie w wodę w co najmniej 60 %
albo 80 % odbywa się przy pomocy studni, z których woda sama płynie.
czyli eksploatacja jest bez kosztów.

A dlaczego 50 lat temu budowa wodociągów poszła tak szybko,
bo wtedy ludzie ze sobą rozmawiali i jak trzeba było to wspólnie
się łączyli i w czynie społecznym dla siebie coś robili.
Sfinansowali wydatki na materiały do doprowadzenia wody
a całość roboty wykonywali sami. Wymagało to sporo pracy
fizycznej, ale korzystanie z takiej wody od lat jest bez kosztów
Teraz wyrosło nowe pokolenie, które nie potrafi ze sobą rozmawiać.
A o tym, żeby zrobić wspólnie coś to nikt nie pomyśli, dlatego
bo przypadkiem przy okazji ktoś inny by na tym skorzystał.
Egoizm, egoizm, egoizm.
Zawiść, zawiść, zawiść.

Narzekanie, narzekanie, narzekanie cały czas jest w modzie.
Odpowiedz
3
@ Shninkiel
dnia 11.11.2025, 02:04 · Zgłoś
Czy jest jakaś promocja na te wodę, strzeliłbym łyczka :D
Odpowiedz
-1
@ Pająk
dnia 10.11.2025, 23:50 · Zgłoś
To są zapasy na później. Jak teraz zużyjecie to co będą pić następne pokolenia? Łyski z lodem? Teraz na wyścigi będziecie kopać kto głębiej. Aż sąsiadowi woda ucieknie i ten znowu będzie musiał głębiej kopać. Mój brat jeszcze 15 lat temu kopał z kolegami studnię tradycyjnie, łopatą. I wodę ma, niepotrzebne mu rydzykowe odwierty ...
Odpowiedz
1
@ Spolsky
dnia 11.11.2025, 06:26 · Zgłoś
Masz rację. Za 10-15 lat i te głębinowe zasoby zaczną się wyczerpywać
Odpowiedz
-1
@ abc
dnia 11.11.2025, 18:16 · Zgłoś
Jasło ma wodę ze zbiornika w Kętach i jest bezpieczne
Odpowiedz
3
@ Quarez
dnia 10.11.2025, 23:07 · Zgłoś
Alkalajn łoder jest bardzo popularna w Szikago - bardzo duże ilości są wypijane...
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.