Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

„Z nieludzkiej ziemi do Włoch”- muzeum zaprasza na wystawę

20

Muzeum Regionalne w Jaśle zaprasza na wystawę żołnierza artysty Tadeusza Wojnarskiego zatytułowaną „Z nieludzkiej ziemi do Włoch”. Wernisaż z udziałem syna malarza odbędzie się w 23 sierpnia o godz. 17.00. Wystawa będzie udostępniona do 13 października.

Tadeusz Wojnarski to artysta, który w czasie II wojny światowej z pędzlem przemierzył tułaczy szlak po łagrach ZSRR i przeszedł szlak bojowy II Korpusu. Pozostawił kolekcję prac ilustrujących wojenne przeżycia, swoje i towarzyszy. Powstałe prace przez kilkadziesiąt lat nie były eksponowane. Obecnie, dzięki staraniom rodziny, udało się zorganizować wystawę w muzeum polskim w Rapperswilu i podczas rocznicowych obchodów na Monte Casino. Dzięki uprzejmości syna Tadeusza Wojnarskiego wystawa zostanie po raz pierwszy zaprezentowana w Polsce w Muzeum Regionalnym w Jaśle. Wystawa jest częścią obchodów jubileuszu wybuchu II wojny światowej. Tadeusz Wojnarski należy do nielicznego, ale wybitnego grona artystów II Korpusu, którzy o Polskę walczyli z bronią i pędzlem w ręku. Nigdy nie pogodził się ze zniewoleniem ojczyzny i pozostał na emigracji. Obecnie, dzięki przemianom, do Polski wracają jego dzieła. Rodzina Wojnarskich wywodzi się z Bieździedzy koło Jasła, więc jest to symboliczny powrót nie tylko do ojczyzny, ale też ojcowizny.

