Z Jasła na szczyt – Wiktoria Walowska z indeksem Politechniki!
Otwórz drzwi Zespołu Szkół nr 3 w Jaśle i rozpocznij tu naukę!
Taki krok zrobiła 4 lata temu Wiktoria Walowska – zwyciężczyni tegorocznej Ogólnopolskiej Olimpiady Zawodowej „Rok przed dyplomem” w kierunku technik analityk.

__________ Fot. ZS nr 3 w Jaśle
- Bycie finalistką tej olimpiady jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem. Informacja o wygranej była dla mnie niezwykłym zaskoczeniem, ponieważ poziom konkursu był naprawdę wysoki. Cieszę się, że moja praca przyniosła efekty – mówi uczennica.
Droga Wiktorii do sukcesu rozpoczęła się od zaangażowania nauczycielki chemii, która – chcąc umożliwić uczniom start w prestiżowej olimpiadzie – opracowała 15 autorskich pytań testowych z zakresu kwalifikacji CHM.04 (wykonywanie badań analitycznych) i przesłała je do Komitetu Głównego konkursu.
Pierwszy etap odbył się w Zespole Szkół nr 3 w Jaśle. Wzięli w nim udział uczniowie klasy 4d, rozwiązując zadanie praktyczne przygotowane przez nauczycielkę. Spośród uczestników wyłoniono trzech laureatów, którzy przeszli do etapu regionalnego.
Finałowy – trzeci – etap Ogólnopolskiej Olimpiady Zawodowej „Rok przed dyplomem 2024/2025” odbył się na Wydziale Mechanicznym Politechniki Lubelskiej. Uczestniczyło w nim 136 uczniów z 46 szkół technicznych z 12 województw. Wydarzenie objęte zostało honorowym patronatem m.in. Ministra Edukacji Narodowej, Wojewody Lubelskiego, Marszałka Województwa Lubelskiego, a także Rektora Politechniki Lubelskiej i innych prestiżowych instytucji.
Nagrodą główną, jaką zdobyła Wiktoria, jest indeks Politechniki Lubelskiej – dzięki czemu już za rok będzie mogła rozpocząć tam studia.
- Sukces osiągnęłam dzięki systematycznej nauce przez 4 lata technikum w Zespole Szkół nr 3 w Jaśle. Przygotowując się do olimpiady, szczegółowo powtarzałam teorię oraz rozwiązywałam testy z poprzednich edycji. Otrzymałam również materiały od pani profesor, z których się uczyłam. Okazało się, że zadania były trudniejsze niż w ubiegłych latach – podkreśla Wiktoria Walowska.
Red.

