Zafascynowani wspinaczką
Młodzież z Zespołu Szkół Budowlanych w Jaśle pokonywała w Tarnowie ściany wspinaczkowe o różnym stopniu trudności. Wspinaczka stała się sposobem na życie dyrektorki Doroty Czerneckiej i Marii Stach opiekunki szkolnego koła turystyczno-wspinaczkowego, które postanowiły zaszczepić podopiecznych swoją pasją.

Młodzież zmierzyła się z dwiema ścianami wspinaczkowymi. Jedna tak zwana Ściana Polskiego Związku Alpinizmu służąca do wspinaczki na czas. Druga ściana tak zwana boulderowa podzielona na trzy sektory: pion, dach i przewieszenie. To był pierwszy wypad uczniów Zespołu Szkół Budowlanych w Jaśle do La Roc'ki w Tarnowie. Wspinaczka w spartańskich warunkach nie ugasiła ich entuzjazmu na kolejny wyjazd.

- Zaraziłyśmy się wspinaczką kilka miesięcy temu. Jeśli coś nas fascynuje, to staramy się tym zaszczepić swoich najbliższych, czyli także podopiecznych w szkole. Znajomi nie dowierzali, że wyjazd się uda i zainteresuje tym młodzież, niemniej uczniowie są zachwyceni i chcą więcej – mówią zadowolone organizatorki.


Dorota Czernecka, dyrektor Zespołu Szkół Budowlanych w Jaśle, swoją przygodę ze wspinaczką rozpoczęła nie tak dawno. Chęć spróbowania wzięła się z jednej strony z uporu, ciekawości, a przede wszystkim pokonywania leków. Jednym z nich jest wysokość, która do tej pory ją przerażała. Z chwilą, kiedy postanowiła doświadczyć wspinaczki stała się śmielsza i dziś przynosi jej to wiele satysfakcji oraz dobrej zabawy. Jak podkreśla, wspinaczka wciąga.

(icz)
