Wypalasz trawy? – szkodzisz przyrodzie i łamiesz prawo
Choć nie od dziś wiadomo, że wypalanie traw jest prawnie zabronione – wciąż stanowi w naszym kraju zjawisko powszechne. Wielu właścicieli gruntów rolnych do zaprzestania uprawiania procederu nie przekonują argumenty mówiące o jego szkodliwości dla gleby i środowiska, ryzyko wywołania pożaru czy kary finansowe. Jak co roku o konsekwencjach wykroczenia informuje Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Jeśli ktoś zostanie złapany na gorącym uczynku to podlega karze aresztu lub grozi mu grzywna do 5 tys. zł, a w przypadku zagrożenia większego, czyli spowodowania pożaru stanowiącego zagrożenie dla życia, zdrowia czy mienia, jest przewidziana kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat – informuje strona internetowa instytucji. W opublikowanym na niej komunikacie przeczytać można również, iż udowodnienie złamania zakazu wypalania gruntów rolnych szczególnie zaszkodzić może rolnikom, ubiegającym się o płatności bezpośrednie oraz płatności obszarowe w ramach PROW 2007-2013. Gdy w rezultacie wszczętego postępowania zostanie ustalone, iż taka osoba uczyniła to świadomie – całkowita kwota należnych jej płatności może być zredukowana nawet o 20%.
Wiosną każdego roku wypalanie traw jest w naszym kraju na porządku dziennym. Zgłoszenia o płonących polach, przydrożnych rowach czy trzcinowiskach napływają do straży pożarnej nieustannie a warto zauważyć, iż akcje ich ugaszania generują niemałe koszty. Z punktu widzenia ekologii pojawienie się ognia na gruntach rolnych jest katastrofą dla przyrody – giną w nim zwierzęta (zwłaszcza owady i ptaki) oraz cenne gatunki roślin. Zniszczeniu ulega również flora bakteryjna, która przyśpiesza rozkład resztek roślinnych i asymilację azotu atmosferycznego. Wypalanie traw nie pozostaje bez wpływu na obfitość plonów ziemi, gdyż skażona w ten sposób gleba potrzebuje do całkowitej regeneracji aż kilku lat. Nie należy również zapominać o szkodliwości dymu, który ulatnia się z płomieni – zanieczyszcza on atmosferę wprowadzając w nią trujące dla człowieka węglowodory. Szybkie rozprzestrzenianie się ognia stanowi również bezpośrednie zagrożenie dla ludzkiego zdrowia i życia – zwłaszcza w przypadku samodzielnych prób ugaszenia pożaru.
jh