MRJ

Reklama

Komentarze: 20

Dodaj komentarz Widok:
0
@ Propozycja
dnia 28.08.2019, 22:37 · Zgłoś
Z zainteresowaniem przeczytałam powyższą wypowiedź syna artysty i jest mi przykro, że doszło do takiej sytuacji. Dziwi mnie, laika tylko jedno: jeśli ktoś udostępnia swoje eksponaty muzeum, to nie spisaliscie Państwo żadnej umowy? Nie uzgodniliscie żadnych warunków brzegowych? Nie widziałam wystawy na żywo bo jestem teraz na urlopie ale wierzę, że jeśli nawet tradycja rupieciarni została w naszym muzeum podtrzymana, to i tak znajdą się w Jaśle takie osoby jak ja, które ją z zainteresowamiem obejrzą.
Odpowiedz
5
@ syn artysty
dnia 29.08.2019, 09:31 · Zgłoś
Telefonicznie powiedział mnie pan dyrektor, że będzie wystawa broni. Zgodziliśmy się, że odbędzie na dwóch różnych piętrach. Podpisałem przez pana dyrektora dzień przed wystawą przedstawioną umowę. Jestę całkiem „nowy” na rynku muzealnym i miałem całkowite zaufanie. Po Jaśle będzie cały szereg dalszych wystaw w Polsce. W nowych będzie ten punkt uwględniony.
Odpowiedz
-1
@ Ewa
dnia 26.08.2019, 08:26 · Zgłoś
No właśnie problem z tą szeroką publicznością okna tych imprezach, przychodzi parę tych samych osób. Jest sens robić imprezę dla samej imprezy? Wystarczy spojrzeć na artykuły i zdjęcia i widać niestety frekwencję np. galeria na tym portalu.
Odpowiedz
6
@ kokol
dnia 26.08.2019, 08:38 · Zgłoś
To raczej nie jest wina muzeum. Proszę zobaczyć na mentalność mieszkańców. Gdyby podczas otwarcia wystaw rozdawano coś za darmo, to by trzeba było zdemontować drzwi wejściowe.
Niestety, smutna prawda jest taka, że jasielska inteligencja, ludzie kultury są na wymarciu.
Odpowiedz
4
@ Propozycja
dnia 25.08.2019, 22:57 · Zgłoś
Wreszcie coś się dzieje w tym muzeum. Wcześniej to było nie tyle muzeum co rupieciarnia, teraz to zaczyna żyć. A pomysł jest taki żeby wyszukiwać historie znanych jaslan i pokazywać je szerokiej publiczności. Tylu jest wspaniałych zapomnianych jaslan.
Odpowiedz
-1
@ @syn artysty
dnia 27.08.2019, 15:28 · Zgłoś
A jak ocenia @ Propozycja sale z wystawą „Z nieludzkiej ziemi do Włoch” dziś? Tak jak się prezentuje na stronie https://muzeumjaslo.pl/wystawa-broni/ ? Nie tylko że rupieciarnia wróciła do właśnie tej sali. To całkowicie kuratorski dezaster. I nie tylko. Taki brutalny pokaz broni w tej samej sali obraża śp. artyste i organizatora tej wystawy, syna artysty, który za własne koszta przywiózł drogo zrobioną wystawe z Szwajcarji do Jasła. Umówione było, że jeśli wystawa broni będzie, to będzie pokazana osobno i na innym pientrze.
Odpowiedz
2
@ Okol
dnia 27.08.2019, 17:25 · Zgłoś
Wystawa broni obraża artystę, który był żołnierzem? Rozumiem, że on na froncie walczył pędzlem
Uważam, że broń idealnie komponuje się z tematyką obrazów i zawodem śp. artysty.
A nazywanie innej ekspozycji, która niesie za sobą olbrzymią wartość historyczną i edukacyjną "rupieciarnią", to jest dopiero "dezaster".
Odpowiedz
4
@ syn artysty
dnia 27.08.2019, 19:50 · Zgłoś
Prosze przeczytać dokładnie, co napisałem: ”To całkowicie kuratorski dezaster”. Nic nie napisałem lekcjeważejącego o drugiej wystawie, którą – proszę bardzo – możnabyłoby pokazać w osobnym umieszczeniu. Także powtażam: Pod względem kuratorskim jest druga wystawa – siłą i bez umowy z twórcami pierwszej w nią wciśniętą – naprawdę dezastrem. Eksponaty i witryny z bronią dominują, przykrywają obrazy i zamekają droge przez dwa dni wcześniej otwożoną wystawę obrazów Wojnarskiego. A gdzie wartość historyczna? Pokazana jest w dużej ilości broń współczesna (zobacz na stronie https://www.jaslo4u.pl/galeria/zdjecie/62381 ). To wystawa miłośnikółw broni (Podkarpacki Klub Strzelecki HUSARIA) brakująca mu sporo wyrozumienia do historji, brakującej empatii do ofiar i ignorującą sztuke. Czy widział kokol jakiś obraz Wojnarskiego bronią? Zwłaszcza portrety wyrażają w ekspresywny sposób tragedie tych ludzi. Zapraszam do przeczytania katalogu wystawy, „Opowiadań z wczesnej młodości” oraz „Żołnierskiej komedii”. Przy wejściu do muzeum w Jaśle do kupienia. Po tych lektórach kokol stwierdzi, że te dwie wystawy nie tylko że nie pasują, ale się gryzą. Są to dwie różne wystawy wciśnięte [...]em w jedno umieszczenie. Do wartości edukacyjnej mam jeszcze pytanie: Co jest ważniejsze dla młodzierzy: Czy edukacja o historji i o ofiarów wojny czy ją edukatywnie zachwycać bronią (edukant: Klub Strzelecki)? A słowo "rupieciarnia” wypożyczyłem od górnego autora „Propozycja”.

