Wybieg dla psów rozwiąże problem wielu jaślan
Miłośnicy czworonogów mają nadzieję, że na terenie Jasła powstanie wybieg dla psów. W mieście nie mają możliwości swobodnego wyprowadzania zwierząt na spacer, dlatego zmuszeni są wyjeżdżać ze swoimi psami poza jego granice.

Projekt wybiegu dla psów
Pomysł stworzenia wybiegu dla psów został zgłoszony do miejskiego programu rewitalizacji i spotkał się z dużym zainteresowaniem. Popierają go zwłaszcza ci mieszkańcy Jasła, którzy mają psy. Gwoli przypomnienia regulamin miejski zabrania wprowadzanie psów i innych zwierząt domowych na teren Parku Miejskiego, skwerów, placów zabaw, piaskownic dla dzieci, plaż, kąpielisk, terenów rekreacyjnych, terenów szkolnych i przedszkolnych, boisk, w tym boisk szkolnych i ogródków przedszkolnych itp.
Właściciele czworonogów mając tak duże obostrzenia w tej kwestii zmuszeni są do szukania innych miejsc oddalonych od miasta. Szczególnie dotyczy to tych osób, które mają duże psy.

- Wybieg dla psów nie jest potrzebny tylko dla samych zwierząt, ale również dla ich właścicieli. Chodzi o to, aby znalazło się takie miejsce, gdzie będą mogli spuścić psa ze smyczy i po prostu odpocząć. Gdy idziemy na spacer, zwierze jest cały czas w pełnym napięciu. Ponadto my, jako właściciele musimy sprawdzać, czy jedzie rowerzysta, czy ktoś biegnie bądź idzie małe dziecko. Duży pies potrzebuje się wybiegać. Pomimo tego, iż mam duży ogród to spacer dla czworonoga jest czymś zupełnie innym. Pies wtedy węszy i pracują jego wszystkie zmysły. Nie mamy możliwości, aby w mieście spuścić go ze smyczy, a nam brakuje takiego miejsca – podkreśla Dorota Bilewicz, mieszkanka osiedla Śródmieście.

Właściciele psów spotykają się na spacerze ze swoimi pupilami. Wielu z nich organizuje sobie wspólne wyjazdy ze zwierzętami, aby poćwiczyć w Rzeszowie, Krośnie, Strzyżowie, czy na Słowacji. Głównie do zasługa znajomych, którzy posiadają prywatne wybiegi dla psów i dzięki ich uprzejmości mogą z nich skorzystać. Do tego dochodzą koszty podróży. Nie mają jednak wyjścia dopóki w Jaśle lub w jego okolicach nie znajdzie się specjalnie wygrodzony teren dla czworonogów.
- Przy ul. Konopnickiej w Jaśle są dwie wolne działki, które należą do miasta. Z rynku spacerkiem można byłoby dość w 20 minut. Wybieg byłby zupełnie na uboczu. Niedaleko ma przebiegać droga KG2, ale nie będzie to kolidować. Samochodem również można będzie tutaj dojechać - wyjaśnia D. Bilewicz. - Chcielibyśmy, aby wybieg w Jaśle miał około 50 arów. Największym kosztem byłoby wykonanie ogrodzenia. Na początku nie musi być żadna infrastruktura. Z czasem, gdy znajdą się możliwości finansowe teren ten zostałby oddzielony, aby na jednej części odbywałyby się treningi dla psów. Zapaleńców jest wielu i za przysłowiową złotówkę zrobią szkolenia dla zwierząt - dodaje.
Pani Dorota odkąd ma psa, wie jak ważne jest jego wyszkolenie. Dzięki temu pies uczy się posłuszeństwa i rozwijają się jego różne instynkty w zależności od predyspozycji. Choć od planów do realizacji wybiegu w Jaśle jest jeszcze długa droga to miłośnicy zwierząt wierzą, że ich potrzeby zostaną wreszcie dostrzeżone.
id
Zdjęcia z prywatnego albumu Doroty Bilewicz

