Żar leje się z nieba. Baseny w Krempnej ruszą najprawdopodobniej około 10 lipca
Wysokie temperatury dają się we znaki mieszkańcom i turystom odwiedzającym Beskid Niski. Wiele osób z niecierpliwością czeka na otwarcie basenów w Krempnej, które od kilku lat stanowią jedną z największych atrakcji miejscowości i ulubione miejsce letniego wypoczynku całych rodzin.

Choć w Krempnej znajduje się również zalew, to właśnie kompleks basenów cieszy się największym zainteresowaniem wśród odwiedzających. W upalne dni przyciąga zarówno mieszkańców regionu, jak i turystów szukających ochłody oraz aktywnego wypoczynku.
Jak informuje wójt gminy Krempna Katarzyna Maciejczyk, również w tym sezonie korzystanie z basenów będzie bezpłatne.
– Baseny w tym roku również będą dostępne bez opłat, zgodnie z zapisami projektowymi. Środki na ich budowę pochodziły z Unii Europejskiej, a warunki projektu zakładały, że przez pięć lat obiekt będzie pełnił funkcję bezpłatnej atrakcji dla mieszkańców i turystów – wyjaśnia wójt.
Samorząd zachęca jednak do wsparcia utrzymania obiektu.
– Mile widziane będą dobrowolne datki na ich utrzymanie, przekazywane do puszki w ramach prowadzonej zbiórki publicznej – dodaje Katarzyna Maciejczyk.
Na razie mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość. Termin otwarcia basenów zależy od decyzji Sanepidu, który po przeprowadzeniu badań jakości wody musi wydać odpowiednie pozwolenie na rozpoczęcie sezonu. Jeśli procedury przebiegną zgodnie z planem, pierwsi goście będą mogli skorzystać z obiektu już około 10 lipca.
– Mam nadzieję, że nastąpi to jak najszybciej i już wkrótce będziemy mogli zaprosić mieszkańców oraz turystów do korzystania z basenów – podkreśla wójt gminy Krempna.
Wszystko wskazuje więc na to, że jeszcze przed połową lipca mieszkańcy oraz odwiedzający region turyści będą mogli znaleźć ochłodę i relaks na jednej z najpopularniejszych atrakcji Krempnej.
Red.