Ostrożnie przez syna artysty z współpracą kuratorki przygotrowana wystawa obrazów Wojnarskiego przedstawia ta druga beż umowy nażucona naprawde katastrofę. I właśnie ten fakt robi wrażenie rupieciarni.
Odpowiedz
-1
@ miłośnik "rupieciarni"
dnia 29.08.2019, 07:53 · Zgłoś
Byłem specjalnie na wystawie broni, którą eksponowano tylko przez jeden dzień w niedzielę i przy okazji zobaczyłem wystawę malarską na którą specjalnie bym nie przyszedł, podobnych jak ja było wielu. Powinien pan być wdzięczny , że chociaż w ten jeden dzień obrazy mogło przy okazji zobaczyć więcej osób.
Odpowiedz
4
@ syn artysty
dnia 29.08.2019, 10:00 · Zgłoś
Nie, nie jestę wdzięczny. Prosze spojżyć na wszystkie fotografie. Nie widzę w żadnym ręku informacji do wystawy, którą starannie zaprojektowałem i którą można wynająć przy wejściu muzeum. Również nikt nie trzyma katalog wystawy w ręku. Z wyjątkiem jednej osoby, wszyscy patrzą zafascynowani na bronie. Obrazy robią wrażenie banalnego upiększenia. Głęboki aspekt historyczny, psychologiczny i artystyczny tej wystawy prawdopodobnie pozostał ukryty przed większością tych zwiedzających.

