Wywiad z Robertem Szalonym
9
Marek Machowski: Zdecydowałeś się na grę w Czarnych niemal w ostatniej chwili. Liczyłeś jeszcze na grę w IV lidze?Robert Szalony: Tak, sam do końca nie byłem pewny gdzie zagram. Miałem kilka ofert z IV i III ligi. Wybrałem Czarnych i jestem z tego zadowolony. Wiem, że jest tu dobry klimat do gry, wspaniali kibice a ja ze swojej strony dam z siebie wszystko, aby przekonać o swojej przydatności zarząd jak i kibiców. W drużynie jest dobra atmosfera, ja sam znam kilku chłopaków z ligowych zmagań na boisku.
.
MM: Rob Crazy, taki miałeś przydomek będąc w najlepszej formie strzeleckiej. Jakie zadanie postawił sobie najlepszy strzelec Podkarpacia?
RS: Rozmawiałem z zarządem jak i kolegami z drużyny. Wiem czego oni ode mnie oczekują. Chcę pozostawić po sobie miłe wspomnienia i mam nadzieję awansować z drużyną do IV ligi, a potem powalczyć o wyższe cele. Zadanie, które sobie postawiłem to strzelić jak najwięcej goli.
.
MM: Twoje najlepsze spotkanie, czyli tzw. "mecz życia"?
RS: Miałem kilka takich spotkań, które szczególnie utkwiły mi w pamięci. Ale myślę, że ten "mecz życia" to jeszcze przede mną. Może będzie on właśnie na jasielskim stadionie, czego sobie jak i wszystkim kibicom życzę z całego serca.
www.czarnijaslo.pl
