"Zakopanie odpadów stanowiło potencjalne zagrożenie dla obniżenia jakości powierzchni ziemi, gleby i wody" – potwierdza biegły
Przedsiębiorca z Jasła zasiadł na ławie oskarżonych za nieodpowiednie postępowanie z odpadami. Sprawa dotyczy zakopania odpadów na działce w Zimnej Wodzie, które miało miejsce początkiem marca ubiegłego roku. Na wniosek prokuratora sąd przesłuchał biegłego, który wydawał opinię główną i uzupełniającą. Z dokumentów wynika, że nie doszło do obniżenia jakości wody, powietrza, powierzchni ziemi lub zanieczyszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym. Podczas przesłuchania biegły potwierdził jednak, że gdyby oskarżony nie podjął prac naprawczych, zakopane odpady spowodowałyby obniżenie jakości gleby, powierzchni ziemi i wody.

Końcem kwietnia br. sędzia Marzena Zygarowicz kontynuowała rozprawę oskarżonego Grzegorza S., który odpowiada za zakopanie śmieci na swojej działce w Zimnej Wodzie bez odpowiedniego zabezpieczenia, co mogło spowodować obniżenie jakości wody. Zaniepokojeni wówczas mieszkańcy miejscowości zaalarmowali o sprawie organy ścigania oraz media. Tuż po tym, jak zrobiło się zamieszanie wokół tego tematu, przedsiębiorca przystąpił do uprzątnięcia terenu. W rozmowie z nami zaprzeczał, że odpady należą do niego. Kiedy usłyszał zarzut nieodpowiedniego postępowania z odpadami również nie przyznał się do winy.
Od momentu kiedy wyszło na jaw, że w dole o wymiarach 14 x13 metrów zakopane były śmieci, różne instytucje podjęły kroki, aby lepiej przyjrzeć się temu nielegalnemu procederowi. Chociażby Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Rzeszowie przeprowadził badania wody, które pobrał z wykopu. Wyniki badań wykazały wysokie stężenie ogólnego węgla organicznego. Co ciekawe, w czasie oględzin, inspektorzy WIOŚ wydobyli z ziemi odpady, w których znaleźli fragmenty dokumentów z danymi oraz pieczątką z ośrodka prowadzonego przez oskarżonego. Prokuratura Rejonowa w Jaśle wszczęła śledztwo, które zakończyło się aktem oskarżenia. Proces rozpoczął się w ubiegłym roku.
Sędzia Marzena Zygarowicz zleciła sporządzenie opinii głównej i uzupełniającej, aby uzyskać odpowiedź, czy na działce w Zimnej Wodzie składowanie i zakopanie odpadów w gruncie mogło spowodować obniżenie jakości wody, powierzchni ziemi, zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym, zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka, o którym mowa w art. 183 par 1 kk.
Biegły wziął udział w telekonferencji
Prokurator nie dopatrzył się w dokumencie konkretnej informacji ani odpowiedzi na pytanie, czy gdyby śmieci nie uprzątnięto takie działanie mogło się w przyszłości przyczynić do zanieczyszczenia środowiska i obniżenia jakości wody. W opinii znajdowały się również pewne sprzeczności, co wymagały zdaniem prokuratora wyjaśnienia. W związku z czym, wnioskował o wezwanie biegłego na przesłuchanie. Miało to miejsce końcem kwietnia br. w formie telekonferencji. Na początku przesłuchiwany zaznaczył, że w opinii pojawiły się błędy, które sprostował zaznaczając również, że nie mają one wpływu na wnioskowanie sprawy. Rozmowa i pytania prokuratora zeszły na temat jakości wody w wykopie.
Węgiel organiczny, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne i rtęć pochodzą z odpadów
- Ostatecznie woda (w wykopie – przyp. red.) została zakwalifikowana do 5 klasy czystości – wyjaśnił biegły. - Moim zdaniem woda w wykopie była wodą, na którą wskazywał oskarżony, czyli mogącą pochodzić z roztopów, jak również będąca wodą opadową, ponieważ wcześniej z wykopu została wypompowana przez oskarżonego i po 72 h żadna woda nie napłynęła do wykopu – uważa biegły, który podkreślał, że tak wynika z informacji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Woda, jak podał biegły mogła po upłynięciu tego okresu napłynąć pod wykop, o ile był wykonany do warstwy wodonośnej. Jak zauważył prokurator, w opinii biegły podawał, że była to woda podziemna. Specjalista z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, ochrony środowiska i górnictwa wyjaśnił, że sporządzając opinię opierał się na aktach sprawy oraz sformułowaniach jakimi posługiwał się WIOŚ.
Zakopanie śmieci potencjalnie zagrażało obniżeniu jakości gleby, powierzchni ziemi i wody
- Gdyby oskarżony nie przeprowadził prac naprawczych i odpady nadal by zalegały w wykopie, to wówczas mogłoby dojść do zanieczyszczenia wód podziemnych, a następnie dochodziłoby do zanieczyszczenia gleby – podkreślił biegły. Jego zdaniem, byłoby to związane z przenikaniem węgla organicznego, wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych i rtęci. Jak zaznaczył, te współczynniki pochodzą z odpadów. Nie umiał jednoznacznie stwierdzić, na jakim poziomie doszło by do zanieczyszczenia i czy spożycie wody mogłoby zagrozić życiu lub zdrowiu ludzi. - Samo zakopanie nie spowodowało obniżenia jakości gleby. Dopiero wylewanie szkodliwych substancji zanieczyszczających z odpadów mogło obniżyć jakość gleby i powierzchni ziemi. Nie wiem tylko w jakim czasie oraz w jakim stopniu- stwierdził biegły. - Zakopanie odpadów stanowiło potencjalne zagrożenie dla obniżenia jakości powierzchni ziemi gleby i wody. Chodzi tylko o to, że odpady te nie mogłyby być usunięte czyli wykopane. Węgiel organiczny jest zanieczyszczeniem i na pewno pochodzi z odpadów. Efektem negatywnym odpadów są również wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne i rtęć. Powyższe zanieczyszczenia mogły pochodzić z wody opadowej, pyłów i zanieczyszczeń znajdujących się w najbliżej okolicy. Raczej chyba te wszystkie wymienione elementy pochodziły ze znajdujący się tam odpadów - dodał.
W opinii biegłego pojawiło się pojęcie odpadów obojętnych. Uznał jednak, że dokonał złej kwalifikacji odpadów. Te, które zostały zakopane na działce według biegłego są to odpady inne niż niebezpieczne. Na koniec prokurator wystąpił do sądu o zwrócenie się IMGW w Krakowie o podanie ilości opadów w Zimnej Wodzie w okresie od 5 do 14 marca 2022 r., celem ustalenia, czy w wykopie mogły znajdować się wody opadowe i napływowe. Z kolei obrońca oskarżonego wnioskował o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z uwagi na błędy i sprzeczności w dotychczas sporządzonym dokumencie.
Sędzia M. Zygarowicz zwróci się do IMGW w Krakowie w celu pozyskania dodatkowych informacji. Decyzja o powołaniu kolejnego biegłego w tej sprawie zostanie podjęta na kolejnej rozprawie.
id