Gdyby wystawa broni byłaby bardziej subtelnie i zwłaszcza naprawdę zredukowana na parę objektów, a nie w ten dominujący sposób, to byłoby pod względem kuratorskim i estetycznym do wybaczenia. W muzeym byłem jeszcze w sobote rano. Z budową pokazu broni czekano aż do mojego wyjazdu do Szwajcarii, bo to co zrobiono było całkowicie sprzeczne z tym, co zostało uzgodnione.
Odpowiedz
-2
@ Gość
dnia 29.08.2019, 11:55 · Zgłoś
Dlaczego nie bierze Pan pod uwagę tego, że ludzie nie patrzyli na wystawę obrazów, bo ich po prostu nie interesowała? Każdy lubi co innego. Fan klasycznego malarstwa nie pójdzie do galerii sztuki nowoczesnej.
Odpowiedz
4
@ syn artysty
dnia 29.08.2019, 14:50 · Zgłoś
Bardzo dziękuję za ten bardzo ciekawy wniosek. „Gość” ma całkowicie racje. I goście wystawy nie mają żadnej winy. Entuzjaści broni rzadko śą miłosierdziami sztuki pięknej. To są dwie różne kultury. Ale właśnie dla tego jest połączenie tych dwóch wystaw problematyczne. W tym forum dyskusyjnym już dużo o tym pisałem. Nie będę się powtrzać. Ale moge jeszcze dodać. Umówione było z Muzeum w Jaśle od dawna, że wystawa obrazów mojego śp. ojca będzie wystawiona od 23 sierpnia do 13 października 2019r. Prosze sprawdzić na plakacie. Wystawa kosztowała mnie pare dziesiątek tysięcy złotych (konserwacja, oprawy, katalog, zestaw informacji na wystawe, plansze, podpisy, praca kuratora, praca grafika, administracja, transport, celne sprawy itd. itd.). Nie mówiąc o wieluset godzin pracy. Było umówione, że Jasło żadne koszta nie pokryje. Zgodziłem się, bo to pierwsza (promocyjna) wystawa w Polsce, która ma promieniować na cały kraj. Ale takie wystąpienie w internecie to katastrofa – po prostu nie moge podać fachowcom sztuki pięknej takiego linku. A innego (wernisaż dnia 23 sierpnia) do tychczas nie ma. Te dzieła są wśród ekspertom, którzy poznali to bogactwo, bardzo wysoko cenione. W Polsce są wysiłki, to dobro kultury i historji ściągnąć na stałe do kraju do poważnego muzeum. To że Muzeum w Jaśle dostał wystawe za darmoche, nie znaczy, że może ją robić co chce i ją niekształcać. To brak respektu i empatij nie tylko do śp. artysty, ale także do polskiego dobra kultury i historji. Taki agresywny pokaz broni gryzie się całkowicie tymi subtelnymi i wyrazowymi obrazami. Całkiem coś innego jest pokaz z objektami i dokumentami ofiar syberiu – którym też był mój ojciec. W Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku szykuje się odpowiednia mini-wystawa, w której też będą pokazane portrety polskich żołnierzy mojego ojca (unikalne dzieła z rąk artystyów Andersa), podobne jakie wiszą w Muzeum Regionalnym w Jaśle (http://www.sybir.bialystok.pl/pl/muzeum/akt_muzeum/17-09-pamietamy-80-rocznica-agresji-sowieckiej-na-polske-1939-2019.html – 5 września).
Odpowiedz
1
@ miłośnik "rupieciarni"
dnia 29.08.2019, 15:08 · Zgłoś
Specjalnie wszedłem na stronę muzeum i wbrew temu co pan pisze, jest tam relacja z otwarcia pańskiej wystawy i dużo zdjęć, więc proszę nie wprowadzać w błąd https://muzeumjaslo.pl/wernisaz-wystawy-tadeusz-wojnarski-z-nieludzkiej-ziemi-do-wloch-zolnierz-i-artysta/
Odpowiedz
-1
@ Gość
dnia 29.08.2019, 17:27 · Zgłoś
A ja myślę, że prawdziwa sztuka broni się sama i takie jednorazowe, bo druga wystawa była dostępna zaledwie przez kilka godzin, nie powinno wpłynąć na jej odbiór w całym kraju, co Pan tak podkreśla.
Odpowiedz
-1
@ Gość
dnia 29.08.2019, 17:32 · Zgłoś
Dodam jeszcze, że paradoksalnie druga wystawa mogła zadziałać na korzyść tych obrazów. Osoby oglądające broń przyszły specjalnie w ten dzień do muzeum, normalnie 90% z nich by tego nie zrobiło. Wchodząc na salę wystawową widziały plakaty promujące wystawę obrazów, na których przecież umieszczono nazwisko Pańskiego ojca. Mimowolnie poznały chociaż część jego życia.
Odpowiedz
4
@ syn artysty
dnia 29.08.2019, 19:21 · Zgłoś
Dziękuję za uwage, dziś muzeum wstawiło. Kiedy pisałem dzisiaj ten tekst, nie kontrolowałem tego. Przepraszam. Nie miałem zamiaru wprowadzać w błąd. Ale fakt się zostaje, że ta procedura trwała prawie tydzień. Natomiast relacja o pokazu broni już była tego samego dnia na dwóch portalach online. Ale cieszę się, że mogę teraz wysyłać linki do innych muzeów z pożądnymi zdjęciami.
Odpowiedz
4
@ syn artysty
dnia 29.08.2019, 19:23 · Zgłoś
Mam nadzieje, że tak będzie. Tylko że na dwóch portalach jest nadal ok. 40 zdjęć dostępnych, dla których nigdy bym nie oddał prawa autorskie. Także szkoda się zostaje widoczna dla całego świata. Chyba że obydwie strony zostały wycofane. Niestety nie ograniczyłem muzeum prawa autorskie. To też moja nauka z tego dezastru. Fair byłoby teraz znieść te strony z obydwu portalów. To by się ta dyskusja szczęśliwie skończyła.
Odpowiedz
5
@ syn artysty
dnia 29.08.2019, 19:26 · Zgłoś
Do Gościa dziś o 17:32: Może nawet więcej niż 90%. Tu nie chodzi o to. Napisałem dziś na ten temat o godz. 14.50: O dwóch różnych kulturach. Także to, co Gość teraz pisze, jest odpowiedziane. I jeszcze powtażam co wyżej napisałem: nie dałem zgody na taką wystawe, wręcz odwrotnie. Muzeum potwierdził mnie telefonicznie, że pokaz broni odbędzie się w innej sali. A montażem pokazu broń czekano do mojego wyjazdu do Szwajcarji 24 sierpnia ok. godz. 10.
Odpowiedz
0
@ Ciekawy
dnia 29.08.2019, 19:37 · Zgłoś
Z ciekawości? O jakich prawach autorskich Pan mówi? Osobiste Panu nie przysługują, z majątkowych Pan nie skorzystał, bo, jak Pan pisał, udostępnił Pan wystawę nieodpłatnie?
Odpowiedz
4
@ syn artysty
dnia 29.08.2019, 22:38 · Zgłoś
Dziwne stwierdzenie, ale może zrozymiałem „Ciekawego” żle. O ile nie uzgodniono inaczej, prawo do pożyczonego przedmiotu zostaje zachowane, obojętnie czy płatnie czy bezpłatnie pożyczone. To dotyczy również dziedziczonych praw autorskich.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.