Wyrwa zagraża obwałowaniu na Gądkach
Na osiedlu Gądki wyrwa, jaka powstała w brzegu rzeki Ropy zagraża fragmentowi wału przeciwpowodziowego. Odcinek około 60 metrów brzegu od kilku już lat czeka na zabezpieczenie.

Problem sygnalizowany był już kilka lat temu. Odpowiedzialnym za stan rzeki oraz jej linii brzegowej jest Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, którego siedziba znajduje się w Krakowie. Sęk w tym, że pracownicy RZGW od co najmniej kilu lat nie pojawiają się na corocznych oględzinach stanu obwałowania na terenie Jasła, choć konsekwentnie są na nie zapraszani. Oględziny takie odbywają się dwa razy w roku wiosną oraz jesienią. Protokoły z oceny stanu technicznego wałów przesyłane są każdorazowo do RZGW.
W ostatnim z nich datowanym na 12 maja 2015 roku czytamy, że stwierdza się ubytek ziemi w prawej skarpie rzeki Ropy. Zbliżenie do wału występuje na długości łącznej 60 metrów bieżących w odstępie do wału średnio 3 metry. Protokół sporządzany przez jasielski inspektorat Podkarpackiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, który administruje, utrzymuje i konserwuje odcinki wałów na terenie Jasła znany jest również Wydziałowi Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta w Jaśle.
Na osiedlu Gądki mamy do czynienia z wyrwą na rzece Ropie. Znajduje się ona w bliskiej odległości od stopy wału przeciwpowodziowego. Wyrwa ta zagraża obwałowaniu, bowiem przy wysokich stanach wód, które mogą wystąpić jesienią bądź na wiosnę istnieje ryzyko, że stopa wału zostanie podmyta – tłumaczy Maciej Jagielski, kierownik Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta w Jaśle.

Maciej Jagielski - kierownik Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta w Jaśle
Z zebranych przez nas informacji wynika, że co najmniej od 2012 roku Urząd Miasta wnioskuje do zarządcy, a więc RZGW w Krakowie o zabezpieczenie wyrwy w newralgicznym miejscu. Powodem braku działania ze strony zarządcy ma być brak środków finansowych na wykonanie potrzebnych prac. Szacuje się, że na ten cel potrzebne jest ok. 120 tys. złotych.

Na chwilę obecną RZGW w Krakowie nie posiada nawet projektu zabezpieczenia odcinka obwałowania. Trudności z podjęciem działań, których celem miałoby być zabezpieczenie wyrwy związane są zdaniem zarządcy z faktem iż teren ten wraz z Ropą objęty jest zapisami Natura 2000. Skutkuje to koniecznością uzyskania przez RGZW czasochłonnych postanowień z zakresu ochrony środowiska.
Decydującą przeszkodą dla naprawy odcinka brzegu rzeki jest jednak brak środków finansowych. Stąd RZGW w Krakowie nie jest w stanie stwierdzić, kiedy wyrwa zostanie naprawiona.
PP
